No, to też dobre. :D
Edited
Ciekawam, jak ta historia brzmiałaby od jego strony. Ciekawe czy skapnął się w którymś momencie, że nie widzisz. :)
-- (MonikaZarczuk):
Opowiem Wam, co mi się raz przydarzyło. Jechałam pociągiem pospiesznym i zdarzyło się, że musiałam iść do toalety. Idę więc, otwieram drzwi, zamykam na zamek i zaczynam rozpinać spodnie, gdy nagle z okolic umywalki dobiega mnie przerażony męski głos:
"Ttttto to to ja może najpierw wyjdę"?
--
-- (MonikaZarczuk):
Opowiem Wam, co mi się raz przydarzyło. Jechałam pociągiem pospiesznym i zdarzyło się, że musiałam iść do toalety. Idę więc, otwieram drzwi, zamykam na zamek i zaczynam rozpinać spodnie, gdy nagle z okolic umywalki dobiega mnie przerażony męski głos:
"Ttttto to to ja może najpierw wyjdę"?
--
Mojej koleżance jakiś pan tak bardzo chciał pomuc, że prawie wyniusł ją z biura obsługi klienta, a ona taka szczuplutka. Jak mi to opowiadała to obie się śmiałyśmy. Naprawdę chętnie opowiedziałabym jakąś własną zabawną sytuację, ale w tej chwili żadna nie przychodzi mi do głowy. Może po za tą ze studiów, o której już raz opowiedziałam w innym wątku.
6 likes
Jadę sobie pociągiem z mnóstwem rzeczy, wracałam akurat ze Szwecji, no więc walizki samolotowe, wiadomo, ze mną, a właściwie nade mną. Dojeżdżam już do Lublina i odzywam się przeuprzejmie do pana współpasażera schowanego za gazetką.
Przepraszam, czy mogę pana prosić o zdjęcie walizki?
A on takim głosem osiedlowego żulika - A po co pani zdjęcie?
Uwielbiam to wspominać~~!
Przepraszam, czy mogę pana prosić o zdjęcie walizki?
A on takim głosem osiedlowego żulika - A po co pani zdjęcie?
Uwielbiam to wspominać~~!
1 likes
Oczywiście pokazałam na górę, że tam jest, że trzeba zdjąć ;)
1 likes
Często ludzie nie wiedzą co zrobić jeśli odpowiada się twierdząco na pytanie ślepy jesteś.
Zabawne są ich reakcje.
Zabawne są ich reakcje.
A pewnie zmieszanie, jąkanie się, przepraszanie, gęste tłumaczenie, że niby nie wiedział itd.
Nie pamiętam, żebym miała taką sytuację, ale gdybym taką miała, to pewnie bym się śmiała.
Kiedyś już to gdzieś pisałam było inaczej piłam wodę mineralną o nazwie, która wywoływała na mnie reakcje jtypowe dla psa Pawłowa. Kolezżanka widząca widziała ten błogostan i stwierdziła, że zarzz pewnie odzyskam wzrok.
Czyli jaką?
-- (magmar):
Kiedyś już to gdzieś pisałam było inaczej piłam wodę mineralną o nazwie, która wywoływała na mnie reakcje jtypowe dla psa Pawłowa. Kolezżanka widząca widziała ten błogostan i stwierdziła, że zarzz pewnie odzyskam wzrok.
--
-- (magmar):
Kiedyś już to gdzieś pisałam było inaczej piłam wodę mineralną o nazwie, która wywoływała na mnie reakcje jtypowe dla psa Pawłowa. Kolezżanka widząca widziała ten błogostan i stwierdziła, że zarzz pewnie odzyskam wzrok.
--
Edited
2 likes
Misiek, tam nie było skojarzeń ztym stworzeniem.
Mimo iż dzieci lubią misie.
Misie lubią dzieci.
Mimo iż dzieci lubią misie.
Misie lubią dzieci.
12 likes
Rzecz działa się tydzień czy dwa temu w Gdyni. Podchodzę do okienka i mówię:
"Dzień dobry! Poproszę bilet dla osoby niewidomej pierwsza grupa do Wejherowa."
Na co słyszę odpowiedź:
"Oczywiście! Czy będzie Pan przewodnikiem?"
"Dzień dobry! Poproszę bilet dla osoby niewidomej pierwsza grupa do Wejherowa."
Na co słyszę odpowiedź:
"Oczywiście! Czy będzie Pan przewodnikiem?"
9 likes
Śląsk, przed euphorią - 2018 rok. Jestem w sklepie i pytam pana, czy mógłby mi pomóc w zakupach... Ten daje mi drobne.
- Ale pieniądze to ja mam, proszę pana, tylko z półki podać.
- Ah, to przepraszam.
:D
- Ale pieniądze to ja mam, proszę pana, tylko z półki podać.
- Ah, to przepraszam.
:D
2 likes
Z jednej strony śmieszne, z drugiej smutne, że niektórzy odbierają nas w ten sposób.
2 likes
Ale jedno wam powiem. Sępy to mająhonor. Raz takich dwoje mnie zaczepiło i prosiło o drobne właśnie, a potem odeszli i jeszcze też chcieli się podzielić tym co mają.