Integracja Eltenowiczów

nasze nicki

Started by jamajka 270 posts last post 2 years ago Page 10 of 14

#181 1 like

Widać, słychać i czuć.
-- (wesolek):
Teraz moja kolej. ;) U mnie to nie "fizjologia", bo z jednej strony od nazwiska, z drugiej od usposobienia (choć tutaj to bardziej aktualnie można przypisać, bo dawniej raczej smutas byłem XD), a że ktoś kiedyś tak zarzucał różnymi kombinacjami gramatycznymi w w stronę mojego rodzeństwa i mnie samego, to padło akurat, żem jest Wesołek. ;) Tadaaaam! ;]

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#182 3 likes

No dokładnie.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#183 1 like

Hm, skoro tak, to może się znamy? Jeżeli mnie kojarzysz (moje dane są w wizytówce), napisz na priv, bo nie chcę zgadywać Twoich tutaj, publicznie.
-- (wesolek):
Teraz moja kolej. ;) U mnie to nie "fizjologia", bo z jednej strony od nazwiska, z drugiej od usposobienia (choć tutaj to bardziej aktualnie można przypisać, bo dawniej raczej smutas byłem XD), a że ktoś kiedyś tak zarzucał różnymi kombinacjami gramatycznymi w w stronę mojego rodzeństwa i mnie samego, to padło akurat, żem jest Wesołek. ;) Tadaaaam! ;]

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#184 2 likes

A ja chciałam mieć coś muzycznego, żeby być identyfikowana jako osoba grająca, ale skrzypaczka brzmiało poważnie, poza tym samo to słowo jest dosyć, hmm, niemiło brzmiące. Skrzypaczek jest miliard, najczęściej z poprzyklejanymi, naszymi ulubionymi rzędami cyferek, więc jakoś szybko doszłam do tego, że Wiolinistka to będzie to ;) Miałam wtedy 15 lat i od tamtej pory, jak już dorobiłam się kompa, to zawsze i wszędzie Wiolinistka i jeszcze nigdy nie musiałam się posiłkować numerkami.
Mam jeszcze drugą ksywkę - Eithne, której używam najczęściej w moich ukochanych grach RPG, zdarzyła się też Lothia do tego samego zastosowania. Eithne - mały ogień, a Lothia - lecąca z wiatrem

#185 1 like

A czy to, że Ty Wiolinistka, a Linda Skrzypeńka ma cokolwiek ze sobą wspólnego, czy to były inicjatywy własne?

#186 2 likes

Zupełnie własne, czego chyba nie mogę powiedzieć o Violiniście :D Po prostu obie gramy i obie chciałyśmy mieć coś skrzypaczkowego w nicku. Moja pani od fletu nieodmiennie na wszystkich koncertach mówiła o mnie skrzypaczko-flecistka ;)

#187 2 likes

ALe to jest ciekawe, że Ci, co skrzypią tak się tym lubią w nickach chwalić, a jakoś np. TOmecki to Tomecki, nie realizator dźwięku, a Talpa to Talpa, nie organista, że o Piotrze nie wspomnę. Ciekawie się to złożyło, choć fakt, są na Eltenie nicki Frankosia Drummer i Marekorganista, ale to nie to samo jednak.

#188

Bo skrzypaczka to jednak skrzypaczka :D

#189 1 like

Ale Julitka to jednak Julitka ;) czy choćby Syntezator to, jakby nie patrzeć Syntezator :)

#190 1 like

Aa, w sumie racja, choć Syntezator też skrzypi, o ile wiem, więc w pewnym sensie zasada zostaje. :D

#191

Ej, no i Nikola, jak dobrze pamiętam, też gra na skrzypcach, a nick na to nie wskazuje. Obalam więc tę śmiałą i jakże krzywdzącą teorię hehehehe

#192 1 like

Nikola, czyli kto?

#193

Ale syntezator nie ma skrzypienia w nicku,

#194

Zaraz ją znajdę :D

#195 1 like

Ale ma muzykę bez dopisków.

#196

No tak, ale wystartowałyśmy z punktu, że skrzypkowie się chwalą skrzypieniem, więc tutaj nie pasuje

#197

Znalazłam grające na skrzypcach Lolę i Biedronę, a na altówce Nikę12. Poza tym jest jeszcze Siwy na wiolonczeli!

#198 1 like

O nieee, czyli moja piękna teoria upada. Łe tam.

#199

Hehe, no jednak troszkę tak, musiałam bronić honoru skrzypaczy :)

#200 4 likes

To ja bym musiała chyba być pianlinux :D
Happy hacking