Kiedy dobieram sobie perfumy, nigdy nie myślę o tym, że chcę zwrócić uwagę jak największej ilości facetów. Kupuję to, czego zapach będzie w moim odczuciu dobrzekomponował się z wonią skóry. W analogiczny sposób wybrałam sześć lat temu pomarańczowy Hugo Boss dla chłopaka i też dobrze się sprawdził zdaniem obojga. Jednak gdybym chciała podarować perfumy komuś innemu, najprawdopodobniej nie pozostałabym przy tych samych właśnie ze względu na naturalny zapach ciała. Kiedyś preferowałam świeże zapachy, takie jak Acqua di Gioia Armaniego, ale nie tylko tak uznanych marek, bo Naomi Campbell też mi się podobały. Z Euphorii lubiłam Spring Temptation, ale faktycznie już chyba nie ma ich na rynku, przynajmniej tym oficjalnym. Kiedyś najbardziej lubiłam świeże zapachy, ale w zeszłym roku odkryłam Magnetism Escady i bardzo przypadł mi do gustu, a ten chyba należy już do cięższych.
Encre noire eeech.Mam jeszcze flakon z przed lat 5 i cieszy mnie to, że używam pod specyficzny nastrój/atmosferę za oknem co sporo w brew pozorom limituje jego użycie bo bym chyba się pociął biorąc pod uwagę to co teraz sprzedają w tych flakonach. EN straciło pazór.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Ja aktualnie używam blauera oraz Jaguara classic gold. Dzisiaj dostałem próbkę hiszpaskich perfum i bardzo mi się spodobały. Są to El Ganso Friday Edition.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Hermes... Fajne unisexy. :) Moim hitem tej firmy są Les Jardins sur le Nil. Takie zielono-świeże z nutą liści pomidorowych... Dziwny zapach, ale takie cenię.
Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE
Teraz perfumy, które posiadam to tak: versace te w czarnym flakonie, czyli Versace Crystal Noir jak się nie mylę, guess, tierry mugler angel, insolence guerlain i calvin klein beauty.
Faajne. A z orientalno-korzenno-ciężkich polecam dubajską firmę Al Haramain. Mój ulubiony ich zapach to Noora. Cena przystępna, zapach trwały, design śliczny złoto-bursztynowy. Można dorwać na notino.pl - dawniejsze iperfumy.
Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE
Niecałe 7 dych. Na długo wystarcza. Ale przy tej firmie uważaj Kochana na opisy: niektóre perfumki mogą być w sprayu, a niektóre w olejku, ot taki unisexowy Sultan chociażby.
Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE
Ja wciąż jestem wierny Dolce Gabana, aktualnie używam Dolce Gabana Blue Light
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
A mam pytanie do perfumomaniaków, którzy kończyli królewską. Jestem ciekaw, czego używał facio od teorii masażu, że przez miłosierdzie nie podam jego nazwiska, ale wszyscy wiedzą o kogo chodzi. Z tego co już ktoś kiedyś mi nadał, to pachnidełko było z pakora ban, ale co dokładnie to było, to nie wiem. Tak apropos na tego in victusa, którego zacząłem używać jakiś miesiąc temu, też udało mnie się zwrócić uwagę przewodnika, a właściwie przewodniczki w pewnej sytuacji na mieście. hahaha
Ło matko, tego zapachu nie da się zapomnieć, jeśli to był ten sam, o którym piszesz. Niestety nie mam pojęcia co to za jeden, ale mi się cholernie podobał, nawet chciałam coś podobnego mężowi kupić, ale nie znalazłam. --Cytat (jaclawus): A mam pytanie do perfumomaniaków, którzy kończyli królewską. Jestem ciekaw, czego używał facio od teorii masażu, że przez miłosierdzie nie podam jego nazwiska, ale wszyscy wiedzą o kogo chodzi. Z tego co już ktoś kiedyś mi nadał, to pachnidełko było z pakora ban, ale co dokładnie to było, to nie wiem. Tak apropos na tego in victusa, którego zacząłem używać jakiś miesiąc temu, też udało mnie się zwrócić uwagę przewodnika, a właściwie przewodniczki w pewnej sytuacji na mieście. hahaha
--Koniec cytatu
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
Ja tak poznałam versace. Nasza nauczycielka od pprzedmiotów biurowych miała właśnie versace i poprosiłam Damiana Zegarka, by ją zapytał, co to za perfumy ona ma, bo mi się spodobały. Ona mu powiedziała i od tej pory je używam. Tak samo, dior dune, nauczycielka od chemii miała i też podpytałam co to było i też kupiłam kiedyś. No i polonistka miała jeszcze takie ładne, ale nie wiem, co to były za perfumy, jakoś nie zdążyłam zapytać.
Große Operndiva?
This site uses cookies to enhance your experience.