znowu te same błędy już powiem brzytko z dupy robi mu się rozbicie z powodu za bardzo uniesionego nosa, dwa razy pod żąd. Zaczyna mnie to wyprowadzać z równowagi.
o a teraz jeszcze lepiej, wszystko do startu przygotowane prędkość w pożądku, nos uniesiony na dwanaście wysokość ustawiona na 500 i co? nie nabrał nośności i się rozbiłem. Po czym gra się zawiesiła dokumentnie.
inne pytanie, czy jest sposób na to by dowiedzieć się jakiej kategorii jest nasze docelowe lotnisko jeszcze przed startem z początkowego? Jeśli mam przesiadkę gdzieś to chciał bym wiedzieć czy z tego miejsca będę mógł wziąć samolot 3 kategorii czy ostatnie następne lotnisko to trójka.
nie wiem może to od systemu zależy, to tylko hipoteza ale to może jedyne rozwiązanie. Ja miałem takie cyrki od począdku. Wom7 64bit procek intel core I7 6 skylake 32gb ddr gra jest na ssd Tak samo zaraz po instalacji przestał mi działać skrót otwierania i zamykania drzwi w hangarze to też muszę zaczynać na miejscu parkingowym.
jak nie, oczywiście że wpisany Tego pilnuje tym bardziej że leciałem na autopilocie. Inna rzecz że wtedy nie dostałem polecenia od wierzy na znirzanie się, nie raz tak się zdarzało. Samemu trzeba było wdrażać procedury wierza odzywała się dopiero 2 km od lotniska.
no jeśli tak, to jak by co to tym bardziej nie jest moja wina i ile ja już ludzi po zabijałem nie z mojej winy, no co by nie poeiedzieć gra mi rozwala statystyki. Po to mi trójki były potrzebne, by mieć pewność, że ewentualna katastrofa nie będzie spowodowana przeze mnie.
postaram się jakoś dotrzeć do końca fabuły chociaż. Prawda jest taka, że gdyby pracowała nad tym większa ilość ludzi jak pisałem wcześniej tak to robimy w symulatorze, to Stefanowi było by lżej. Może i być tak że już się wypalił, to się zdaża.
Prawda jest okruchem lodu.
This site uses cookies to enhance your experience.