Forum

Co teraz czytacie?

Literatura

Poprzednia 11 / 99 Next

daszekmdn

#201 ·

A o czym?
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

matius

#202 ·

Jeśli to Lema, to o tym, że odkryto planetę dzie myślącym bytem jest sam ocean.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.

djsenter

#203 ·

Tak,ale to niewszystko,ijeszcze mam tow wersji słuchowiskowej.
Senter San

matius

#204 ·

To tak troszkę skruciłem. Ja również mam w wersji słuchowiska.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.

MonikaZarczuk

#205 ·

Ja przeczytałam nawet fajną książkę, ale zapomniałam tytułu. Może ktoś kojarzy. Gość - Ape - spada ze schodów i uznaje sie to za próbę samobójczą. Jest w tym czasie z nim jego dziewczyna Juddy. Siostra leżącego w śpiączce niedoszłego samobójcy przylatuje z Ameryki i próbuje odpowiedzieć sobie na pytanie, co tak naprawdę się stało. W tej książce każdy może kłamać i każdy może mówić prawdę, trudno sie w tym połapać i nie ma żadnych oczywistości, dlatego mi się podobała.
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.

skrzypenka

#207 ·

czytam, ale już to kończę. "maska Dymitriosa". Wcześniej czytałam: "oszukana" Charlotte Lingi "cudza maska", jakiegoś rosyjskiego autora, i "hirurg" Tess Gerritsen. zachwilę zacznę triller medyczny Cooka "szarlratani". strasznie dużo pochłaniam ostatnio książek i jeszcze przeczytałam Palmera "Pacjent" oraz jakiejś polskiej autorki "obsesja". W ciągu ostatniego miesiąca mam jakiś głód na książki i pochłaniam je z zawrotną szybkością. Niedługo sama zapomnę co czytałam. :d
Große Operndiva?

skrzypenka

#208 ·

czytałam solaris, ale mi nie przypadł do gustu.
Große Operndiva?

skrzypenka

#209 ·

2 likes
Piotr paweł polecał ksiązki pani Laeckberg, dołączam się do polecających te książki.
Große Operndiva?

Lowca_Androidow

#210 ·

A ja czytam właśnie Władcę Pierścieni - kiedyś słuchałem na kasetach i postanowiłem odświerzyć tsobie to arcydzieło
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

Elanor

#211 ·

A ja w końcu sobie zamierzam te nieszczęsne "Mgły Awalonu" na dniach przypomnieć.

jamajka

#212 ·

A ja czytam... "pana Tadeusza"! :d A, jak muszę sobie przerywnik zrobić, to "gwiezdne wojny".
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

Celtic1002

#213 ·

1 likes
Rozumiem, że to lektura? Jezu, tak z innej beczki, jak możesz to czytać? Miałam Ci na FB skomentować, ale potem zgubiłam tego posta. :D
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."

Anna Frankowska

jamajka

#214 ·

Normalnie, ja tam wszystko rozumiem. Nie mówię, że ci bohaterowie są... no nie wiem... mądrzy? ALe tekst jest zrozumiały dla mnie ogólnie.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

Celtic1002

#215 ·

1 likes
Ja nie mówię, że tekst jest niezrozumiały. Czytałam tę książkę, więc ogólny sens do mnie trafia, ale... nie należało to wcale do lektury przyjemnej.
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."

Anna Frankowska

jamajka

#216 ·

No nie wiem, ja tam lubię. :d W sensie, nie mam z tym problemu, ja ogólnie lubię Mickiewicza. Oprócz dziadów, dziadów nie.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

skrzypenka

#217 ·

Ja uwielbiam "pana Tadeusza", czytałam dwa razy w życiu. dziadów też nie lubię.
Große Operndiva?

skrzypenka

#218 ·

Kto poleci kolejny triler medyczny? ten będę pewnie jutro albo najdalej w piątek kończyć, aa i czytałam los utracony Kertesza też jakiś czas temu.
Große Operndiva?

MonikaZarczuk

#219 ·

Ja czytam książkę "Bliźnięta z lodu" i bardzo mnie wciągnęła. Mocno psychologiczna z elementami mrocznymi. Opowiada o jednojajowych bliźniaczkach, identycznych, które żyły szczęśliwie 6 lat i nagle wydarza się wypadek, ginie jedna z nich. Rok wszyscy są w strasznej żałobie, ojciec zaczyna pić, matka nie wie, co się wokół niej dzieje. Wreszcie podejmują decyzję o przeprowadzeniu się na wyspę, na której praktycznie odcięci są od świata i wtedy ich córka zaczyna się dziwnie zachowywać, a na dodatek twierdzi, że to nie ona żyje, a jej siostra, tj. że tą, którą umarła była ta, o której wszyscy sądzą, ze żyje. Jeszcze jej nie skończyłam, ale i wzruszam się często i zastanawiam nad mechanizmami czy to żałoby czy innymi związanymi z rodzicielstwem, a także momentami się boję. Cała książka jest tak napisana, że ma się wrażenie, że zaraz wydarzy się coś strasznego. Trudna to sztuka moim zdaniem.
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.

skrzypenka

#220 ·

Jest taka choroba, że człowiekowi się wydaje iż nie żyje. Wczoraj o tym wyczytałam w nowej książce, którą teraz zaczęłam "kobieta z okna" i tam była o tym mowa.
Große Operndiva?
Poprzednia 11 / 99 Next