Transcription
No, dawno mnie tu nie było, to może się tutaj przede wszystkim z Wami przywitam.
Natomiast co do jedzenia w upał, no to ja, tak jak tutaj chyba większość w lecie jem zdecydowanie mniejsze ilości niż w zimie, zwłaszcza w upały te, tak jak ostatnio były na początku sierpnia po 30 stopni, no to ja po prostu jadłem malutko, bardzo malutko.
Nawet wszyscy koledzy u mnie byli, się dziwili, co to ja tak mało jem, jak zazwyczaj to się chwalę zawsze, że jem tyle, a tyle, tam pizzy, czy kebaba, czy nie wiem, czegokolwiek.
Tutaj Pan Profesor Falkowicz zrobił mi niemałą, przyznam, niemałą ochotę na tosty, chętnie bym takiego tosta sobie, że tak powiem, wciągnął, prawda, ale niestety urządzenie do tostu nie ma.
U mnie za nie mogło i trzeba by kiedyś kupić nowe, ale lubię takie dobre tosty z ogóreczkiem, kiszonym serem, z pieczarkami, czasami zamiast ogóreczka kiszonego lub konserwowego, ten drugi bardziej trochę pasuje, jest papryka.
Kiedyś próbowałem na przykład tosty z pomidorem i cebulą, cebulka tak nawet nie musi być jakaś specjalnie wysmażona, wcześniej na patelni.
Udało się, że wsadzałem po prostu wszystko, kroiłem w takie paski tą cebulę i wsadzałem to do tosta i też takie wychodziło w miarę, ta cebula nie była już taka ostra, ale była jeszcze chrupka i bardzo, bardzo fajnie to wychodziło, bardzo dobre to było.
No, dlatego gorąco polecam, tak samo też lubię tosty z salami.
Jeśli ktoś miał ochotę, to też mogę referencje tej potrawie, że tak powiem, śmiało dać.
No, a co jest co do picia podczas jedzenia, znaczy po jedzeniu, no to teraz tylko jakieś wody, czy też napoje, coki, kompoty, kompoty najlepiej z porzeczek, śliwek i jabłek.
Najlepsze kompoty właśnie są z porzeczek i jabłek, bo z samych jabłek na przykład mi nie smakują, bo są takie za, za mało mają tej esencji smakowej.
Przynajmniej mi się takie, jak piłem kompot z samych jabłek, to zawsze jakoś tak gorzej to znosiłem niż jakbym na przykład pił kompot z jabłek i z porzeczek na przykład.
No, także tak to u mnie.
Tak to u mnie wygląda. Pozdrawiam.