Jaki telefon?
Samsung Galaksy a coś tam, już naprawiony na szczęście,
ktoś kto mi to naprawiał, powiedział, że coś się tam włączyło, i to wyłączył , i działa, wieem, mało, ale no nie wiem po prostu.
Nie mogę ustawić asystenta Google na zegarku Galaxy Watch FE, wyskakuje komunikat, że Galaxy Watch FE nie obsługuje tego języka, a jest przecież ustawiony po polsku! Dodatkowo nie działa mi opcja mierzenia ciśnienia krwi, wyskakuje, żeby połączyć zegarek z telefonem, a zegarek jest połączony. Mam nadzieję, że ktoś mi pomoże z tymi problemami. Chciałbym, żeby chociaż ten asystent Google działał.
1 likes
Chyba to nie jest zbyt dobre miejsce na takie rzeczy, patrząc na to że oczekujesz jakiejś pomocy raczej dział z telefonami był by leprzym wyborem :)
On cały czas ma jakieś problemy, a na tyfloPolsce też zamęcza.
Koleżanko, to jednakże jest księga zażaleń, więc, jak by nie patrzeć, napisał w dobrym miejscu. Jeśli oczekuje pomocy, to jasne, że tu mało kto rzici się do jej udzielania i do tego służą odpowiednie grupy, ale w kwestii żalów, to trafił przecież dobrze. Podsumowując, Twój post był mało trafiony i do tego niefajny.
1 likes
Dobra, przepraszam zatem. Wiem jednak, skąd moja niefajność się wzięła. Chodzi o to, że on na każdych grupach i wszędzie zamęcza swoimi problemami niedziałających sprzętów i stąd mi się to, ale przepraszam.
-- (Zuzler):
Koleżanko, to jednakże jest księga zażaleń, więc, jak by nie patrzeć, napisał w dobrym miejscu. Jeśli oczekuje pomocy, to jasne, że tu mało kto rzici się do jej udzielania i do tego służą odpowiednie grupy, ale w kwestii żalów, to trafił przecież dobrze. Podsumowując, Twój post był mało trafiony i do tego niefajny.
--
-- (Zuzler):
Koleżanko, to jednakże jest księga zażaleń, więc, jak by nie patrzeć, napisał w dobrym miejscu. Jeśli oczekuje pomocy, to jasne, że tu mało kto rzici się do jej udzielania i do tego służą odpowiednie grupy, ale w kwestii żalów, to trafił przecież dobrze. Podsumowując, Twój post był mało trafiony i do tego niefajny.
--
Wiesz, jak pisałem kto problemów nie miewa, a to że szuka rozwiązań jest raczej normalne.
-- (skrzypenka):
Dobra, przepraszam zatem. Wiem jednak, skąd moja niefajność się wzięła. Chodzi o to, że on na każdych grupach i wszędzie zamęcza swoimi problemami niedziałających sprzętów i stąd mi się to, ale przepraszam.
-- (Zuzler):
Koleżanko, to jednakże jest księga zażaleń, więc, jak by nie patrzeć, napisał w dobrym miejscu. Jeśli oczekuje pomocy, to jasne, że tu mało kto rzici się do jej udzielania i do tego służą odpowiednie grupy, ale w kwestii żalów, to trafił przecież dobrze. Podsumowując, Twój post był mało trafiony i do tego niefajny.
--
--
-- (skrzypenka):
Dobra, przepraszam zatem. Wiem jednak, skąd moja niefajność się wzięła. Chodzi o to, że on na każdych grupach i wszędzie zamęcza swoimi problemami niedziałających sprzętów i stąd mi się to, ale przepraszam.
-- (Zuzler):
Koleżanko, to jednakże jest księga zażaleń, więc, jak by nie patrzeć, napisał w dobrym miejscu. Jeśli oczekuje pomocy, to jasne, że tu mało kto rzici się do jej udzielania i do tego służą odpowiednie grupy, ale w kwestii żalów, to trafił przecież dobrze. Podsumowując, Twój post był mało trafiony i do tego niefajny.
--
--
1 likes
To wypisz się z grup na których zamęcza i zamęczają wszyscy. Do tego one powstały a jak nawet nie, to głównie do tego są wykorzystywane.
Edited
Drogi kolego, jest to jak najbardziej dobre miejsce do tego, żeby się pożalić na swój zegarek. Zwłaszcza wtedy, kiedy ktoś już wyczerpał swoje możliwości poszukiwania pomocy. A nóż widelec tutaj w tym wątku znajdzie się ktoś, kto nienależy do pewnych gróp, a np zagląda do tego wątku i wie co należy zrobić, żeby koledze pomóc. To, że ty nie umiesz mu pomóc, nie znaczy, że to zły wątek na jego problem. Wszak jest to księga zażaleń, więc kolega się żali.
-- (Adasadula):
Chyba to nie jest zbyt dobre miejsce na takie rzeczy, patrząc na to że oczekujesz jakiejś pomocy raczej dział z telefonami był by leprzym wyborem :)
--
-- (Adasadula):
Chyba to nie jest zbyt dobre miejsce na takie rzeczy, patrząc na to że oczekujesz jakiejś pomocy raczej dział z telefonami był by leprzym wyborem :)
--
Edited
Toć się właśnie pożaliłem przy okazji ;) a tak całkiem serio to juz mi się nie chce żalić na to samo 10000 razy bo ze stanem rzeczy się chyba pogodziłem.
Rzeczą, której nie cierpię robić jest prasowanie. Prasuję po kolei rzeczy od soboty, bo w jeden dzień bym się nie wyrobiła. Może jutro uda mi się skończyć. Już nie mogę doczekać się endu, a idzie mi to powoli.
Edited
3 likes
Ale poco prasować? Rozumiem koszulę, czy spodnie od garnituru, ale tak poza tym, to nie ma sensu. Żelasko zostało wynalezione po to, żeby zabijać drobnoustroje. Dawniej nie mieli takich środków piorących jak my teraz, więc prasowali ubrania, żeby wszystkie bakterie i pasożyty zabić. Dzisiaj one giną w pralce, a rozwieszenie ubrań na suszarce samo je prostuje. Nie żeby coś, też kiedyś prasowałem, ale no nie ma to obecnie dla mnie sensu. Szkoda życia.