Białe laski
Back to W drodze#361 Julitka
Ja wczoraj zaczęłam mocno powątpiewać w Czeszkę po tym, jak w komunikacji miejskiej naturalnie mocniej się na niej oparła, a ona sprężynująco mi się wygięła. Cała sprawa trwała może jakąś sekundę i laska się "odgięła" po ustąpieniu ciężaru, ale mam wrażenie, że jakbym mocniej nacisnęła, pękłaby lub zgięła się trwale.
A jak tak, to ciężko jej zaufać.
Chyba wróciłabym do Advantage'a, bo w sumie sam nie był zły, ale ta gumowa rączka go skreśla niestety. :(
#362 camila
Ja nie rozumiem co wy macie do tych mbutechów - serio.
#363 misiek
Jak dla ciebie są ok to spoko. Niekażdy chce nosić ciężką miotłę.
#364 RAFKIW
Ja nic nie mam a nawet powiem więcej, że po Ambutechach nie umiem innym kijom zaufać a moim królem jest sztywny Ambutech szklany z Jumbo Roller.
#365 camila
Ambutech, jak tu już kiedyś chyba pisałam jest narzędziem, ze względu na swoją wytrzymałość, tak uniwersalnym, że:
* Może służyć jako otwieracz do piwa/wina.
* Może służyć w samoobronie.
* Ja na przykład mogę się na nim sokojnie oprzeć. :D
#366 Kat
Odkopuję wątek w związku ze znaleziskiem mojej mamy. Otóż przy okazji poremontowych porządków rodzicielka znalazła gdzieś jakąś moją białą laskę, a ja mam zagwozdkę totalną, bo nie mam pojęcia co to za jedna. Wygląda tak: ma gumową rączkę, jest składana i dość cienka, z pewnością znacznie cieńsza od pierwszej części laski Sfarowskiego, przy łączeniach ma takie pierścienie z jakiegoś tworzywa, na pewno nie jest to żaden metal, ani nic takiego. Co ciekawe, sprawia wrażenie całkiem lekkiej, ale jakby średnio stabilnej. Możliwe, że jest wykonana z grafitu albo czegoś w tym stylu.
Co do tej gumowej rączki, jest dość toporna i taka jakaś mało estetyczna, no brzydka, chyba tak najlepiej można to ująć. Gdzie ją kupiłam, chyba nie pamiętam, możliwe, że w Altiksie, ale to musiało być strasznie dawno temu, skoro zapomniałam całkowicie o jej istnieniu. Ach i jest pokryta jakąś czerwoną taśmą na całej długości.
I teraz chcę Was zapytać: ktoś wie jaka to może być laska?
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
#367 Zuzler
Sygnalizacyjna pewnie. Ale żeby czerwona...
#368 camila
Z opisu brzmi jak advantage, a może to taśma odblaskowa?
#369 misiek
Pewnie Adwantage. Czy na tej gumie jest wyryty napis? Czy przy końcu ma sznurek na rękę? Pewnie już guma powycierana, skoro taka niestabilna. Pasuje do Adwantage. Moja już dawno na śmietniku.
#370 sanklip
Nie wiem,
ale wygląda faktycznie na adwantage.
I ja pozwolę sobie temat podbić:
Szukam laski stabilnej,
z możliwością końcówki walca lub kulki, wytrzymałej,
ale ma być lekka.
Co polecicie?
Bo chyba się nie znam aż tak.
Cis najzieleńszy jest zimą;
ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.
Heilung -
"Norupo".
#371 tomecki
Jeśli ma pierścienie to raczej Ambutech. Powiedz jeszcze czy na rączce ta guma jest gładka czy ma takie jakby poziome rowki np.
#372 Zuzler
Sanclip, Svarovsky? One są wytrzymałe.
#373 agnieszka Archived
Mam laskę sygnalizacyjną Advantage i chyba z opisu wygląda, że to coś innego.
-- (Kat):
Odkopuję wątek w związku ze znaleziskiem mojej mamy. Otóż przy okazji poremontowych porządków rodzicielka znalazła gdzieś jakąś moją białą laskę, a ja mam zagwozdkę totalną, bo nie mam pojęcia co to za jedna. Wygląda tak: ma gumową rączkę, jest składana i dość cienka, z pewnością znacznie cieńsza od pierwszej części laski Sfarowskiego, przy łączeniach ma takie pierścienie z jakiegoś tworzywa, na pewno nie jest to żaden metal, ani nic takiego. Co ciekawe, sprawia wrażenie całkiem lekkiej, ale jakby średnio stabilnej. Możliwe, że jest wykonana z grafitu albo czegoś w tym stylu.
Co do tej gumowej rączki, jest dość toporna i taka jakaś mało estetyczna, no brzydka, chyba tak najlepiej można to ująć. Gdzie ją kupiłam, chyba nie pamiętam, możliwe, że w Altiksie, ale to musiało być strasznie dawno temu, skoro zapomniałam całkowicie o jej istnieniu. Ach i jest pokryta jakąś czerwoną taśmą na całej długości.
I teraz chcę Was zapytać: ktoś wie jaka to może być laska?
--
#374 camila
Ambutech robił laski z taśmą odblaskową na 1/4 długości na dole, więc może, może.
#375 misiek
Swarowskiego też polecam. Mam czwarty, czy piąty rok, pod czas gdy Adwantage po roku się rospadała. Ambutechy są ciężkie.
#376 Kat
Tak, ma takie właśnie poziome rowki.
-- (tomecki):
Jeśli ma pierścienie to raczej Ambutech. Powiedz jeszcze czy na rączce ta guma jest gładka czy ma takie jakby poziome rowki np.
--
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
#377 tomecki
tym bardziej obstawiam Ambutech.
#378 MarOlk
Przechrzciłem się ostatnio z Ambutecha na Swarowskiego i nie chcę innej. Jedyna wada to niepogumowana rączka, ale coś wymyślę
#379 Julitka
Co Ty, żartujesz? Stabilne to one w ogóle nie są! Wiem z doświadczenia, bo przeleciałam przez wszystkie 3 firmy!
-- (Zuzler):
Sanclip, Svarovsky? One są wytrzymałe.
--
#380 Lowca_Androidow
Wytrzymałość, a stabilność to dwie różne rzeczy choć jeśli stabilność to ma oznaczać brak kolebania się to są stabilne, mam już drugą z kolei i nie kolebie się, parę razy wsadziłem między śmietnik, a krawężnik, wygięła się i nie pękła, a do tego bardzo leciutka, najlżejsza na rynku, mowa o kompozytowej.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.