Czego w sobie nie lubimy
Wróć do Integracja Eltenowiczów#81 Agata.d
Ja głosu swojego nie lubię także. Mówią mi, że ładny, ale przez niego też mnie ludzie nie postrzegają tak jak bym tego chciała i często błędnie.
#82 Pitef
Takie o dzieciątko. Ja w sobie chyba od wczoraj nie lubię nadgorliwości...
#83 wojtas
Wiecznego braku zdyscplinowania się i odkładania na ostatnią chwilę.
#84 daszekmdn
Ciągłej obawy, że zrobiłem coś nie tak.
#85 Zuzler
Wewnętrznego twardnienia. Choć wiem, że w pewnych kwestiach muszę.
#86 Julitka
Ciągłego poczucia, że jeśli ktoś gada za ścianą, to na pewno o mnie i to negatywnie, względnie o rzeczach, które mnie bezpośrednio dotyczą - też negatywnie.
#87 Julitka
Acha, jeszcze nie lubię moich różnorakich oporów przed nawiązywaniem, a co ważniejsze - utrzymywaniem nawiązanych kontaktów. Niby chciałabym być lubiana, mieć znajomych tu i tam, odwiedzać się, ale jednak sama wybitnie do tego nie dążę. I z jednej strony uznaję, że tak musi być, nie chcę nic robić na wysiłek, z przymusu, ale z drugiej - czasem boli.
#88 djsenter
Nienawiści do samego siebie. Często robię wszystko, żeby sobie zaszkodzić czy w relacjach z innymi ludźmi, czy mojemu zdrowiu, etc.
#89 daszekmdn
Julitka: O essuuuu ja mam tak samo jak w pierwszym poście... :( Niby się nie przejmuję tym co gadają, ale zawsze taki stres i dysonans, że coś źle zrobiłem i teraz mnie cisną za plecami.
Z drugim też the same...
#90 zywek
A ja nie, ja raczej bardziej z tymi kontaktami, Często ni chce mi się nawet podtrzymywać tych, co już je mam.
#91 Zuzler
Wiecznej obawy, że coś znowu robię czy mówię nie tak i znowu komuś nie dogodzę, znowu mnie uznają za chama, prostaka albo dziwoląga, która towarzyszy mi, już chyba na szczęście coraz mniej, w kontaktach zwłaszcza z ludźmi, których za dobrze nie znam i wiem, że nasz kontakt będzie w miarę stały.
#92 MarOlk
Nie lubię nadmiernej rozkminy dotyczącej doszukiwania się na siłę rzeczy, których w sobie nie lubię.
#93 Zuzler
A masz takową? Bo jeśli to żal ogólny, to może do "co nas irytuje/wkurza"?
#94 MarOlk
Nieno, tak serio to mnie wkurwia czasem pojawiajaca się prokrastynacja
#95 Zuzler
O, słusznie, ta pani jest bardzo irytująca i zabiera chęć do życia. Ale jest taka pociągająca...
#96 wojtas
Opinia innych na mój temat, zwłaszcza taka, której do końca nie znam.
#97 Agata.d
Kiedyś też tak miałam, ale od pewnego czasu się nie przejmóję rzeczami na które nie mam wpływu.
#98 lwica
@Julitka o Essuss, pierwszy zwłaszcza, ale z drugim też tak mam poniekąd.
#99 Puszkin
Nie lubię w sobie tego, że jak coś na komputerze źle wcisnę albo jak mi się zawiesza szybko się irytuję i rzucam przekleństwami mimo, że staram się nie przeklinać ostatnio.
#100 Agata.d
Ja mam to samo, też w sobie tego nie lubię, ale niestety chyba nie jestem w stanie tego zmienić, po prostu jakoś mi lżej, jak puszczę wiązankę, albo dwie.