Księga zażaleń
Wróć do Integracja Eltenowiczów#561 Zuzler
Nie, nie tylko. Odpadł, bo się ząbek oberwał. Profilaktycznie wymieniłam cały zamek. Zapłaciłam za to 85 zł i tak w sumie żałuję, bo właściwie nie lubię tego pieprzonego płaszcza. Mam szczerą nadzieję, że coś mu się stanie, znajdę kogoś, kto go odkupi albo cokolwiek, bo nie chcę mieć z nim do czynienia więcej niż muszę. Tylko jak znam życie, to skoro go nie lubię, to będę musiała się z nim użerać długie lata.
-- (Julitka):
Szczęśliwie tylko suwak. Daj do krawca, za 15 zł będziesz miała.
-- (Zuzler):
Przez tydzień ponosiłam płaszcz. A potem, nawet nie wiem gdzie i kiedy, odpadł suwak. Fajnie, co?
--
--
#562 daszekmdn
To po co wymieniałaś ten zamek? xD
#563 MarOlk
Właśnie. Po cholerę. Weź to wypieprz do kontenera, bo tak to się tylko burdel w szafie robi.
#564 mustafa
Oddaj bezdomnym.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
#565 MarOlk
Po co bezdomnym damski płaszcz z rozpieprzonym zamkiem?
#566 mustafa
Ale ona już zrobiła ten zamek. Czytaj dokładnie.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
#567 mustafa
Poco wypieprzać do kontenera płaszcz na którego naprawę przeznaczyło się 85 zł
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
#568 Zuzler
No właśnie, głupio jakoś. Poza tym, jakkolwiek cholerstwa nie lubię, niestety kurtka, której używałam wcześniej nie jest dostatecznie ciepła. I trochę za krótka jest. Na taką zimę jak teraz lepiej mieć coś bardziej chroniącego.
#569 MarOlk
Ano faktycznie.
#570 djsenter
Może podaruj komuś?
#571 Zuzler
Moderatora kur... Chętnie, Senterku, ale po sezonie.
#572 Zuzler
Albo jeśli znajdę gdzieś w międzyczasie coś dużo bardziej zadowalającego.
#573 Julitka
Na Vinted wystaw.
-- (Zuzler):
Nie, nie tylko. Odpadł, bo się ząbek oberwał. Profilaktycznie wymieniłam cały zamek. Zapłaciłam za to 85 zł i tak w sumie żałuję, bo właściwie nie lubię tego pieprzonego płaszcza. Mam szczerą nadzieję, że coś mu się stanie, znajdę kogoś, kto go odkupi albo cokolwiek, bo nie chcę mieć z nim do czynienia więcej niż muszę. Tylko jak znam życie, to skoro go nie lubię, to będę musiała się z nim użerać długie lata.
-- (Julitka):
Szczęśliwie tylko suwak. Daj do krawca, za 15 zł będziesz miała.
-- (Zuzler):
Przez tydzień ponosiłam płaszcz. A potem, nawet nie wiem gdzie i kiedy, odpadł suwak. Fajnie, co?
--
--
--
#574 daszekmdn
Z doświadczeń znajomych nie polecam, tam siedzi tyle poj*banych ludzi, że nawet o 2 zł będą się kłócić.
#575 Monte
Ślisko u mnie jak 110.
#576 Kat
A ja przeciwnie - nie, żebym jakoś wybitnie polecała, ale zdarzyło mi się wystawić parę rzeczy, które się sprzedały, a z osobami, które chcą się kłócić o 2 złocisze, nie wchodzę w polemikę, bo po co?
-- (daszekmdn):
Z doświadczeń znajomych nie polecam, tam siedzi tyle poj*banych ludzi, że nawet o 2 zł będą się kłócić.
--
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
#577 Zuzler
A mi się nie zdarzyło, nie mam Vinted i nie wiem, jak właściwie miałabym zrobić, żeby na ten przykład porobić wystawianym rzeczom porządne zdjęcia.
#578 Kat
Dlatego ja wystawiam coś raz na przysłowiowy ruski rok, bo właśnie - zdjęcia.
-- (Zuzler):
A mi się nie zdarzyło, nie mam Vinted i nie wiem, jak właściwie miałabym zrobić, żeby na ten przykład porobić wystawianym rzeczom porządne zdjęcia.
--
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
#579 djsenter
Człowiek chce zaktualizować dokument tożsamości w iko i chuj, błąd serwisu XD
Od nowa Pan rób, albo najlepiej nie rób wcale.
#580 markus1234
Nie rozumiem mojego taty. Chodzi o AirFryera kupionego z Altixu.
Najpierw był zafascynowany, że udźwiękowiony AirFryer, i go kupujemy. Dobra, kupili,śmy go.
Ale odkąd robię sobie śniadania lub kolacje w tym AirFryerze, to zaczyna narzekać, że "Ten AirFryer go za przeproszeniem wkurwia, bo gada i gada. Zaraz go za przeproszeniem wypierdolę".
Boję się tego, że faktycznie go wyrzuci, a nie chciałbym tego. Natomiast moja mama jest zadowolona z tego zakupu, i cieszy się, że robię sobie sam śniadania i kolacje.