Nie ogarniam gry interaktywnej POPIT. Kupiłem ją w Pepco za 15 złotych 31 grudnia 2025 roku, bo mnie zaciekawiła. W Internecie było napisane, że to pomaga się odstresować. Chyba prędzej pomaga się zdenerwować, niż odstresować. Ciągle przegrywam, a dzieci mojej siostrzenicy jakoś umieją w to grać, bo mają taką samą grę.
Czekaj, a to nie jest zwyczajnie takie gumowe gawno co można wciskać wypustki, one pojawiają się na drugiej stronie i można powtarzać tą czynność aż do znudzenia, nie wiedziałem że w to się da przegrać, chyba że to ja mylę przedmioty 🤔
-- (markus1234): Nie ogarniam gry interaktywnej POPIT. Kupiłem ją w Pepco za 15 złotych 31 grudnia 2025 roku, bo mnie zaciekawiła. W Internecie było napisane, że to pomaga się odstresować. Chyba prędzej pomaga się zdenerwować, niż odstresować. Ciągle przegrywam, a dzieci mojej siostrzenicy jakoś umieją w to grać, bo mają taką samą grę.
Teraz poczytałem co to jest. To jakaś interaktywna wersja, elektroniczna gra dla dzieci. Zapalają się jakieś światełka i potem trzeba naciskać w takiej samej kolejności jak te światełka się pojawiały, też są jakieś dźwięki. No ale jak to polega głównie na tym że trzeba powtarzać w kolejności jak te światełka się zapalały to ja się nie dziwie że osoba niewidoma nie da rady w to grać:) No chyba że do każdego tego miejsca gdzie się zapaliło to światełko jest przypisany inny dźwięk.
-- (Adasadula): Czekaj, a to nie jest zwyczajnie takie gumowe gawno co można wciskać wypustki, one pojawiają się na drugiej stronie i można powtarzać tą czynność aż do znudzenia, nie wiedziałem że w to się da przegrać, chyba że to ja mylę przedmioty 🤔
-- (markus1234): Nie ogarniam gry interaktywnej POPIT. Kupiłem ją w Pepco za 15 złotych 31 grudnia 2025 roku, bo mnie zaciekawiła. W Internecie było napisane, że to pomaga się odstresować. Chyba prędzej pomaga się zdenerwować, niż odstresować. Ciągle przegrywam, a dzieci mojej siostrzenicy jakoś umieją w to grać, bo mają taką samą grę.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
Szczęśliwie tylko suwak. Daj do krawca, za 15 zł będziesz miała. -- (Zuzler): Przez tydzień ponosiłam płaszcz. A potem, nawet nie wiem gdzie i kiedy, odpadł suwak. Fajnie, co?