Ja tylko jedynkę i zetkę, której nie dokończyłem.
Ja zkończyłem na gt. Fajne to było. Teraz jest jakiś dragon ball super. Mnie się podoba. Mało tego. Jakieś studio dubbingowe zrobiło dubbing do filmu średnio metrażowego dragon ball atak smoka. dubbing super.
Ja również zetki nie dokoczyłem. Może kiedyś do niego wrucę. A zmieniając temat dla zainteresowanych mówię, że wraca "Kapitan Jastrząb".
Naprawdę? Kurcze czasy polonii1 to było coś. Jak by wrócił to by było suuuuper.
Skończyłęm oglądać Anatar legenda Anga. A teraz oglądam Avatar legenda Kory. I stwierdzam, że ta druga seria z 2012 jest bardziej poważna.
No tak ale legenda anga miała w sobie dużo chumoru. Czego nie powiesz o legendzie korry. Nawet jak ktoś sypnie żartem brzmi to jak patetyczne słowa.
1 likes
Ja lubie starsze bajki co do telewizyjnych to: gumisie, kubus puhatek epoka lodowcowa 3 najlepsza, mama i ja, koszmarny karolek. Z kaset to: kozucha kłamczucha jak wojtek został strażakiem i też mialem te bajki gdize czytal pan krzyś. Tylko ja mialem królewne śnieżke, tomcia palucha, piękną i bestje. I trzy świnki. Jeszcze kiedyś mialem straszną faze na małą srenke.
2 likes
Z bajek telewizyjnych lubiłam tabalugę, mapeciątka, kubusia puchatka, pszczułkę maję też pamiętam. Krecika i reksia nie lubiłam bo nie miał mi kto opisywać. Framklina i kubusia puchatka mi mama czytała. Z bajek słuchowiskowych pamietam plastusiowy pamiętnik i Irenę kwiatkowska jako plastusia, bazyliszka, maciusia który chciał zostać kolejarzem czy jakos tak, kozucha kłamczucha to była bodajrze o ojcu i trzech synach którzy mięli kozę, która okłamywała ich ze nic nie jadła, a tak naprawdę oni ją wyprowadzali codziennie na pastwisko. Nie wiem jak to potem się skończyło. W ogóle te bajki były o wiele sensowniejsze niz to co leci teraz. Kulfona i monikę jeszcze amiętam, ulice sezamkową, no i był jeszcze taki nieśmiertelny serial Wow o takim wirusie komputerowym. NO i tajemnice sagali oczywiście też się oglądało. I to na ten moment tyle co mi się przypomina.
Mapeciontek nie kojażę, ale o tej kozie kojaże i nawet chyba miałem książkę o tym czy coś. Ale pewien nie jestem.
Ja jeszcze gdzieś na kasecie mam taką wersję Królewny śnieżki, którą czyta Krzysztof Globisz. Może ktoś zna?
Nie- kozucha jest o kobiecinie, która prowadziła gospodarstwo i do pomocy przyjeła sierotę. Gdy dziewczynka wyprowadzała zwierzęta na pastwisko, koza zawsze nażarła się najwięcej, a potem okłamywała swoją panią, że jest bardzo głodna, i że taka opasła jest właśnie z głodu. Jeszcze ściemniała, że ta dziewczynka ją biła. Z ciekawości przypomniałem sobie niedawno tą bajkę.
Też miałem na kasecie bajkę o Maciusiu, ale który chciał zostać strażakiem. Jeszcze była podobna wersja z Wojtusiem.
No to chyba tej kozuchy jest kilka wersji, bo ja pamietam właśnie dokładnie to samo, tylko ze z ojcem i trzema synami. I ten ojciec tych wszystkich synów wygnał bo uwierzył w ściemę tej kozy, a potem gdy ona sama zrobiła mu taki numer ją też wyrzucił. Maciusia który chciał zostać strażakiem też znam, w ogóle tych maciusiów to też była chyba cała seria.
Mateusz- proszę.
https://www.youtube.com/watch?v=2HKj17-fGLE
https://www.youtube.com/watch?v=2HKj17-fGLE