Ja ją uwielbiam! Albo podwójnie czekoladową moke, mniaaam! -- (Snajper22): Pierwszy raz piłam dziś parzoną kawę o smaku orzechowym, nie było tak źle, jak myślałam, że może być.
Cudowny, chociaż trudny dzień! Wszystko ogarnęłam, chociaż ciężko było dosłownie i w przenośni, bo mnóstwo do dźwigania miałam! Kupiłam kolejne wspaniałości do moich kąpieli! Zapraszam do słuchania w czwartek :) Szczegóły w grupie
W sumie, ze zjedzeniem kurzego serca miałam roblem, co dopiero całego gulaszu... Babcia kiedyś wyjmowałą różne narządy i pokazywała mi jak działają. jak oprawiała koguta na rosół. Pokazała mi ręką jak serce bije i pracuje. Wycinała flaki jak zawodowy patolog. xD Fajnie jest mieć zajęcia z anatomii w takiej formie ;)
Oo bleeeeeeeeeeee! -- (camila): W sumie, ze zjedzeniem kurzego serca miałam roblem, co dopiero całego gulaszu... Babcia kiedyś wyjmowałą różne narządy i pokazywała mi jak działają. jak oprawiała koguta na rosół. Pokazała mi ręką jak serce bije i pracuje. Wycinała flaki jak zawodowy patolog. xD Fajnie jest mieć zajęcia z anatomii w takiej formie ;)
Jeśli faktycznie to przed chwilą żyło to pół biedy. Ja niestety zrozumiałem, mam nadzieję, że źle, że to jeszcze żyło, a to już takie sobie średnio fajne, mówiąc oględnie.
-- (Zuzler): Trochę bleee, jak tak pomyśleć, że to to przed chwilą naprawdę żyło... A z drugiej strony bardzo pouczające, nie wątpię.
Najstraszniejszy jest widok kury z odciętą głową wsadzonej do wrzątku, by spłynęła krew i by łatwo było ją obrać z piór. Potem już z górki. Smacznego rosołku :D
ENFP
This site uses cookies to enhance your experience.