Wczoraj wróciłam z wyjazdu. Było super. Spędziłam urodziny z narzeczonym. Mieliśmy wypad do plazy w Lublinie i zupełnie przypadkiem spotkaliśmy tam mojego kolegę, który złożył mi też życzenia. Dzień wcześniej umówiłam sie z nauczycielką orientacji z Lublina i dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy dotyczących Lublina i dostępności miasta dla niewidomych. Poza tym, pogadałyśmy trochę, a pani poznała mojego narzeczonego. Pogoda też była przyjemna.
Również uwielbiam. O ile kogoś nie popierniczy i nie doda do niego kiełbasy. Tak samo kiełbasa w bigosie to zło. Tylko golonka i inne mięso ale żadnej kiełby!
Podobno faktycznie oryginalne madziarskie orbanowskie jest bez kiełby. Ale nie oszukujmy się, kiełba musi być. A nawet jak się cukinia znajdzie to też dobrze.