Jakim pie***lonym słabeuszem trzeba być, żeby czuć się jak nikt i totalnie zmienić się z beztroskiego człowieka w pełen nie nawiści i smutku wrak przez jedną osobę? Tak, to właśnie ja. Może i jestem kolektywistą, ale dlaczego nie potrafię przezwyciężyć samego siebie?
Nie. Ja hyba nie pomogę przez telefon w konfiguracji iphona. Nie mogę dojść, kto, co i jak porobił, bo ona hyba sama nie wie. W jedną stronę źle, w drógą nie dobrze, zrób to nie idzie, z rób tamto płacz i już się nie da.
Zasypiam w nocy, budzę się rano i myślę postęp. Zasypiam po 16 na 2 godziny. I znów noc bez snu. Czemu ja siew dzień wyśpię a w nocy nie? Szlak mnie już trafia.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
A po co zasypiasz po 16? -- (daszekmdn): Zasypiam w nocy, budzę się rano i myślę postęp. Zasypiam po 16 na 2 godziny. I znów noc bez snu. Czemu ja siew dzień wyśpię a w nocy nie? Szlak mnie już trafia.
--
This site uses cookies to enhance your experience.