Księga zażaleń
Wróć do Integracja Eltenowiczów#861 daszekmdn
No, ja tam kurtyny włączać przez 2 lata nie musiałem, bo miałem po prostu fizycznie spieprzoną matrycę. Obrazu nie było. Jak mi kto nie wierzył, to mówiłem, żeby se zobaczył na ekran, bo jest śnieg.
#862 Julitka
Jestem wykończona. Dom to wieczna inwestycja, ciągle trzeba coś robić. Nie mogę odpocząć, czuję kłucie w klatce piersiowej. A problemy w pracy jak były, tak są nadal.
#863 skrzypenka
Ojej, koniecznie odpocznij, bo może się to na zdrówku odbić. <3
B (Julitka):
Jestem wykończona. Dom to wieczna inwestycja, ciągle trzeba coś robić. Nie mogę odpocząć, czuję kłucie w klatce piersiowej. A problemy w pracy jak były, tak są nadal.
--