Słodycze
Back to Inne#201 ewelinka
Z lodów uwielbiam zapy te pierwsze, nie owocowe, bardzo lubię też z maca te z karmelem.
#202 sanklip
aa, Mc flury wymiatają.
Ale ja wolę polewę truskawkową do nich.
Cis najzieleńszy jest zimą;
ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.
Heilung -
"Norupo".
#203 bratczyk96
Dzień dobry! Do moich ulubionych słodyczy dołączyła grecka baklawa. Któregoś razu odwiedzając moją babcię jak jeszcze siedziała u cioci w mieszkaniu w Białymstoku raz na próbę baklawę i po rozpakowaniu wujek dał mi spróbować tego greckiego przysmaku co mi posmakowało.
Pozdrawiam
#204 Krzysztof
Ja polecam Leche Frita, czyli deser prosto z Hiszpanii.
Oto przepis:
https://www.youtube.com/watch?v=Jbog4pfYcHs
#205 MonikaZarczuk
Nie mogę tam znaleźć sposobu wykonania.
#206 Krzysztof
Posłuchaj dokładnie. Co prawda nie jest to klasyczny sposób przygotowania tego deseru, ale kucharz wyjaśnia, co należy w danej chwili dodać.
#207 Zuzler
Są 2 słodycze, które zazwyczaj zjadam tak samo, a mianowicie Delicje i Ptasie Mleczko. Najpierw trzeba obgryźć czekoladę z wierzchu, a potem u Delicji jeszcze galaretkę i na końcu zjeść samą piankę lub sam biszkopt. Kto tak jeszcze robi? :D
#208 strowbery
ja czasem
#209 MarOlk
Jakbym siebie widział
-- (Zuzler):
Są 2 słodycze, które zazwyczaj zjadam tak samo, a mianowicie Delicje i Ptasie Mleczko. Najpierw trzeba obgryźć czekoladę z wierzchu, a potem u Delicji jeszcze galaretkę i na końcu zjeść samą piankę lub sam biszkopt. Kto tak jeszcze robi? :D
--
#210 misiek
Ja czasami.
#211 lwica
@Zuzler jaaaaaa! Podobnie z hitami i wszystkim innym co warstwowe.
#212 misiek
Nie, z Hitami i markizami akurat nie, ale wiem, że z Oreo to się robi cuda wianki. Ja ich nie lubię, więc tego.
#213 MonikaZarczuk
Ja też tak robię z ptasim mleczkiem, a z delicjami, czasami.
#214 Agata.d
Ja też czasem tak robie z warstwówkami wszelakimi, nawet z ciastem czasem, ale na takie jedzenie ciasta pozwalam sobie tylko w domu, bo to jednak nieestetycznie troszkę wygląda.
#215 cinkciarzpl
Po co tam się brudzić. Hop do pysia. :D
#216 Agata.d
Tak jest ciekawiej, można wyżreć to co najlepsze ze środka.
#217 bratczyk96
Dzień dobry! Ostatnio posmakowało mi białoruskie ptasie mleczko. Mają większe kawałki i co chyba najważniejsze w słodyczach są słodsze niż nasze. Ponadto mają oni dobre herbatniki rozpływające się w ustach zaraz po otwarciu z na prawdę delikatnym posmakiem poziomki. Generalnie białoruskie słodycze jak dla mnie są lepsze niż nasze w sklepach, Przedewszystkim mają więcej dobrych niż u nas co nie oznacza, że żadne nasze polskie słodycze wogóle mi nie smakują tylko, że jest ich mniej. W ostatnią sobotę kupiłem czekoladę z truflami, ale nie sobie tylko w podziękowaniu za okazaną mi nietypową pomoc, więc nie powiem jak ona smakuję. Jedyna słodycz, której smak się popsuł to galaretki z cukrem. Przed psełdopandemią jak była cała alejka białoruska ze słodyczami to te galaretki były zdecydowanie lepsze niż teraz. Po za tym mają dużo innych lepszych słodyczy od naszych
#218 monstricek
Bardzo polecam białoruskie wafelki Witba, batoniki i trąbeczki od nich też superantskie, oraz polecam czekolady żurawinowe i parzeczkowe od Komunarki. Jak i poprzednik, uwielbiam białoruskie słodyczy, rosyjskie również. Jeśli ktoś będzie chciał coś rosyjskiego, polecam poszukać co kolwieg od KDV. Ta firma robi dosłownie wszystko. Ja uwielbiam czekoladę Ozzera oraz wiśnie w czekoladzie, gofry glazurowane, ptasze mleczko z cynamonem i sporo innego od Kdv. Teraz, naprzykład, idę pić kawę z Babyfox: to taki mały batonik, podobny do Bueno, ale tańszy i smaczniejszy, z bardzo dobrą czekoladą. Jeszcze są w domu karmelki CrazyBombs: one są z wiśniowym, jabkowym, czy granatowym dżemem w środku, mają bardzo kwaśny smak i cieńką karmel.
#219 ewelinka
jaaaa!!!
-- (Zuzler):
Są 2 słodycze, które zazwyczaj zjadam tak samo, a mianowicie Delicje i Ptasie Mleczko. Najpierw trzeba obgryźć czekoladę z wierzchu, a potem u Delicji jeszcze galaretkę i na końcu zjeść samą piankę lub sam biszkopt. Kto tak jeszcze robi? :D
--
#220 Julitka
Ja tak jem, uwaga uwaga, Kitkata i Kinder Bueno. Najpierw jem czekoladę, potem wyjadam krem z wafelka i mam wyzwanie, żeby zostawić samiutki wafelek na koniec. Czasem się udaje. Czasem.
-- (Zuzler):
Są 2 słodycze, które zazwyczaj zjadam tak samo, a mianowicie Delicje i Ptasie Mleczko. Najpierw trzeba obgryźć czekoladę z wierzchu, a potem u Delicji jeszcze galaretkę i na końcu zjeść samą piankę lub sam biszkopt. Kto tak jeszcze robi? :D
--