@Skrzypenka, ehh, te zginacze palców. :) Jakby co to ja do jakiejś ciekawej nominacji też jestem chętna.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
Nominacja od Mimi jest już na blogu, miłego główkowania, drodzy moi, wam życzę. :)
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
Niestety, masz rację, takie kółeczko, które się wciąż zamyka. Ja jestem nadal chętna, możecie mnie wyzywać, o dwóch nominacjach śpiewanych pamiętam, ale teraz ich nie mogę zrealizować, bo obiecałam sobie, że będę się uczyć.
@Monstricek Opowiedz na blogu coś o sobie. Tak po prostu. Ja jeszcze nominowałam pajpera, ale na razie cisza. I jeszcze nominuję Talpę, żeby... w ciągu najbliższego miesiąca pojawiły się 3 wpisy na jego blogu. Jakiekolwiek. I Armanda, żeby zaśpiewał nam tę włoską piosenkę, którą tak lubi. Nominuję też Elanor, żeby zrobiła nam taką blogową pogadankę, jak robiła kiedyś, z kuchennym krzątaniem się. I Tomeckiego, żeby napisał nam, jak to jest egzystować z trzema babami w domu, czyli wpis o życiu codziennym. Nominuję niniejszym Żywka, żeby napisał wpis pogodny w charakterze, ale jednocześnie szczery i prawdziwy. Nominuję też Ambuloceta, żeby również, jak ja, opowiedział coś o swoich studiach.