Forum

Księga zażaleń

Integracja Eltenowiczów

Previous 42 / 76 Next

Julitka

#821 ·

Ula Pedantula ma chyba materiały o tym, może coś tam pomoże.- (Monia01):
Ech, zapomniałam, że jeden z moich swetrów ma sporą domieszkę wełny i nie dość, że nieuważnie go wyprałam, to jeszcze powiesiłam przy grzejniku. Będę jutro reanimować.

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

daszekmdn

#822 ·

Zaspałem na święcąkę... Mieliśmy jechać około 12 w południe, a jednak chcieli jechać po 9, no i mnie nie dobudzili.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

skrzypenka

#823 ·

Zdrowie mi się sypie i mi przykro.
Große Operndiva?

MarOlk

#824 ·

1 likes
Niedobrze, niedobrze. Zdrowia w takim razie życzę, takiego w jednym kawałku, nierozsypującego się na boki.

Zuzler

#825 ·

Moniko, jak będziesz reanimować? Chcę to wiedzieć.

Kuba12565

#826 ·

Dzisiejszy dzień zaczął się nie najlepiej, ponieważ po obudzeniu że mój wujek nie może wstać z łóżka w ogóle, ogólnie wczoraj dostał lumbago. I mieliśmy iść tam na śniadanie do niego, do rodziny. No ale nie pójdziemy, ale to nie jest akurat ważne, ważniejsze jest zdrowie w tym momencie. No i będą na Sor do szpitala jechać z rodziną
"Hatsune Miku is simply the best! I'm completely obsessed—listening to her music is my absolute passion!

Kuba12565

#827 ·

święta zaczeły sie koszmarnie, bo omało dzisiaj niezędlałem w łazięce, uszy mi przydkało, i ledwo mogłem ustać na nogah. źle sie czuje jakoś, głowa mnie boli.
"Hatsune Miku is simply the best! I'm completely obsessed—listening to her music is my absolute passion!

Monte

#828 ·

Okropnie chce mi się spać. I wiatr gwiżdże jak 150.
Give me a sign.

daszekmdn

#829 ·

2 likes
U nas też gwizdał i to na zewnątrz, nie w domu. Chciałem nagrać, no to przestał xD.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

Monte

#830 ·

Wczoraj kiedy byłam w kościele, słyszałam gwiżdżący wiatr i brzmiało to dosłownie jak wyścigi rajdowe albo jak dźwięk jadących samochodów po asfalcie w Topspeedzie.
Give me a sign.

skrzypenka

#831 ·

Piszę magisterkę, a tak bardzo mi się nie chce, ale muszę napisać przynajmniej w tym tygodniu 1 rozdział do końca, a w sobotę muszę zdać ten egzamin praktyczny dyplomowy na amuz, ech. Już nie mówię o tym, że jutro do pracy, ale ważne, że trochę było odpoczynku.
Große Operndiva?

Zuzler

#832 ·

Też mi odpoczynek, jak byłaś chora.

Natalia2000

#833 ·

Też mi się jutro nie chce wracać do pracy, posiedziałabym sobie jeszcze, fajnie było móc tak odpocząć.

skrzypenka

#834 ·

W sumie racja, bo nadal zmęczona jakaś jestem i mi się nie chce. :(

-- (Zuzler):
Też mi odpoczynek, jak byłaś chora.

--
Große Operndiva?

Julitka

#835 ·

Dzisiaj miałam pobraną krew do badań profilaktycznych w takiej ilości, że zeszło ze 20 probówek. Nie wyspałam się i dość późno, bo po pobraniu, zjadłam śniadanie. Zaledwie w 3 godziny po nim musiałam zjeść coś lekkiego na obiad i owym "czymś" był Strogonov. Mimo, że załatwiłam się przed wyjściem z domu, siedzę teraz w pociągu, przede mną półtorej godziny, a chce mi się do toalety. W dodatku mi niedobrze i czuję się osłabiona, a przede mną przejście trasy, która mnie stresuje i której nie pamiętam, a osoba, która ma mi ją przypomnieć, nie robi tego nadal. W pracy problemy też są.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

mustafa

#836 ·

Jej, to co to za badania. Ja raz w roku robię około 30 markerów i za pierwszym razem myślałem że zejdzie z 250 ml w 25 prubówkach, a było tylko 5 prubówek i jakieś 7 ml.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

Paulinux

#837 ·

Najgorzej...
Happy hacking

daszekmdn

#838 ·

Jakoś ostatnio ciężko. Przesilenie wiosenne i chyba alergia mi się zaczyna. Nic mi się nie chce.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

skrzypenka

#839 ·

Biedna, dasz radę. <3

-- (Julitka):
Dzisiaj miałam pobraną krew do badań profilaktycznych w takiej ilości, że zeszło ze 20 probówek. Nie wyspałam się i dość późno, bo po pobraniu, zjadłam śniadanie. Zaledwie w 3 godziny po nim musiałam zjeść coś lekkiego na obiad i owym "czymś" był Strogonov. Mimo, że załatwiłam się przed wyjściem z domu, siedzę teraz w pociągu, przede mną półtorej godziny, a chce mi się do toalety. W dodatku mi niedobrze i czuję się osłabiona, a przede mną przejście trasy, która mnie stresuje i której nie pamiętam, a osoba, która ma mi ją przypomnieć, nie robi tego nadal. W pracy problemy też są.

--
Große Operndiva?

skrzypenka

#840 ·

Nie wiedziałam, że dziś nauczyciele nie pracują, bo byłam chora tydzień przed świętami i sobie jakoś nie przypilnowałam. NO i co zrobiłam? Poszłam do pracy. :/ Serio, aż tak spieszyło mi się do nauczania?
Große Operndiva?
Previous 42 / 76 Next