Białe laski
Back to W drodze#301 Julitka
Pono wykonane są z takiego materiału (lub materiałów), że jako jedyne na rynku pozwalają np. na wyczucie, a raczej wysłyszenie, różnicy między chodnikiem i aswaltem.
#302 balteam
ooo, ciekawe.
aż bym testnął.
#303 camila
Czyli mam zadzwonić do nich i spróbować zamówić laskę nfb? :)
#304 RAFKIW
Niedawno 1 ze znajomych chwalił się, że kupił sobie podróbkę takiej laski na Aliexpress, ale jak go poprosiłem o linka, to się jakoś nie podzielił. Co do samych lasek nfb, to niedawno mignęła mi gdzieś prezentacja takiej laski robiona przez Wojciecha Maja i co P. Majowi trzeba oddać, to potrafi on pięknie mówić zwłaszcza o produktach, które sprzedaje natomiast autorytetem w kwestii orjentacji przestrzennej przynajmniej dla mnie on nie jest.
#305 Kat
Czy laski NFB nie są z włukna węglowego przypadkiem?
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
#306 misiek
A dlaczego miałby być autorytetem w oriętacji? Ważne, że jest dobrym biznesmenem. Czy oczekiwał byś od Roberta Kubicy, by był dobrym kucharzem? Chociaż jedno i drugie nie musi się wykluczać.
-- (RAFKIW):
Niedawno 1 ze znajomych chwalił się, że kupił sobie podróbkę takiej laski na Aliexpress, ale jak go poprosiłem o linka, to się jakoś nie podzielił. Co do samych lasek nfb, to niedawno mignęła mi gdzieś prezentacja takiej laski robiona przez Wojciecha Maja i co P. Majowi trzeba oddać, to potrafi on pięknie mówić zwłaszcza o produktach, które sprzedaje natomiast autorytetem w kwestii orjentacji przestrzennej przynajmniej dla mnie on nie jest.
--
#307 Zuzler
A czy Robert Kubica sprzedaje jedzenie albo doradza komuś, jak je zrobić?
#308 camila
No kurde kusi, kusi... Jak sobie odłożę to zadzwonię tam i spróbuję się czegoś dowiedzieć.
#309 misiek
A czy gdy kupisz w Mc Donalds ich super hiper nagetsy to powiedzą ci jak je przyrządzić samemu?
-- (Zuzler):
A czy Robert Kubica sprzedaje jedzenie albo doradza komuś, jak je zrobić?
--
#310 Zuzler
Oczekuję od sprzedającego towar czy usługe, żę wie czym właściwie się zajmuje, jaki ten jego towar jest i potrafi coś o nich opowiedzieć poza tym, co jest napisane na stronie producenta.
#311 Zuzler
No, ale może mam zbyt wygórowane wymagania...
#312 RAFKIW
Nie masz!
#313 misiek
Masowy sprzedawca chce tylko sprzedać produkt i przecież wiadomo, że w super latywach będzie wypowiadał się o tych droższych, lub o tych co się nie sprzedają, a trzeba się pozbyć. Akurat Pan Maj od zawsze dla mnie był takim sprzedawcą i gdy go rozgryzłem niczego więcej od niego nie oczekiwałem. Już wolałem się spytać innych użytkowników o dany produkt, niż jego.
#314 Zuzler
Masowy sprzedawca, jeśli chce być uważany za dobrego, również powinien się znać na własnym asortymencie.
#315 misiek
Zdarza się, ale na ogół zbyt piękne, by było prawdziwe.
-- (Zuzler):
Masowy sprzedawca, jeśli chce być uważany za dobrego, również powinien się znać na własnym asortymencie.
--
#316 camila
Gdyby firma nie miałą dobrego PRu i marketingu, to by nie istniała. Proste ;)
#317 pajper
Ja się ostatnio coraz częściej przyłapuję na marzeniach o lasce... jak to się nazywa? Sygnalizacyjna? Teleskopowa? Nie jestem pewien, w każdym razie ta wysuwana. Wiem, że jej nie kupię, bo to troszkę szaleństwo, i nie, nie powariowałem. Już wyjaśniam.
Często jest sytuacja, w której idę gdzieś z przewodnikiem. Wtedy zwykle biorę ze sobą moją laskę składaną, bo nie wyobrażam sobie udania się na spacer, do urzędu czy w inne miejsce bez białej laski pod ręką. Tylko nie jest to praktyczne, jak nie mam żadnego plecaka, nigdzie jej schować, a więc albo trzymać rozłożoną, albo kłaść na kolanach. A nie ukrywajmy, pogoda jest różna, takie laski po kilku miesiącach używania też nie są najbardziej estetyczne.
Marzy mi się więc coś mniej funkcjonalnego codziennie, ale co można zmieścić w kieszeni kurtki, a w podbramkowej sytuacji po prostu wykorzystać.
Na takie sytuacje właśnie, gdy samodzielnego poruszania się nie przewiduję.
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
#318 balteam
No ja do psa przewodnika chyba kupię. Tylko nie wiem na ile z tą lagą da się na te pół gwizdka chodzić, ale to potestuję.
#319 misiek
Ale czemu twierdzisz, że to szaleństwo? Od razu mówię, że nie znam się na laskach sygnalizacyjnych.
-- (pajper):
Ja się ostatnio coraz częściej przyłapuję na marzeniach o lasce... jak to się nazywa? Sygnalizacyjna? Teleskopowa? Nie jestem pewien, w każdym razie ta wysuwana. Wiem, że jej nie kupię, bo to troszkę szaleństwo, i nie, nie powariowałem. Już wyjaśniam.
Często jest sytuacja, w której idę gdzieś z przewodnikiem. Wtedy zwykle biorę ze sobą moją laskę składaną, bo nie wyobrażam sobie udania się na spacer, do urzędu czy w inne miejsce bez białej laski pod ręką. Tylko nie jest to praktyczne, jak nie mam żadnego plecaka, nigdzie jej schować, a więc albo trzymać rozłożoną, albo kłaść na kolanach. A nie ukrywajmy, pogoda jest różna, takie laski po kilku miesiącach używania też nie są najbardziej estetyczne.
Marzy mi się więc coś mniej funkcjonalnego codziennie, ale co można zmieścić w kieszeni kurtki, a w podbramkowej sytuacji po prostu wykorzystać.
Na takie sytuacje właśnie, gdy samodzielnego poruszania się nie przewiduję.
--
#320 balteam
No bo jak szybko chodzisz, to one się łatwo łamią, zginają itd.