Integracja Eltenowiczów

Księga zażaleń

Założony przez Zuzler 1799 wpisów ostatni wpis 2 godziny temu Strona 29 z 90

#561

Nie, nie tylko. Odpadł, bo się ząbek oberwał. Profilaktycznie wymieniłam cały zamek. Zapłaciłam za to 85 zł i tak w sumie żałuję, bo właściwie nie lubię tego pieprzonego płaszcza. Mam szczerą nadzieję, że coś mu się stanie, znajdę kogoś, kto go odkupi albo cokolwiek, bo nie chcę mieć z nim do czynienia więcej niż muszę. Tylko jak znam życie, to skoro go nie lubię, to będę musiała się z nim użerać długie lata.


-- (Julitka):
Szczęśliwie tylko suwak. Daj do krawca, za 15 zł będziesz miała.
-- (Zuzler):
Przez tydzień ponosiłam płaszcz. A potem, nawet nie wiem gdzie i kiedy, odpadł suwak. Fajnie, co?

--

--

#562 1 polubienie

To po co wymieniałaś ten zamek? xD
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#563

Właśnie. Po cholerę. Weź to wypieprz do kontenera, bo tak to się tylko burdel w szafie robi.

#564

Oddaj bezdomnym.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#565

Po co bezdomnym damski płaszcz z rozpieprzonym zamkiem?

#566

Ale ona już zrobiła ten zamek. Czytaj dokładnie.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#567 Edytowano

Poco wypieprzać do kontenera płaszcz na którego naprawę przeznaczyło się 85 zł
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#568 Edytowano

No właśnie, głupio jakoś. Poza tym, jakkolwiek cholerstwa nie lubię, niestety kurtka, której używałam wcześniej nie jest dostatecznie ciepła. I trochę za krótka jest. Na taką zimę jak teraz lepiej mieć coś bardziej chroniącego.

#569

Ano faktycznie.

#570

Może podaruj komuś?
Senter San

#571

Moderatora kur... Chętnie, Senterku, ale po sezonie.

#572

Albo jeśli znajdę gdzieś w międzyczasie coś dużo bardziej zadowalającego.

#573

Na Vinted wystaw.
-- (Zuzler):
Nie, nie tylko. Odpadł, bo się ząbek oberwał. Profilaktycznie wymieniłam cały zamek. Zapłaciłam za to 85 zł i tak w sumie żałuję, bo właściwie nie lubię tego pieprzonego płaszcza. Mam szczerą nadzieję, że coś mu się stanie, znajdę kogoś, kto go odkupi albo cokolwiek, bo nie chcę mieć z nim do czynienia więcej niż muszę. Tylko jak znam życie, to skoro go nie lubię, to będę musiała się z nim użerać długie lata.


-- (Julitka):
Szczęśliwie tylko suwak. Daj do krawca, za 15 zł będziesz miała.
-- (Zuzler):
Przez tydzień ponosiłam płaszcz. A potem, nawet nie wiem gdzie i kiedy, odpadł suwak. Fajnie, co?

--

--

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#574

Z doświadczeń znajomych nie polecam, tam siedzi tyle poj*banych ludzi, że nawet o 2 zł będą się kłócić.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#575

Ślisko u mnie jak 110.
Give me a sign.

#576

A ja przeciwnie - nie, żebym jakoś wybitnie polecała, ale zdarzyło mi się wystawić parę rzeczy, które się sprzedały, a z osobami, które chcą się kłócić o 2 złocisze, nie wchodzę w polemikę, bo po co?
-- (daszekmdn):
Z doświadczeń znajomych nie polecam, tam siedzi tyle poj*banych ludzi, że nawet o 2 zł będą się kłócić.

--
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#577

A mi się nie zdarzyło, nie mam Vinted i nie wiem, jak właściwie miałabym zrobić, żeby na ten przykład porobić wystawianym rzeczom porządne zdjęcia.

#578

Dlatego ja wystawiam coś raz na przysłowiowy ruski rok, bo właśnie - zdjęcia.
-- (Zuzler):
A mi się nie zdarzyło, nie mam Vinted i nie wiem, jak właściwie miałabym zrobić, żeby na ten przykład porobić wystawianym rzeczom porządne zdjęcia.

--
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#579

Człowiek chce zaktualizować dokument tożsamości w iko i chuj, błąd serwisu XD
Od nowa Pan rób, albo najlepiej nie rób wcale.
Senter San

#580

Nie rozumiem mojego taty. Chodzi o AirFryera kupionego z Altixu.
Najpierw był zafascynowany, że udźwiękowiony AirFryer, i go kupujemy. Dobra, kupili,śmy go.
Ale odkąd robię sobie śniadania lub kolacje w tym AirFryerze, to zaczyna narzekać, że "Ten AirFryer go za przeproszeniem wkurwia, bo gada i gada. Zaraz go za przeproszeniem wypierdolę".
Boję się tego, że faktycznie go wyrzuci, a nie chciałbym tego. Natomiast moja mama jest zadowolona z tego zakupu, i cieszy się, że robię sobie sam śniadania i kolacje.