No, myślę,że możnasię zająć czymś i się powstrzymać, przynajmniej trzeba by było jeśli się chce wy regulować sen. -- (Zuzler): Po co? Lepiej pożałuj go, że nie potrafi się powstrzymać.
Pewnie u wielu osób nie jest to łatwe, ale pytanie ile osób prubuje. Swoją drogą odkryciem mojej mamy jeżeli chodzi o sen jest olej z konopii. -- (Zuzler): Panie, jakby to takie łatwe było, to problemy ze snem by nie istniały.
Oczywiście żeby zasnąć. Ona chyba bierze łyżkę, albo łyżeczkę przed snem i mówi, że lepiej śpi. Pewnie dawkę trzeba by dosiebie dostosować jeżeli w ogule pomaga każdemu. -- (Zuzler): Jak stosowany? I na co? Żeby zasnąć czy wręcz przeciwnie?
Problem często polega też na tym np. u mnie, że nawet jak się uda wytrzymać i usnąć później wieczorem o jakiejś normalnej porze, to przy rozregulowanym cyklu niekoniecznie człowiek obudzi się normalnie dopiero rano, tylko gdzieś w środku nocy, dalej spać nie może i zabawa zaczyna się od nowa. -- (grzegorzm): Pewnie u wielu osób nie jest to łatwe, ale pytanie ile osób prubuje. Swoją drogą odkryciem mojej mamy jeżeli chodzi o sen jest olej z konopii. -- (Zuzler): Panie, jakby to takie łatwe było, to problemy ze snem by nie istniały.
Tylko co zrobić, gdy zmęczenie bierze góre nad wszystkim wtedy gucio pomogą czynności dnia codziennego. Ja mam identyczną sytuację jak Pawlink i gdy się w nocy obudzę wtedy najbardziej uaktywniam się do roboty, by zrobić co swoje, albo przynajmniej tak pod wieczór jestem bardziej aktywny. Ja chodzę po terapełtach 11 lat i tak średnio bym powiedział.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Mam dookładnie jak ty. Najgorsze jest to, że ty dobrze wiesz, że musisz spać, organizm też to wie. ale coś nie przeskakuje. A potem w dzień trup.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
I samo to jest męczące. -- (cinkciarzpl): Mam dookładnie jak ty. Najgorsze jest to, że ty dobrze wiesz, że musisz spać, organizm też to wie. ale coś nie przeskakuje. A potem w dzień trup.
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Tak. Tymbardziej, że przez to rozregulowanie już od kilku lat ciężko mi cokolwiek planować i kończy się to często tym, że nie wyjdzie. Gdy zasnę w dzień nawet na dwie godziny, to zazwyczaj nie zasnę w nocy, gdy zasnę w nocy nawet na 6/8 godzin to zapewne w dzień zmorzy mnie sen. Jedynym ratunkiem to, że gdy jestem zabiegany to przez adrenalinę, what ewer nie chce mi się spać. Staram się nad tym panować, ale po prostu oczy mi się zamykają, to muszę się zdrzemnąć.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Co w przypadku gsy zachce ci się spać i w tym czasiezaczniesz coś robić typu spacer? Pytanie czy próbowałeś kilka nocy przemęczyć nieśpiąc albo przynajmniej te godziny w dzień, w których chce ci się spać, kilkanocy nie mam oczywiście na myśli jednapo drógiej. -- (daszekmdn): Tak. Tymbardziej, że przez to rozregulowanie już od kilku lat ciężko mi cokolwiek planować i kończy się to często tym, że nie wyjdzie. Gdy zasnę w dzień nawet na dwie godziny, to zazwyczaj nie zasnę w nocy, gdy zasnę w nocy nawet na 6/8 godzin to zapewne w dzień zmorzy mnie sen. Jedynym ratunkiem to, że gdy jestem zabiegany to przez adrenalinę, what ewer nie chce mi się spać. Staram się nad tym panować, ale po prostu oczy mi się zamykają, to muszę się zdrzemnąć.
Kilka nocy nie spać? To właśnie tak przecież jest, i śpię w dzień. Gdy zasypiam, to żadnym sposobem nigdzie mnie nie wyciągniesz, bo nie ruszę się z miejsca raczej.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P