Oczywiście. Pan Czesiu to był swego rodzaju człowiek orkiestra. Bez niego żadna szkolna akademia nie miała racji bytu. Zawsze pełen uśmiechu, dowcipu, niezwykle serdeczny. Takiego go zapamiętam.
Jakże go nie pamiętać. Oczywiście ze szkoły, ale także już później, gdy się z nim rozmawiało to czuło się serdeczność i poczucie humoru. Przynajmniej ja to tak odbierałam.
Właśnie dowiedziałam się, że wczoraj, po długiej walce z rakiem, odszedł Tomasz Amsolik. Tutaj, na Eltenie, nie był bardzo znany, ale może jest ktoś, kto zna jego lub jego znajomych. Pożegnanie Tomka w poniedziałek, 19 sierpnia, na cmentarzu przy ul. Piotra Skargi w Zgierzu o godz. 11:00.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Tak, znałem Tomka. Bardzo fajny człowiek, w szczególności udzielał się w E.C.E. i pisał artykuł o związku wraz ze swoją partnerką do tyfloświata. Wielka szkoda. Był jeszcze bardzo młody.
Witajcie. Na przełomie Marca i Kwietnia, odeszły do wieczności 3 osoby z Laskowskiej kadry: kierownik internatu chłopców, pan Jan Skrobol, nauczyciel geografii i biologii, pan Jórek Brzostek, oraz nauczyciel fizyki, pan Leszek Pałgan. Niech spoczywają w pokoju.
Pana Brzostka i pana Pałgana pamiętam, bo obaj mnie w szkole uczyli. Pan Brzostek Zawsze lubił z nami żartować i był jednym z nauczycieli, którego lubiłam.
Слава Україні! Sława Ukraini!
This site uses cookies to enhance your experience.