Z historią to jest bardzo różnie i zależy jakie nauczyciel też ma podejście. W gimnazjum miałem nauczycielkę która bardzo fajnie opowiadała i aż chciało się słuchać, a w technikum już takiego szczęścia nie miałem i facet tak opowiadał że chciało się spać.
DJGraco racja, my mamy np. takiego nauczyciela, który tak opowiada dosyć nudno, ale ma poczucie humoru. Ale większość klas współczuję nam z nim, bo inne klasy mają głównie z taką nie widomo panią historię, i oni mimo że nie lubią historii bardzo chwalą właśnie za podejście.
"Hatsune Miku is simply the best! I'm completely obsessed—listening to her music is my absolute passion!
-- (skrzypenka): w brajlu kazałabym ci pisać, a jak nie, to ustnie przepytałabym.
-- (daszekmdn): Iiieee tam sprawdziany. NVDA remote do kompa zostawionego w domu i sam się napisze xD.
--
--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
Eh. Linux, i jego wirtualne pulpity. To były czasy. Win 7 jescze tego nie miał, a na ubntu śmigało aż miło. Nie raz uratowało mi to dupsko, jak chciałem coś w necie na szybko sprawdzić w trakcie sprawdzianu :P
Miałam coś koło 32 markerów, ale myślę, że minimum 10 probówek wyszło. Uczciwie, nie liczyłam, ale między 10 a 20, bliżej 20, bo laborantka powiedziała, że dawno nie miała takiego pacjenta. -- (mustafa): Jej, to co to za badania. Ja raz w roku robię około 30 markerów i za pierwszym razem myślałem że zejdzie z 250 ml w 25 prubówkach, a było tylko 5 prubówek i jakieś 7 ml.
Taaaa? A kto po drugiej stronie? Duch Święty przy tym remote? -- (daszekmdn): Iiieee tam sprawdziany. NVDA remote do kompa zostawionego w domu i sam się napisze xD.
No przecież, że nikt. Komputer w domu i na nim odpalona przeglądarka. Remote ma tą zaletę, że jak coś robimy zdalnie to nie widać na ekranie co, gdyż idzie tylko output do screenreadera. -- (Julitka): Taaaa? A kto po drugiej stronie? Duch Święty przy tym remote?
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Eee to już lepsza kurtyna w sali i wyjaśnienie, że przecież zawsze masz włączoną, bo tak bezpieczniej. Jak nauczyciel prosi o wyłączenie, szybka minimalizacja/zamknięcie przeglądarki i pyk. A dodatkowo kilka pulpitów, dla bezpieczeństwa na drugim na wierzchu jakiś Kalkulator, przeglądarka pod spodem i o. Ale Twój pomysł też spoko, nie pomyślałam. Inna sprawa, że wtedy po prostu NIE miałam drugiego kompa. xd
Mi w sumie też tak mówiła, dlatego też zacząłem sobie dyskutować i podpytywać. Nie mniej zawsze warto.
-- (Julitka): Miałam coś koło 32 markerów, ale myślę, że minimum 10 probówek wyszło. Uczciwie, nie liczyłam, ale między 10 a 20, bliżej 20, bo laborantka powiedziała, że dawno nie miała takiego pacjenta. -- (mustafa): Jej, to co to za badania. Ja raz w roku robię około 30 markerów i za pierwszym razem myślałem że zejdzie z 250 ml w 25 prubówkach, a było tylko 5 prubówek i jakieś 7 ml.
--
--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.