EltenLink

#821 Julitka

Ula Pedantula ma chyba materiały o tym, może coś tam pomoże.- (Monia01):
Ech, zapomniałam, że jeden z moich swetrów ma sporą domieszkę wełny i nie dość, że nieuważnie go wyprałam, to jeszcze powiesiłam przy grzejniku. Będę jutro reanimować.

--


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2026-04-04 13:38

#822 daszekmdn

Zaspałem na święcąkę... Mieliśmy jechać około 12 w południe, a jednak chcieli jechać po 9, no i mnie nie dobudzili.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
2026-04-04 14:14

#823 skrzypenka

Zdrowie mi się sypie i mi przykro.


Große Operndiva?
2026-04-04 14:30

#824 MarOlk

Niedobrze, niedobrze. Zdrowia w takim razie życzę, takiego w jednym kawałku, nierozsypującego się na boki.



2026-04-04 14:37

#825 Zuzler

Moniko, jak będziesz reanimować? Chcę to wiedzieć.



2026-04-04 23:41

#826 Kuba12565

Dzisiejszy dzień zaczął się nie najlepiej, ponieważ po obudzeniu że mój wujek nie może wstać z łóżka w ogóle, ogólnie wczoraj dostał lumbago. I mieliśmy iść tam na śniadanie do niego, do rodziny. No ale nie pójdziemy, ale to nie jest akurat ważne, ważniejsze jest zdrowie w tym momencie. No i będą na Sor do szpitala jechać z rodziną



2026-04-05 07:10

#827 Kuba12565

święta zaczeły sie koszmarnie, bo omało dzisiaj niezędlałem w łazięce, uszy mi przydkało, i ledwo mogłem ustać na nogah. źle sie czuje jakoś, głowa mnie boli.



2026-04-05 10:36

#828 Monte

Okropnie chce mi się spać. I wiatr gwiżdże jak 150.


Give me a sign.
2026-04-05 18:33

#829 daszekmdn

U nas też gwizdał i to na zewnątrz, nie w domu. Chciałem nagrać, no to przestał xD.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
2026-04-05 22:16

#830 Monte

Wczoraj kiedy byłam w kościele, słyszałam gwiżdżący wiatr i brzmiało to dosłownie jak wyścigi rajdowe albo jak dźwięk jadących samochodów po asfalcie w Topspeedzie.


Give me a sign.
2026-04-05 22:19

#831 skrzypenka

Piszę magisterkę, a tak bardzo mi się nie chce, ale muszę napisać przynajmniej w tym tygodniu 1 rozdział do końca, a w sobotę muszę zdać ten egzamin praktyczny dyplomowy na amuz, ech. Już nie mówię o tym, że jutro do pracy, ale ważne, że trochę było odpoczynku.


Große Operndiva?
2026-04-06 14:14

#832 Zuzler

Też mi odpoczynek, jak byłaś chora.



2026-04-06 15:38

#833 Natalia2000

Też mi się jutro nie chce wracać do pracy, posiedziałabym sobie jeszcze, fajnie było móc tak odpocząć.



2026-04-06 16:05

#834 skrzypenka

W sumie racja, bo nadal zmęczona jakaś jestem i mi się nie chce. :(

-- (Zuzler):
Też mi odpoczynek, jak byłaś chora.

--


Große Operndiva?
2026-04-06 18:28

#835 Julitka

Dzisiaj miałam pobraną krew do badań profilaktycznych w takiej ilości, że zeszło ze 20 probówek. Nie wyspałam się i dość późno, bo po pobraniu, zjadłam śniadanie. Zaledwie w 3 godziny po nim musiałam zjeść coś lekkiego na obiad i owym "czymś" był Strogonov. Mimo, że załatwiłam się przed wyjściem z domu, siedzę teraz w pociągu, przede mną półtorej godziny, a chce mi się do toalety. W dodatku mi niedobrze i czuję się osłabiona, a przede mną przejście trasy, która mnie stresuje i której nie pamiętam, a osoba, która ma mi ją przypomnieć, nie robi tego nadal. W pracy problemy też są.


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2026-04-07 13:31

#836 mustafa

Jej, to co to za badania. Ja raz w roku robię około 30 markerów i za pierwszym razem myślałem że zejdzie z 250 ml w 25 prubówkach, a było tylko 5 prubówek i jakieś 7 ml.


Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
2026-04-07 13:34

#837 Paulinux

Najgorzej...


Happy hacking
2026-04-07 13:42

#838 daszekmdn

Jakoś ostatnio ciężko. Przesilenie wiosenne i chyba alergia mi się zaczyna. Nic mi się nie chce.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
2026-04-07 13:50

#839 skrzypenka

Biedna, dasz radę. <3

-- (Julitka):
Dzisiaj miałam pobraną krew do badań profilaktycznych w takiej ilości, że zeszło ze 20 probówek. Nie wyspałam się i dość późno, bo po pobraniu, zjadłam śniadanie. Zaledwie w 3 godziny po nim musiałam zjeść coś lekkiego na obiad i owym "czymś" był Strogonov. Mimo, że załatwiłam się przed wyjściem z domu, siedzę teraz w pociągu, przede mną półtorej godziny, a chce mi się do toalety. W dodatku mi niedobrze i czuję się osłabiona, a przede mną przejście trasy, która mnie stresuje i której nie pamiętam, a osoba, która ma mi ją przypomnieć, nie robi tego nadal. W pracy problemy też są.

--


Große Operndiva?
2026-04-07 14:52

#840 skrzypenka

Nie wiedziałam, że dziś nauczyciele nie pracują, bo byłam chora tydzień przed świętami i sobie jakoś nie przypilnowałam. NO i co zrobiłam? Poszłam do pracy. :/ Serio, aż tak spieszyło mi się do nauczania?


Große Operndiva?
2026-04-07 14:52