Widać, słychać i czuć. -- (wesolek): Teraz moja kolej. ;) U mnie to nie "fizjologia", bo z jednej strony od nazwiska, z drugiej od usposobienia (choć tutaj to bardziej aktualnie można przypisać, bo dawniej raczej smutas byłem XD), a że ktoś kiedyś tak zarzucał różnymi kombinacjami gramatycznymi w w stronę mojego rodzeństwa i mnie samego, to padło akurat, żem jest Wesołek. ;) Tadaaaam! ;]
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Hm, skoro tak, to może się znamy? Jeżeli mnie kojarzysz (moje dane są w wizytówce), napisz na priv, bo nie chcę zgadywać Twoich tutaj, publicznie. -- (wesolek): Teraz moja kolej. ;) U mnie to nie "fizjologia", bo z jednej strony od nazwiska, z drugiej od usposobienia (choć tutaj to bardziej aktualnie można przypisać, bo dawniej raczej smutas byłem XD), a że ktoś kiedyś tak zarzucał różnymi kombinacjami gramatycznymi w w stronę mojego rodzeństwa i mnie samego, to padło akurat, żem jest Wesołek. ;) Tadaaaam! ;]
A ja chciałam mieć coś muzycznego, żeby być identyfikowana jako osoba grająca, ale skrzypaczka brzmiało poważnie, poza tym samo to słowo jest dosyć, hmm, niemiło brzmiące. Skrzypaczek jest miliard, najczęściej z poprzyklejanymi, naszymi ulubionymi rzędami cyferek, więc jakoś szybko doszłam do tego, że Wiolinistka to będzie to ;) Miałam wtedy 15 lat i od tamtej pory, jak już dorobiłam się kompa, to zawsze i wszędzie Wiolinistka i jeszcze nigdy nie musiałam się posiłkować numerkami. Mam jeszcze drugą ksywkę - Eithne, której używam najczęściej w moich ukochanych grach RPG, zdarzyła się też Lothia do tego samego zastosowania. Eithne - mały ogień, a Lothia - lecąca z wiatrem
Zupełnie własne, czego chyba nie mogę powiedzieć o Violiniście :D Po prostu obie gramy i obie chciałyśmy mieć coś skrzypaczkowego w nicku. Moja pani od fletu nieodmiennie na wszystkich koncertach mówiła o mnie skrzypaczko-flecistka ;)
ALe to jest ciekawe, że Ci, co skrzypią tak się tym lubią w nickach chwalić, a jakoś np. TOmecki to Tomecki, nie realizator dźwięku, a Talpa to Talpa, nie organista, że o Piotrze nie wspomnę. Ciekawie się to złożyło, choć fakt, są na Eltenie nicki Frankosia Drummer i Marekorganista, ale to nie to samo jednak.