A właśnie, znacie taką książkę "Tylko razem z córką"? No, więc ja sobie ostatnio przeczytałam jej kontynuację. Zauważyłam też coś pt. Przystupa, [tak, tak jak Grzegorz Przystupa], który to tytuł zachęcił mnie do zapoznania z całośćią. Bo czemu nie? Mnie niewiele odstrasza, tylko kryminały, któe mają tylko ten kryminalny wątek, twarde sf typu podróże kosmiczne, super-duper pronowoczesne technologie, ciężkie fantasy, czyli takie gdzie jest bohater i on ma misję, która stanowi główny i jedyny wątek, rzecz dzieje się w jakimś wymyślonym świecie, jest mrowie postaci, których imion za żadne skarby nie zapamiętam, bo nawet one są wymyślone.