Forum

Czego w sobie nie lubimy

Integracja Eltenowiczów

Poprzednia 6 / 6

MarOlk

#101 ·

Jakbym sam siebie czytał...
-- (Puszkin):
Nie lubię w sobie tego, że jak coś na komputerze źle wcisnę albo jak mi się zawiesza szybko się irytuję i rzucam przekleństwami mimo, że staram się nie przeklinać ostatnio.

--

daszekmdn

#102 ·

The same, kiedyś aż klawiatura ucierpiała po kilkugodzinnej batalii z Itunes i tym zasranym Microsoft Teams.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

djsenter

#103 ·

Och, my bardzo się lubimy z technologią. Tyle pięknych słów powiedziałem na jej temat w momentach frustracji, że dostałbym wyrok za mowę nienawiści
Senter San

Kuba12565

#104 ·

najbardziej w sobie nielubie swojego głosu, ogulnie nielubie siebie.
"Hatsune Miku is simply the best! I'm completely obsessed—listening to her music is my absolute passion!

Julitka

#105 ·

O cholera, jak ja Cię dobrze rozumiem! Tylko u mnie to się rozszerza także na bliskich.
-- (Zuzler):
Wiecznej obawy, że coś znowu robię czy mówię nie tak i znowu komuś nie dogodzę, znowu mnie uznają za chama, prostaka albo dziwoląga, która towarzyszy mi, już chyba na szczęście coraz mniej, w kontaktach zwłaszcza z ludźmi, których za dobrze nie znam i wiem, że nasz kontakt będzie w miarę stały.

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

tomecki

#106 ·

1. Projektowania myśli. Myślę, że wiem, co myślisz.
2. Straszliwej prokrastynacji połączonej z deklaracją zrobienia iluś rzeczy.
3. Obrzydliwego spadku energii.
4. Pielęgnowania myśli dostarczających zdecydowanie negatywnych emocji. Ah, jak fajnie jemu lub jej wykazać, że jest zerem, wdeptać w błoto...
5. *** To się nadaje na 18 plus. W każdym razie frustruje, rozprasza, wkurza, utrudnia i ogólnie przeszkadza do niemożliwości. Niech sobie idzie w cholerę, bo nie chcę, nie potrzebuję i mam dość!
Poprzednia 6 / 6