Ja z piosenkarzy lubię głosy Jacka Kaczmarskiego, Przemysława Gintrowskiego, Wojciecha Młynarskiego, Michała Bajora, Grzegorza Markowskiego, Janusza Panasewicza i Krzysztofa Jaryczewskiego. No a z kobiet to oczywiście Beata Kozidrak, Natalia Kukulska i yyyyyy no jeszcze by się kilka znalazło ale teraz nie pamiętam.
Markowski i Panasewicz- jak najbardziej. Kaczmarski i Bajor to nie moje klimaty, ale głosy mają dobre. Za to nienawidzę głosu Cugowskiego. Dla mnie ten człowiek nie powinien śpiewać.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Mam kilka typów głosów, które różnie na mnie działają. Problem w tym, że za cholerę nie umiem ich określić, bo niby jak? Wysokie, niskie to tylko mała część wszystkiego. Tu chodzi o sposób wymawiania spółgłosek, rozmieszczenie tzw formantów czyli tego, co decyduje o barwie, intonację i... łoj, dużo tego. Pewnie każdy z nas tak ma ale nie zawsze można znaleźć celebrytę / aktora / lektora / Eltenowicza z odpowiednim głosem.
This site uses cookies to enhance your experience.