Nie zmieniajcie tematu. Cały wielki wątek jest o tym, tam się rozgadujcie o tym, kto i co. Ja już mam serdecznie dosyć tych rozmów o Covidzie wszędzie. Jak nie Covid, to pato w Kościele. Noż ileż można?
Ta cała zasrana recaptcha. Nie mogę zrobić se konta na steamie. Robię dźwiękówkę, hyba wpisałem coś źle i nie możemy przetworzyć, bo niby moja sieć wysyła automatyczne zapytania. Najpierw robiłem w samym steamie, a później na stronie.
W trakcie turnieju crazy party wzięło mnie na drzemkę. Chyba ta pogoda lub nie wiem co spowodowało to, że przysnąłem. Ale strasznie długo trzeba było czekać na drugą grupę. Grałem na początku o 15, potem o 18 organizator pisał mi wiadomość, żebym się dołączył, ale ja tego nie słyszałem, bo miałem ściągnięte słuchawki i drzemałem. :p. Dlaczego te drzemki mnie biorą akurat wtedy, gdy się coś dzieje? Chyba będę musiał sobie odpuścić siedzenie w nocy. :p. Coraz rzadziej już siedzę, lecz czasami się to niestety zdarza. Ech, i mogłem słuchać mamy, a nie robić po swojemu. Teraz mój organizm za to cierpi. :p
Przestaw się stopniowo, acz konsekwętnie -- (markus1234): W trakcie turnieju crazy party wzięło mnie na drzemkę. Chyba ta pogoda lub nie wiem co spowodowało to, że przysnąłem. Ale strasznie długo trzeba było czekać na drugą grupę. Grałem na początku o 15, potem o 18 organizator pisał mi wiadomość, żebym się dołączył, ale ja tego nie słyszałem, bo miałem ściągnięte słuchawki i drzemałem. :p. Dlaczego te drzemki mnie biorą akurat wtedy, gdy się coś dzieje? Chyba będę musiał sobie odpuścić siedzenie w nocy. :p. Coraz rzadziej już siedzę, lecz czasami się to niestety zdarza. Ech, i mogłem słuchać mamy, a nie robić po swojemu. Teraz mój organizm za to cierpi. :p
łączę się w bólu. Ja mam dziś identycznie zasnąłem chyba przed 4.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
I u mnie podobne problemy - śpię i funkcjonuję w różnych dziwnych porach i w rytmie, który coraz bardziej rozjeżdża się z tym dobowym dnia i nocy. A jakiś czas temu cieszyłem się, że już udało mi się w miarę normalnie wyregulować. Jak widać nie na długo.
Jak ja bym chciał tak się obudzić po 4 dajmy na to śpiąc 7 nawet godzin. Człowiek od razu ma energię.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Jestem jak amator poległy, za nogę wywleczony z ringu po całych trzech dniach poświęconych napisaniu monitoringu.
Chodzi o monitoring prasy. Kiedy niemal wybuchnęłam płaczem, bo nie mogłam w Libre Office znaleźć opcji zmiany koloru tekstu, oduściłam sobie i wysłałam to dziadostwo. Żebym tak nie musiała już tego nigdy widzieć...
W trakcie pracy odmówił współpracy Nie dał szansy zapisu, nie pomogło żadne cacy Zmarnował mi kawał cennego czasu Laptop, taki co przykładem miał być megawypasu. Zmuszony byłem by go w końcu zrestartować Więc teraz jak e-Syzyf jestem - stukam wszystko od nowa. Morał jest taki tej historii znoju: Windowsie ty... siewco niespokoju.
INFP
This site uses cookies to enhance your experience.