Ej, a śniło Ci się, że byłaś hasłęm? BO mi tak, akurat używalęm czegoś co się nazywa Tabex jest to takie coś na rzucenie palenia, wiedzialęm pośrednio, że to może koszmary rodzić, no, ale byucie hasłęm i bycie rozstrzelanym za to.... No cóż.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW
a mi się sniło, że nasza szkoła znikła pod ziemią i był skandal bo przejścia nie było, skandal dla nauczycieli. Nato dziwnym sposobem ze szkoły wyszła pani T i powiedziała. Przecież możecie, tu sen się urwał
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
Ja to zawsze goniłem w snach moją nauczycielkę matematyki z norzem albo ona mnie. To jak byłem w liceum. Na studiach już zasadniczo sny erotyczne, a tak to często mi się śnią motywy muzyczne, takie niczyje, w sensie z głowy. Często mają już orkiestrację, wszystko. Budzę się i dupa, nie da się tego powtórzyć. A w snach zawsze są taakie pikne.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
a mi się dzisiaj śniło, że nasz dom musiał zostać zburzony no i trzeba było się przeprowadzać. Znaleźliśmy dobre mieszkanie, podobne do tego. Po roku dzwoni ktoś z użędu, że tutaj też musimy się przeprowadzać, bo ten dom też będą wyburzać. Znajdujemy kolejne mieszkanie, podobne, przeprowadzamy się, po roku ta sama sytuacja. Tak było jeszcze z 7 razy, poczym okazało się, że żadnego z tych domów nie zburzyli.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
heee, mnie się w moich pół gorączkowych i bólowych majaczeniach w ostatnich dniach śniłą chociażby moja zmarła matka, któa stwierdziłą, że nie będzie ze mną rozmawiać, bo jest zmęczona, a na koniec mnie pogryzła. I sny o takich treściach przez przynajmniej 3 h. Nie muszę mówić, że raczej nie wypocząłem i nie poczułęm się lepiej.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW
Mi się śniło ostatnio, że miałem jakiegoś kuratora, że byłem więziony w domu i że już mi renta przyodizła, bo byłem pełnoletni, i w pewnym momencie tka się oburzłem, że mam dość. Zacząłem się drzeć na brata, któy nie wiem skąd się tam wziął, że nie będą mnie tak traktować, że mam już tego dosć i tkaie tam, aż ochrypłem, Z piątku na sobotę to było bodajrzę. No i zadzwoniłęm do tj kuratorki i ni wiem w sumie, co było dalej.
a mi się śnił nowy telefon, samsung galaxy s1000. Miał 2000006gb ram, 12300620 gb pamięci i procesor snapdragona 10000000rdzeni po 3333333,4426ghz. Android tego czegoś, 1904 cookie.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
NO to dalej lecimy, ale ze snami już zdrowiejącego człowieka. dzisiaj śniłęm o tym, ze na WIgilię nie chciałem jechać. ALe jakimś cudem siska mnie wyciągnęła do jej chlopaka żebym tam spędził. Na gwiazdkę dostałem: A jakże.. Maskotkę kota z funkcjonalnością gadającego zegarka. Czy to nawet dwa koty były. :P, nie pamiętam. Jedno co najbardziej zapamiętałem to to uczucie frustracji, które widocznie muszę gdzieś nosić w sobie podświadomie, ale dopiero to wychodzi w tych snach typu, że nigdzie nie jadę i mnie zostawcie.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW