Brakuje mi słów do opisania ostatnich paru tygodni, ale jestem bardzo szczęśliwy, że mogłem je spędzić z tyloma bliskimi, zajebistymi i ciekawymi osobami z zajawkami wszelkiego rodzaju, a przy okazji lepiej poznać Wawę, bo głównie w niej spędzałem ten miły czas.
Mój laptop Dell poszedł wczoraj do przeczyszczenia chłodzenia, bo się nagrzewał i od czasu do czasu wyłączał. Mam nadzieję, że po tym czyszczeniu już będzielepiej działał. We wtorek najprawdopodobniej będzie zrobiony.
Jestem zadowolony z moich powolnych postępów kulinarnych. Mianowicie, dzisiaj pomagałem mamie przy robieniu placków ziemniaczanych na kolację. Placki były bardzo pyszne, do tego jeszcze posypane cukrem, mniammmmmmm!
Ee, to jaki bembenek. Taki do grania czy hm, w innym tego słowa znaczeniu? Pierwsze to co mi się skojarzyło to to, że będziesz jakieś rytmy wystukiwać i niepokoić sąsiadów :D
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT
Instrumentalnie się chwalimy? To idealny moment, żebym się pochwalił decyzją, która do łatwych nie należała, ale w końcu jej dokonałem. Mianowicie, szukałem jakiejś pojemnościówki dla siebie i po spędzeniu kilka dobrych godzin na Tomanie, zdecydowałem się na AKGC314! Chciałem go kupić od kilku lat, bo miałem okazję testować, ale w międzyczasie pojawiły się ciekawe alternatywy, więc wybór nie był wcale prosty. Ostatecznie jednak jedzie do mnie to cudeńko. Dosyć zróżnicowany, a 414 nie brałem, bo jeszcze droższy i nawet chyba nie potrzebuję obecnie tego typu rozwiązań. Tak czy inaczej, bomba!
Wolątariat to dobra rzecz jest, człowiek się czuje, jakby spełniał ważną misję :D Kolejny raz się przekonuję, czemu ludzie zakładają organizacje harytatywne i im podobne.
Senter San
This site uses cookies to enhance your experience.