Witam. Tak odnośnie snów z radiem w tle. W pierwszych dniach czerwca tego roku śniło mnie się, że przygotowywałem śniadanie, a było kilka minut przed dziewiątą rano. Radio w kuchni w moim domu rodzinnym sobie najlegalniej w świecie gra, jak zwykle jest na nim ustawiona częstotliwość radiowej jedynki, ale cóż to? Nie słyszę jak zwykle biesiadnych jingli, które obowiązywały od czasów wielkiej rewolucji wrześniowej z 2012 roku, ale jakieś takie zupełnie inne, bardziej współczesne i zgodne z obecnymi zasadami robienia opraw dźwiękowych, posiadających przysłowiowe ręce i nogi.
A i Gudowskiego w tych sygnałach coś nie słyszę, lecz jakiegoś innego lektora nie wiem, czy to Mateusz Drozda, czy kto, ale nie jest to Gudowski. A i sygnał "czterech pór roku jest jakiś taki normalny, a nie przypominający piosenek z tarnowskiego kabaretu "szczęka teściowej". Mijają dosłownie nie całe dwa tygodnie od nocy, w której przyśniła mnie się zmiana oprawy muzycznej i co słyszę???
dokładnie te same sygnały które słyszałem we śnie w nocy 09/10 czerwca stały się rzeczywistością 21 czerwca. Co prawda obecnie znowu zapowiada Gudowski, ale stan na 21 czerwca był taki, jak pod linkiem
https://www.youtube.com/watch?v=S4DiZFXvGy4 --Cytat (łysy):
Miałem dziś jakąś dziwną fatamorganę albo coś, że chciałem wyłączyć radio a ono ciągle grało i bez różnicy, czy wyłączałem przyciskiem, czy odłączałem z sieci, a nawet kabel od urządzenia. I taka sytuacja następowała co kilka minut po przebudzeniu i drzemce. Zaznaczam, że jestem trzeźwy jak świnia.
--Koniec cytatu
--Cytat (pates):
a mi się śnił nowy telefon, samsung galaxy s1000. Miał 2000006gb ram, 12300620 gb pamięci i procesor
snapdragona 10000000rdzeni po 3333333,4426ghz. Android tego czegoś, 1904 cookie.
--Koniec cytatu