Dziwny z niego gość, czasem nawet ignorant, ale mniechyba lubi bo dba o mnie dobrze. Ja mu co chwilę mówię coś a on mnie nie rozumie. Co z nim nie tak, kiedy w końcu będzie wiedział czego ja chce. Ale ogólnie to dobrze mi tu w tym domu.
Żółw bez skorupy jest nagi, czy bezdomny?
-- (MarOlk): Za dzieciaka zauważyłem kątem oka kapiącą obok na podłogę krew, która musiała kapać z sufitu. Jak się pewnie domyślacie śladu na nim nie było. Za to na podłodze krew była, a i owszem. Co o tobie mógłby powiedzieć twój kot?
Trudne pytanie. Szlag mnie trafia, jak za dużo jest jednego i drugiego, ale gdybym pracowała z ludźmi, to oni oberwaliby rykoszetem. No i ważne jest też to, czy mogłabym odpoczywać po pracy od tych ludzi i od pracy. Jeśli tak, to wiadomo, że wolałabym pracować z ludźmi niż sama.
Żeby długo żył. Żeby mógł długo, naprawdę długo obserwować zza krat jak wali się w gruzy jego imperium i reżim. I żeby śmierć, która byłaby wybawieniem długo nie nadchodziła. Jaka jest twoja ulubiona potrawa z ziemniaków.
Aby jego stan zdrowia się nie pogarszał, a nawet a by się polepszał. Jakiego języka obcego chciałbyś/chciałabyś się uczyć zamiast angielskiego w trakcie nauki szkolnej?
Moje ulubione to placuchy ziemniaczane, frytki i szare kluchy. Co do języka, to nie mam nic do angielskiego i nie chciałabym się uczyć czegoś innego zamiast niego. Co innego z niemieckim, ten mógłby być zamieniony na rosyjski lub hiszpański. A co do Putina, to ja mu życzę tego, czego on życzy nam.
Rydzyk. Chłop ma łeb do interesów, a przynajmniej umiejętność poznawania i otaczania się ludźmi, którzy wiedzą co i jak załatwić. Gdybyś miał wehikuł czasu to jaką książkę chciałbyś opublikować pod swoim nazwiskiem?
Książkę telefoniczną. Akcja co prawda drętwa, ale za to ilu bohaterów. A tak serio to mam sentyment do "Raz w roku w Skiroławkach", więc teges... Do właścicieli kotełów, czy całujecie swoje koteły?