Dzisiaj obudziłem się po 5:00, a wstałem po 6:00, bo szliśmy na 8:30 do kościoła. Po 12:00 mnie zmożył sen, i tak spałem aż do 18:12. Po 14:40 się przebudziłem, a potem znowu spałem. W ogóle jestem zdziwiony, że na spaniu w dzień ten czas tak szybko ucieka.. W ogóle dzisiejsza pogoda jest w sam raz do spania. Zimno, deszczowo, miały być burze, ale ich nie ma. I bardzo dobrze, bo nie lubię burz. Żeby nie było, wczoraj położyłem się spać po 23:50, i spałem do 5:00, żeby nie przespać tej 6:00, bo miałem budzić rodziców.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Na czas matur i w ogóle do końca roku szkolnego zmienili nam plan. Nie podoba mi się to, bo teraz w środy wcale nie mamy matematyki. I jeszcze jakieś dwa polskie...
"Ich kann nur für das kämpfen, was ich liebe, ich liebe nur, was ich respektiere, ich respektiere nur, was ich verstehe".
Migrena przyszła, a tak dobrze było jak wstałam, liczyłam, że dziś mi odpuści, ale z drugiej strony się nie dziwię, bo majówka była intensywna, zbyt intensywna.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
Też miewam migreny. Wiem co to za paskuctwo -- (lwica): Migrena przyszła, a tak dobrze było jak wstałam, liczyłam, że dziś mi odpuści, ale z drugiej strony się nie dziwię, bo majówka była intensywna, zbyt intensywna.
--
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Witajcie, jak już przy dostępności stron internetowych, to tutaj zarządzenie Dyrektora SOSW dla niepełnosprawnych w Dąbrowie Górniczej. http://www.osw.dabrowa.pl/wp-content/uploads/2021/04/zadyrnr47.pdf Rozumiem, że standard standardem, ale trzeba z technologiami OCR być obeznanym na blachę, no nic nie wiem jakie im tam przyświecają cele i założenia.
Lwiczko, ja też tłumię moją skutecznie naproksenem. On jest dobry na takie okazje. Kumpel na domiar złego macha mi herbatką z maku pod nosem i mówi, że dobra taka jest. Sam kolor już sugeruje falę zwierzęcego porządania, szczególnie jak łzy lecą z oczu i trzymam kurczaka z zamrażalnika na skroni jednej, potem drugiej, potem na czole. Wróćta te czasy, kiedy garnek z płynem o różnym smaku i barwie likwidował chroniczny ból.
Jak przebieg tego wygląda w twoim wieku? -- (johnson): Przed wczoraj fajnie, wcześniej lepiej. Od wczoraj jestem pewien, że mnie całkiem nieźle wysypało i ospa zaatakowała. Wczoraj w wieczorem 37,8.
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
This site uses cookies to enhance your experience.