Anty piosenka.
Wróć do Muzyka#101 dorkakrac
Nie mogę znieść piosenki Lady Pank W Siódmym niebie nienawiści. Jak dla mnie, nie powinna w ogóle powstać i nie dam się przekonać, że przekaz i inne takie. Po prostu nie trawię na całej linii.
#102 misiek
Kiedyś jej nienawidziłem, teraz jest mi obojętna, ale miłością do niej nie pałam. Generalnie lubię Lady pank.
#103 dorkakrac
Ja też nawet lubię Lady Pank, ale ta piosenka to wyjątkowy strzał w stopę.
#104 kmicic92
Też ich lubię, chociaż ostatnio to też ich komercja zżera.
#105 magmar
Nie nawidzę Dominiki Żukowskiej we wszystkim co śpiewa. Przepraszam jest jeden wyjątek. śpiewała coś angielskiego na płycie koncertowej zerejestronajej w Mikołajkach. Nie znoszę jej za manieryczne śpiewanie, takie spłaszczone i brak interpretacji. Ona śpiewa wszystko tak samo Kołysankę dla dziecka, piosenkę bogoojczyźnianą, shantę, poezję śpiewaną i nie wiem co jeszcze. Niczego w tym głosie nie ma. Pretensjonalna panienka z dobrego domu, która by zaraz źle oceniła.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#106 misiek
A kto to taki?
#107 tomecki
ee, a ja nawet lubię, bo ma cholernie czysty ten śpiew. W ogóle lubię precyzję w muzyce i to mi jakoś pasuje, chociaż poezja śpiewana jest ode mnie raczej daleko i na koncert raczej nie pójdę.
W ogóle gdybym miał takie antypiosenki moje wymieniać to chyba mogłbym zawiesić Eltena :ddd. Biorąc rzecz ogólnie to:
1. Cały nurt disco polo za brak profesjonalizmu w tym, co się tam wyprawia.
2. Prawie całą muzykę klubową, za schematyczność i powtarzalność.
3. Większość rocka za to samo
4. Niemal cały rap czy hiphop, bo myli mi się które jest czym, za pomijanie warstwy muzycznej, bo nie oszukujmy się, gdyby puścić taki loop bez tekstu to byłoby to nudne jak flaki z olejem.
5. Niemal całą poezja śpiewana za to samo, chociaż tutaj jest kilka wyjątków.
6. Metal za jego męczliwość i krzykliwość.
7. Elmuzyka za rozwlekłość, tu też się kilka wyjątków znajdzie.
8. pop za ogólną nudę.
9. jazz za zbyt długie solówki, zajmujące najczęściej znaczną większość utworu. Na szczęście tutaj wyjątków jest więcej niż kilka, dlatego mimo wszystko jakoś ten klimat jeszcze mi podchodzi.
10 śpiewaną klasykę, nie licząc chóralnej, za wibrato i sposób śpiewania baardzo utrudniający zrozumienie tekstu, bo jeśli w operach widownia dostaje ściągawki yyy, libretto to coś tu nie tak.
11. blues za zbyt dużo spontaniczności i zbyt mało normalnej muzyki. tu też jakieś parę wyjątków się znajdzie.
yyy, nic nie zostało? Chyba czas zająć się robótkami ręcznymi. :d
#108 gumeczka3
a ja nielubię sylwji gżeszczak
#109 magmar
We współczesnym nurcie trudno jestznaleźć coś, cp przyciąga uwagę. W latach 90 czyli relatywnie nie dawno słuchając radia komercyjnego można było usłyszeć na porządku dziennym Kasię Nosowską, Kasię Kowalską, ANnę Marię Jopek, Edytę Górniak, Celine DIon, WHitney Houston. Były to bez wątpienia osobowości. Teraz jesteśmy skazani na taką szmirę, takie dno, takie nic!!! Co do DOminiki. Nie zgadzam się z tym, że śpiewa precyzyjnie i czysto. W tym nie ma nic żadnego wyrazu. Łysemu zaraz podeślę linka. Jest to panienka śpiewająca z Andrzejem Koryckim. Jest cholernie zaciśnięta. Sposób w jaki atakuje samogłoski, okropność, już wolę SYlwię Grzeszczak, bo jest w tym jakiś power. https://www.youtube.com/watch?v=tyH-9xanGyo
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#110 gumeczka3
edyty górniak i całej reszty też nie trawię
#111 magmar
Kobiecie trzeba oddać, że umie śpiewać. Przyznaj. Kto to jest cała reszta?
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#112 gumeczka3
kowalska, nosowska.jopek. o nieeee
#113 magmar
Możesz tego nie lubić, ale tym wokalkstkom o coś chodziło. Kasia Kowalska o zacięciu jazzowym, Kasia Nosowska niezła wokalistka rockowa, pisząca teksty niebanalne. Anna Maria Jopek jest też niszową wokalistką. A te panienki, które są lansowane w radiu śpiewają wszystko na jedno kopyto.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#114 gumeczka3
wiem ale dawniej było zupełnie inaczej
#115 jamajka
A to przypadkiem nie jest tak, że dawniej też byli tacy niewyraźni i na jedno kopyto, tylko po prostu o nich się nie pamięta? :p Myślę, że za 10 lat teraźniejsze wokalistki będą wspominane jako: oooo, a ta to umiała śpiwać. TYlko, że to będzie jedna na 10 teraz lecących w radiu. Ta lepsza od innych.
#116 tomecki
Byli tylko daawno temu raczej ich się nie nagrywało, bo w ogóle to mega drogie było, a wszystkim potrząsali brodate profesory od muzyki. Dzisiaj może nagrywać każdy i na prawdę nie potrzeba do tego jakoś przesadnie drogiego sprzętu, ze nie wspomnę o cenach w tańszych studiach nagraniowych rzędu może trzydziestu złych za godzinę.
#117 misiek
Rap i Hiphop to to samo. Ja Edytkę Górniak, Kasie Kowalską i Nosowską akurat lubię. Chylińską Agnieszkę też, zwłaszcza za czasów Ona.
#118 tomecki
Nosowska jest intrygująca zwłaszcza na płytach solowych, ale tu miało być o antypiosenkach. :d
Dla mnie nadal na szczycie anty pozostaje Disco Polo wszelakie.
#119 jamajka
Dla mnie chyba też.
#120 magmar
Ja starsze disco polo nawet lubiłam. Może z sentymentu, ale nie znoszę nowego! Mo że to dziwne, ale to nie jest to samo
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"