Integracja Eltenowiczów

Księga zażaleń

Started by Zuzler 1825 posts last post 2 godziny temu Page 58 of 92

#1141

Pewnie najbardziej Tobie.

#1142

Możliwe. :)

-- (Zuzler):
Pewnie najbardziej Tobie.

--
Große Operndiva?

#1143

Kobiece przypadłości zawsze przypadają wtedy, gdy nie ma na nie czasu i przestrzeni.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#1144

To prawda, niestety.
Große Operndiva?

#1145 Edited

Ludzie, ja chcę deszczu! Niech wreszcie popada, bo wszystko suche jak wiur. Wszędzie dookoła deszcz, a w centrum nic z tego. Poza tym, miałam jakiś taki dzień, że byłam trochę podenerwowana.
Give me a sign.

#1146

Ludzie, ja już nie chcę deszczu! Zwłaszcza w sobotę we Wrocku ma nie padać.

#1147

Cholerny świat. Cholerny dzień. Cholerny czas. Wczoraj było kiepsko. Tak po prostu. Organizm, takie sprawy. Ale dzisiaj nie dość, że nie mam siły na siebie, to jeszcze...
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#1148

O, jeszcze dostałam zjebkę. W pracy dodatkowej. Niesłuszną.
-- (Julitka):
Cholerny świat. Cholerny dzień. Cholerny czas. Wczoraj było kiepsko. Tak po prostu. Organizm, takie sprawy. Ale dzisiaj nie dość, że nie mam siły na siebie, to jeszcze...

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#1149

A mi się łapsko babrze i łuszczy. Cholerne AZS.

#1150

Kicham, prycham, kaszlę, chrypię. Mam dość.
Große Operndiva?

#1151 1 like

Ooo, biedna jesteś Lindziu. Współczuję całym krecim serduchem.
Give me a sign.

#1152

No, bo mi nic nie przechodzi. Ci lekarze leczyć nie umieją. Ile można być chorym? Cały tydzień jestem chora i mi nic nie pomaga. Już klatta piersiowa mnie boli od tego kaszlu, zatoki i głowa od kataru.
Große Operndiva?

#1153

na dysku backupowym kończy mi się miejsce. Na innych mi nie brakuje no ale bez backupu troszkę się czuję jak bez drugiej ręki. Od awarii którą zaliczyłem w 2022. Nowe dyski w c... drogie.

#1154

Mam do sprzedania 2x2 tb jak weźmiesz oba za 250 sprzedam.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#1155

Kurde, żeby ja trafił na taką ofertę, kiedy kupowałem swój dysk W Anglii. Podobną cenę zapłaciłem za 1 tb.
Senter San

#1156

DHL poleciał se w chu***ja. Zamówiłam dziecku białe baletki, bo potrzebuje takich na występy i co odje***bali? Niby moja przesyłka weszła do ichniego automatu paczkowego, po to, by zaraz zniknąć. Fakt, we wtorek zapomniałam ją odebrać, zresztą i tak do odbioru była wieczorem, więc stwierdziłam, że pójdę na następny dzień. I poszłam, a tu, zonk, zamiast komunikatu na Allegro "Otwórz skrytkę zdalnie", okazało się, że wyświetla się komunikat, że przesyłka jest "W drodze". No nic, poczekałam do czwartku i napisałam do sprzedającego o zaistniałym problemie, po czym zostaławszczęta reklamacja u DHL. Ostatecznie coś mnie tknęło i zaglądam w historię przesyłki, a tam jak byk stoi, że "odmowa przyjęcia towaru". Ja się ku***rwa pytam jakim cudem? Bom ja tych baletek, proszę państwa, na me ślepe oczęta nie widziała, więc nie mogłam odmówić przyjęcia czegokolwiek.
Echh, pozostaje mi teraz tylko zamówić nowe i czekać na zwrot kasy. Dużo tego nie było, bo 45 zł, więc teoretycznie może i nie ma o co kopii kruszyć, ale z drugiej strony, nie można też odpuszczać.
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#1157

Ale HDD czy SSD ;). Poza tym jednak nowy / używany też robi sporą różnicę.

-- (djsenter):
Kurde, żeby ja trafił na taką ofertę, kiedy kupowałem swój dysk W Anglii. Podobną cenę zapłaciłem za 1 tb.

--

#1158

Mój Ty Boże, teraz to się ludzie porozpuszczali... Ja potrafiłam kiedyś być chora 2 czy 3 tygodnie, chora na zasadzie "mam gorączkę i wszystko mnie boli", a teraz tydzień i narzekanie. :)
-- (skrzypenka):
No, bo mi nic nie przechodzi. Ci lekarze leczyć nie umieją. Ile można być chorym? Cały tydzień jestem chora i mi nic nie pomaga. Już klatta piersiowa mnie boli od tego kaszlu, zatoki i głowa od kataru.

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#1159

Oooo, witamy w InPoście. :) Tak, wiem, pisałaś o DHL, ale to jest po prostu codzienność w InPoście. A jeszcze nie daj Boże być tam przedsiębiorcą.
-- (Kat):
DHL poleciał se w chu***ja. Zamówiłam dziecku białe baletki, bo potrzebuje takich na występy i co odje***bali? Niby moja przesyłka weszła do ichniego automatu paczkowego, po to, by zaraz zniknąć. Fakt, we wtorek zapomniałam ją odebrać, zresztą i tak do odbioru była wieczorem, więc stwierdziłam, że pójdę na następny dzień. I poszłam, a tu, zonk, zamiast komunikatu na Allegro "Otwórz skrytkę zdalnie", okazało się, że wyświetla się komunikat, że przesyłka jest "W drodze". No nic, poczekałam do czwartku i napisałam do sprzedającego o zaistniałym problemie, po czym zostaławszczęta reklamacja u DHL. Ostatecznie coś mnie tknęło i zaglądam w historię przesyłki, a tam jak byk stoi, że "odmowa przyjęcia towaru". Ja się ku***rwa pytam jakim cudem? Bom ja tych baletek, proszę państwa, na me ślepe oczęta nie widziała, więc nie mogłam odmówić przyjęcia czegokolwiek.
Echh, pozostaje mi teraz tylko zamówić nowe i czekać na zwrot kasy. Dużo tego nie było, bo 45 zł, więc teoretycznie może i nie ma o co kopii kruszyć, ale z drugiej strony, nie można też odpuszczać.

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#1160

Ciiii, cichuuuutko. Ja często narzekam, na wszystko. :D


-- (Julitka):
Mój Ty Boże, teraz to się ludzie porozpuszczali... Ja potrafiłam kiedyś być chora 2 czy 3 tygodnie, chora na zasadzie "mam gorączkę i wszystko mnie boli", a teraz tydzień i narzekanie. :)
-- (skrzypenka):
No, bo mi nic nie przechodzi. Ci lekarze leczyć nie umieją. Ile można być chorym? Cały tydzień jestem chora i mi nic nie pomaga. Już klatta piersiowa mnie boli od tego kaszlu, zatoki i głowa od kataru.

--

--
Große Operndiva?