EltenLink

#701 Zuzler

Moje rekordy, te które pamiętam, to coś koło 30, ale nie bolało kompletnie.



2026-03-04 20:57

#702 Monte

Też mam jaskrę, nie mam jej od urodzenia, ale zaczęło się w dzieciństwie i muszę brać krople, ale na szczęście tylko jedne, oczy bolą mnie rzadko, np. kiedy wejdę z dworu do ciepłego pomieszczenia albo boli mnie głowa przy wysokim ciśnieniu w powietrzu. Kiedyś zdarzało się, że po basenie i po ćwiczeniach bolały mnie oczy. Czasami bolą mnie też wtedy, kiedy leżę gdzieś na brzuchu i wstanę od razu, kiedy zorientowałam się, że tak jest, to od tamtego momentu przekręcam się na plecy i dopiero wtedy wstaję albo przy goalballu na wfie, kiedy wstawałam szybko z kolan, wtedy też mnie bolały.


Give me a sign.
2026-03-04 22:39

#703 skrzypenka

No i do tych bolących oczu jelitówka mi się przyplątała. Dziś już jest dobrze, ale myślałam, że umrę z tego bólu i dyskomfortu.
Jestem jeszcze osłabiona, ale to sobie odpocznę.


Große Operndiva?
2026-03-05 11:16

#704 djsenter

Wpółczuję Lindziu, współczuję bardzo. Organizm upomina się o wypoczynek :)


Senter San
2026-03-05 11:55

#705 skrzypenka

Dzięki dzięki. Odpoczywam sobie dziś. <3

-- (djsenter):
Wpółczuję Lindziu, współczuję bardzo. Organizm upomina się o wypoczynek :)

--


Große Operndiva?
2026-03-05 14:11

#706 Monte

Ja też współczuję Lindziu.


Give me a sign.
2026-03-05 15:00

#707 Monte

Jestem zła, bo potraktowano mnie niepoważnie. Czy ludzie myślą, że jestem upośledzona i muszę mieć jakiegoś opiekuna?


Give me a sign.
2026-03-05 15:00

#708 Zuzler

Nie, oni po prostu nie myślą.



2026-03-05 15:53

#709 wrzos33

I kolejny miesiąc nie zostały dodane nowe książki w dzdn.



2026-03-05 16:13

#710 skrzypenka

Ddzięki kochana.
No i dokładnie, oni nie myślą.

-- (Monte):
Jestem zła, bo potraktowano mnie niepoważnie. Czy ludzie myślą, że jestem upośledzona i muszę mieć jakiegoś opiekuna?

--


Große Operndiva?
2026-03-05 16:38

#711 skrzypenka

Są jacyś opieszali.

-- (wrzos33):
I kolejny miesiąc nie zostały dodane nowe książki w dzdn.

--


Große Operndiva?
2026-03-05 16:38

#712 MarOlk

A co konkretnie się odwaliło?
-- (Monte):
Jestem zła, bo potraktowano mnie niepoważnie. Czy ludzie myślą, że jestem upośledzona i muszę mieć jakiegoś opiekuna?

--



2026-03-05 16:48

#713 Monte

A to, że sprawy ze mną są załatwiane przez pośredników, a nie konkretnie ze mną. Już któryś raz tak jest. Kiedy miałam zajęcia z moją ciocią, która była moim asystentem, dzwoniła do mojej mamy, kiedy chciała się ze mną spotkać, a nie bezpośrednio do mnie. Teraz jestem zapisana do psychologa, a ci ludzie z tej poradni nie zadzwonili do mnie, żeby dogadać się w sprawie umówienia na kolejną wizytę, tym razem z dwudniowym przesunięciem, bo o to prosiłam, tylko zadzwonili do mojego narzeczonego i on dopiero mnie poinformował, że oni dzwonili w sprawie tej wizyty, a ja czekałam na ten telefon od około tygodnia. Mój numer mieli, bo im go podałam. Ja nie jestem upośledzona! Pierniczony Garwolin! Nie ma opcji, że będę tam mieszkać!


Give me a sign.
2026-03-05 16:57

#714 Monte

Było jeszcze trochę takich sytuacji, ale niestety nie wszystkie pamiętam.


Give me a sign.
2026-03-05 16:58

#715 skrzypenka

Masakra, też bym się sfrustrowała.


Große Operndiva?
2026-03-05 18:43

#716 mustafa

To czemu podajesz nr kogoś, a nie swój? Swoją ciotkę też znasz nie od dzisiaj więc powinnaś wiedzieć, że na asystenta się nie nadaje. Kurcze, z jednej strony wkurwiające, ale z drugiej wynika to z tego, że sobie tego nie przypilnowałaś. To jest proste. Mówisz ciotka albo rozmawiasz ze mną albo nie ma podpisu i koniec tematu. Trochę asertywności, bo inaczej ludzie będą właśnie postrzegać cię za upośledzoną.


Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
2026-03-05 18:54

#717 Natalia2000

W ogóle rodzina nie może być asystentem z tego co wiem.



2026-03-05 19:09

#718 Zuzler

Niestety? Moim zdaniem to jednak nie najgorzej, że nie wszystkie takie zapamiętujesz do końca życia. Złe sytuacje się zdarzały, zdarzają i zdarzać będą, część naprawdę nie jest godna pieszczenia wspomnień o nich.


-- (Monte):
Było jeszcze trochę takich sytuacji, ale niestety nie wszystkie pamiętam.

--



2026-03-05 19:30

#719 Monte

Podałam, bo oni o to prosili. Zresztą te panie w rejestracji nie były zbyt miłe. (mustafa):
To czemu podajesz nr kogoś, a nie swój? Swoją ciotkę też znasz nie od dzisiaj więc powinnaś wiedzieć, że na asystenta się nie nadaje. Kurcze, z jednej strony wkurwiające, ale z drugiej wynika to z tego, że sobie tego nie przypilnowałaś. To jest proste. Mówisz ciotka albo rozmawiasz ze mną albo nie ma podpisu i koniec tematu. Trochę asertywności, bo inaczej ludzie będą właśnie postrzegać cię za upośledzoną.


--


Give me a sign.
2026-03-05 19:33

#720 Monte

Nie może być, ale od dwóch lat tak jest, kiedyś było inaczej i tylko najbliższa rodzina nie mogła być. (Natalia2000):
W ogóle rodzina nie może być asystentem z tego co wiem.

--


Give me a sign.
Edytowano 2026-03-05 19:34