Transcription
No więc tak, no dobra, od więc tak nie zaczyna się zdania. Natomiast, co do lektorów powszednich, no niestety nie mam takiej zdolności do zapamiętywania lektorów, kiedyś wiedziałem, ale niestety mi to w tym momencie z głowy uciekło i sam nie rozumiem, dlaczego oni zmieniają tych lektorów.
Kontrakty podpisują na rok, czy kuźwat, co? Tego nie wiem. Co ja bym zmienił w Esce? No przede wszystkim więcej recurrentów. To pasmo od 23 do 2 spoko, tylko nie, że Eska Live Remix, bo to jest totalne nieporozumienie.
Po prostu z hasłem Hity na czasie, albo wrócili by do starego, dobrego Eska Club Dance Night i do Hip Hop Nocy w tygodniu.
I wszyscy byli szczęśliwi. Ale wiadomo, niestety, co dobre, to Senevrati.
Czy coś bym jeszcze zmienił w Esce? No na pewno Liner, tak jak wspominałem, lektora, a z lektorem dżingle.
Bo te dżingle są coraz gorsze. Kiedy korzystali z biblioteki Killer Hertz były one zdecydowanie fajniejsze.
Co tam jeszcze mógłbym w Radiu na literkę E zmienić?
Zgodzę się, że poranek powinien się zaczynać we wszystkich miastach o tej samej porze.
Acz podejrzewam, że każde miasto ma troszeczkę inaczej zapisane tam w koncesji ilość słowa i muszą to realizować.
Stąd gdzie nie gdzie jest hotplota, a gdzie nie gdzie dopiero o siódmej się zaczyna program,
to wiadomości trzeba magazyn puścić, bo tak każą.
Czy jeszcze chciałbym jakichś powrotów?
Te zabawy typu Eskomat były fajne.
Czyli eksplozja kasy, dźwięki ściśle tajne.
Eska płaci twoje rachunki to w sumie tak nie.
Ale też było.
Czyli to głos.
Było trochę fajnych tych zabaw.
A teraz?
Teraz to albo iPhona można wygrać, albo coś właśnie ciekawego,
że nie można wygrać telefonu z Androidem, tylko iPhona.
To jest też bardzo ciekawe.
Taka dyskryminacja tych, którzy mają Androida.
No ale to już Eska tak sobie decyduje.
Jeszcze z tymi DJami pokombinował.
Nie wiem, Słupkowskiego na przykład.
Ja tam czekam na poranek, co by było ciekawie.
Nie wiem.
Jankies by mógł jakieś pasmo po południu prowadzić o 13 do 16, co by było ciekawiej.
No i program lokalny też bym, gdyby się dało,
najlepiej bym robił od 6 do 19,
czy tam od 7 do 19,
żeby to sobie leciało lokalnie,
a o 19 już niech ta Imbrzeska leci wszędzie.
Albo, nie wiem, do 17 i 18 lokalny program.
Wszędzie, w każdym tym.
Eska Kraków istotnie miała inny liner,
tam właśnie coś z muzą, nie pamiętam dokładnie.
I w ogóle ta playlista nawet się różniła.
Kraków miał chyba największą autonomię,
chociaż Wrocław też miał autonomię na pewno.
I też kolega jeden opowiadał,
że oni grali inne wersje,
że nawet po czcieciowaniu,
mimo, że te playlisty były,
że była to sama playlista,
we wszystkich to Wrocław lubił się wyłamywać,
i Josemi grał w innej kolejności,
tak to było podobno.
Nie wiem, nie słuchałem jeszcze w tym 2007,
nie potwierdzę.
I chyba tyle,
bo się rozgadałem.
Pierwszy mój dłuższy post na LTE,
nie, fajnie.
Pozdrawiam.