Wątki archiwalne

Księga pochwał (wpisy z okresu lipiec 2020 - czerwiec 2021)

Started by misiek 1209 posts last post 5 years ago Closed Page 45 of 61

#881

EEEE tam ja za dzieciaka pamiętam jak się głowę kurze ucinało, za machała tylko skrzydłami, za skrzeczała i tyle, żeby nie było to nie jaucinałem tylko ktoś dorosły.
-- (camila):
Najstraszniejszy jest widok kury z odciętą głową wsadzonej do wrzątku, by spłynęła krew i by łatwo było ją obrać z piór. Potem już z górki. Smacznego rosołku :D

--

#882 3 likes Edited

To akurat prawda. Żeby nie zaczęło się myślenie, że na wsi barbażyństwo i brak litości - może i głowę ucina się kurze na żywca, jeszcze jak się dobrze nie trafi to jst problem, le zabicie każdego zwierzęcia nie jest łatwe pod emocjonalnym względem. Najgorsze są masowe ubojnie i tam obchodzi się mało humanitarnie ze zwierzetami. Takie świniobicie na wsi to pikuś w porównaniu z zabiciem krowy.
Skończyły się też czasy, przynajmniej u nas, z topieniem kociąt czy szczeniąt. Jeśli ktoś nie chce sterylizować kotki to po prostu oddaje odchowane kocięta innym. Niestety znęcanie się nad zwierzętami jest dalej powszechne - na przykład głodzenie czy inne.
ENFP

#883 1 like

Oo, kochana... Gdyby nadal się to nie zdarzało, szczególnie po wsiach, mój brat nie przywiózłby jakiś czas temu do nas trójki kociąt ze słowami "jak ich nie chcecie, to dostaną siekierą w łeb".

#884

Oczywiście, że to się niestety zdarza, myślę, że dość często, takie bezduszne traktowanie zwierząt.
-- (Zuzler):
Oo, kochana... Gdyby nadal się to nie zdarzało, szczególnie po wsiach, mój brat nie przywiózłby jakiś czas temu do nas trójki kociąt ze słowami "jak ich nie chcecie, to dostaną siekierą w łeb".

--

#885 2 likes

Niestety. I ja tego osobiście nie rozumiem, nie akceptuję i obym nigdy nie zaakceptowała.

#886 1 like

Won z podrobami! :P
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#887

Ja też pamiętam jak zabijali u mnie koguta, byłam dzieckiem i słyszałam to z daleka.
Give me a sign.

#888

Eeej, ja mam dzisiaj rosół na obiad. :D
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."

Anna Frankowska

#889

A ja spędziłem baaardzo udany weekend majowy. <3

#890 1 like

Gdy byłam na wsi, przesiadywałam godzinami obok ciotki, która w tym czasie zabijała kaczki i kury. I wiecie co? I nic. Nawet nie myślałam, że to w sumie żyło. Po prostu rejestrowałąm najpierw gdakanie, potem łupnięcie czymś ciężkim, potem chwilę trzepotu. Nic takiego.

#891 2 likes

To ja z innej beczki:
Dzisiaj byłam na kursie wizażu, ale takim tylko dla mnie indywidualnym. Ze trzy godziny tam siedziałam i strasznie dużo się nauczyłam! Wspaniałe to było doświadczenie! Mama nigdy tak nie pokaże, jak kosmetyczka wizażystka:)

#892 2 likes

A ja mam dzisiaj loda. W końcu :) chyba pierwszy w tym roku!
INFP

#893

To jest kurewsko udany dzień mimo postukiwania kropel za oknem.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#894 2 likes

Miałam dziś pierwszą część testu z angielskiego i chyba poszło mi lepiej, niż bym się tego spodziewała.
"Czy ty jesteś bardzo odważny? - Średnio. - A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu? - (...) Wstałem dziś rano."
Cormac McCarthy, "Droga"

#895

Ja miałam już tydzień temu :)
Happy hacking

#896 5 likes

Oddałam rodzicowi pregabalinę w związku z odstawianiem. Podałam schemat i... Będę trzymać za siebie kciuki i za moje zdegenerowane kanały wapniowe. To wymagało zapisania ;)
ENFP

#897 2 likes

x-cess music na twitchu! Taak to można nocki zarywać <3

#898

OOoo, to muszę zerknąc co on tam ciekawego wyrabia

#899

Po mile spędzonym wieczorze i nocy z przyjaciółmi Poszedłem spać coś około czwartej?
I udało się wmiare przytomnie wstać po dziewiątej, z jakimiś tam zasobami energii na cały dzień.
Senter San

#900

dziś zapowiada się super wieczór