Ciekawam, jak ta historia brzmiałaby od jego strony. Ciekawe czy skapnął się w którymś momencie, że nie widzisz. :)
-- (MonikaZarczuk): Opowiem Wam, co mi się raz przydarzyło. Jechałam pociągiem pospiesznym i zdarzyło się, że musiałam iść do toalety. Idę więc, otwieram drzwi, zamykam na zamek i zaczynam rozpinać spodnie, gdy nagle z okolic umywalki dobiega mnie przerażony męski głos: "Ttttto to to ja może najpierw wyjdę"?
Mojej koleżance jakiś pan tak bardzo chciał pomuc, że prawie wyniusł ją z biura obsługi klienta, a ona taka szczuplutka. Jak mi to opowiadała to obie się śmiałyśmy. Naprawdę chętnie opowiedziałabym jakąś własną zabawną sytuację, ale w tej chwili żadna nie przychodzi mi do głowy. Może po za tą ze studiów, o której już raz opowiedziałam w innym wątku.
Jadę sobie pociągiem z mnóstwem rzeczy, wracałam akurat ze Szwecji, no więc walizki samolotowe, wiadomo, ze mną, a właściwie nade mną. Dojeżdżam już do Lublina i odzywam się przeuprzejmie do pana współpasażera schowanego za gazetką. Przepraszam, czy mogę pana prosić o zdjęcie walizki? A on takim głosem osiedlowego żulika - A po co pani zdjęcie? Uwielbiam to wspominać~~!
Kiedyś już to gdzieś pisałam było inaczej piłam wodę mineralną o nazwie, która wywoływała na mnie reakcje jtypowe dla psa Pawłowa. Kolezżanka widząca widziała ten błogostan i stwierdziła, że zarzz pewnie odzyskam wzrok.
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
Czyli jaką? -- (magmar): Kiedyś już to gdzieś pisałam było inaczej piłam wodę mineralną o nazwie, która wywoływała na mnie reakcje jtypowe dla psa Pawłowa. Kolezżanka widząca widziała ten błogostan i stwierdziła, że zarzz pewnie odzyskam wzrok.
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Rzecz działa się tydzień czy dwa temu w Gdyni. Podchodzę do okienka i mówię: "Dzień dobry! Poproszę bilet dla osoby niewidomej pierwsza grupa do Wejherowa." Na co słyszę odpowiedź: "Oczywiście! Czy będzie Pan przewodnikiem?"
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
Śląsk, przed euphorią - 2018 rok. Jestem w sklepie i pytam pana, czy mógłby mi pomóc w zakupach... Ten daje mi drobne. - Ale pieniądze to ja mam, proszę pana, tylko z półki podać. - Ah, to przepraszam. :D
Ale jedno wam powiem. Sępy to mająhonor. Raz takich dwoje mnie zaczepiło i prosiło o drobne właśnie, a potem odeszli i jeszcze też chcieli się podzielić tym co mają.
Kamila, tydzień temu miałem identyczną sytuację i to jeszcze pod sądem rejonowym. Żulikowi kulturalnie powiedziałem, że jeszcze mnie okradli, więc niech on się weźmie może do roboty i nie dokłada do tego swojej cegiełki.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
This site uses cookies to enhance your experience.