Ja jestem lepszym zboczeńcem. Takie Rafaello. Obieram językiem z kokosowej skórki, rozpoławiam na dwie półkule waflową kulkę, wyżeram krem ze środka zostawiając migdała, chrupię puste już waflowe półkule, a na koniec powoli, małymi kęsami pozbywam się tego pozostałego migdała.
robię bardzo podobnie. -- (MarOlk): Ja jestem lepszym zboczeńcem. Takie Rafaello. Obieram językiem z kokosowej skórki, rozpoławiam na dwie półkule waflową kulkę, wyżeram krem ze środka zostawiając migdała, chrupię puste już waflowe półkule, a na koniec powoli, małymi kęsami pozbywam się tego pozostałego migdała.
Ejj, ja też tak robię! -- (MarOlk): Ja jestem lepszym zboczeńcem. Takie Rafaello. Obieram językiem z kokosowej skórki, rozpoławiam na dwie półkule waflową kulkę, wyżeram krem ze środka zostawiając migdała, chrupię puste już waflowe półkule, a na koniec powoli, małymi kęsami pozbywam się tego pozostałego migdała.
--
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
-- (Agata.d): Ejj, ja też tak robię! -- (MarOlk): Ja jestem lepszym zboczeńcem. Takie Rafaello. Obieram językiem z kokosowej skórki, rozpoławiam na dwie półkule waflową kulkę, wyżeram krem ze środka zostawiając migdała, chrupię puste już waflowe półkule, a na koniec powoli, małymi kęsami pozbywam się tego pozostałego migdała.