Forum

[18 plus] Pytanie i odpowiedź

Integracja Eltenowiczów

Previous 18 / 45 Next

Paulinux

#341 ·

1 likes
Chodzi mi o to, że aktualnie jestem w takim czasie życia, w którym dużo z tego z czego korzystam, włącznie z uruchomioną dla mnie specjalnie ścieżką dyplomowania na studiach, jest zrobione dlatego, że o to poprosiłam, że coś ktoś ze swojej uprzejmości mi daje/robi. Nie chcę tych ludzi uczyć o sobie, a tym bardziej o niewidomych, że jestem jakimś biednym kłębkiem jęczenia i narzekania, że pomimo że z grubsza większość rzeczy mi w życiu wychodzi, to jednak ciągle coś mi nie pasuje i szukam dziury w całym.
Oczywiście przyjaciele wiedzą dużo więcej o moich uczuciach, ale po co mam zniechęcać do siebie ludzi, skoro nic wymiernego tym nie osiągnę, może poza ciut lżejszym stanem ducha?
Lol, zrobiło się jak na psychoterapii xDDD
Happy hacking

Krzycha

#342 ·

Ok, Twoje pytanie teraz.

Paulinux

#343 ·

Tak tak, myślę
Happy hacking

Paulinux

#344 ·

Pouczająca/inspirująca do refleksji historia z Twojego życia?
Happy hacking

magmar

#345 ·

Taka, że na jednym festiwalu dostałam główną nagrodę, a na drugi się nie dostałam.
Nie można być wiecznie na górze, oto refleksja, a druga refleksja, nie należy żyć takimi sprawami, bo można się wypalić bardzo szybko.
Zwracam tu uwagę na szerszy problem podejścia do niepowodzeń.
Takie jest życie.
Czy warto okazywać prawdziwe uczucia?
Odpowiedź uzasadnij.

Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

MarOlk

#346 ·

Zależy komu i w jakiej sytuacji. Co innego osoba bliska lub zaufana, a co innego ktoś kogo nie znamy. Chociaż i na znajomych osobach możemy się srogo zawieść. Najgorzej trafić na mendę, która wyszydzi, wykorzysta lub stłamsi i zdepcze. Czy możesz powiedzieć, że jesteś dla kogoś inspiracją?

Postukujacy

#347 ·

Kiedyś ku zaskoczeniu tak się okazało, że jestem. Ktoś odezwał się do mnie i mi to powiedział. Dziwna sprawa, ale cóż, dobrze to było słyszeć, choć nie uważam, żebym coś takiego zasługującego na te słowa zrobił.



W życiu warto być pesymistą czy optymistą i dlaczego tak?
INFP

MarOlk

#348 ·

1 likes
Optymistą zesporą dawką realizmu, tak powiem. Dobre słuchawki czy głośnik bluetooth?

Zuzler

#349 ·

Ja już nie wiem, obie wersje mają swoje zady i walety.

Jak sądzisz, jak często ludzie średnio zmieniają pościel i czy ta średnia jest wg prawidłowa?

MarOlk

#350 ·

Nie wiem, raz na 2-4 tygodnie? Jak sie prześcieradło nie łamie to jest chyba dobrze. Jak często chodzisz do fryzjera?

Zuzler

#351 ·

Wcale, zapuszczam włosy i obcinam same końcówki, a że farbować nie zamierzam i Bóg wie jakich fryzur nie muszę sobie robić, to i nie robię.

Zuzler

#352 ·

Czego nie lubisz robić w wolnym czasie?

MarOlk

#353 ·

Zamartwiać się. Co rozprasza cię podczas pracy?

Agata.d

#354 ·

Hałas, jak ktoś do mnie gada bezprzerwy, jak muszę się skupiać na wielu rzeczach na raz. Nie jestem wielozadaniowa niestety. To ja pójdę w podobnym kierunku z pytankiem, ale bardziej antagonistycznie. Co pomaga ci w pracy?
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

magmar

#355 ·

355 do usunięcia, odpowiem na pytanie dla porządku, pomaga mi wyspanie się.
WTedy jest się bardziej skoncentrowanym.
Lato na wsi czy w mieście dlaczego?
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

Agata.d

#356 ·

1 likes
Zdecydowanie na wsi. Jest więcej świerzego powietrza, można posiedzieć i poczytać na podwórku czy w ogrodzie, smród spalin jest mniejszy, nie ma takiego hałasu, jest sporo lasów, gdzie można zbierać jagody czy grzyby i spędzać miło czas. Leżak, stolik z krzesełkami, czy huśtawka?
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

MarOlk

#357 ·

1 likes
Leżak i huśtawka. Chleb biały czy razowy?

Zuzler

#358 ·

Edited
Edytowane:
Nie no razowy, choć najlepiej ciemny z ziarnami, ale jeszcze nie razowy, żytni po prostu np.
Co myślisz o dojadaniu czy dopijaniu po kimś?

Agata.d

#359 ·

Nie mam nic przeciwko, o ile jest to osoba mi znana i dbająca o higienę. Arbuz, winogrona, czy nektarynki? Uzasadnij wybór.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

djdenismusic

#360 ·

Wszystkie trzy. Kojarzą się z letnią pogodą, i tak zawsze robi się lżej na duchu kiedy się ulejesz wodą z arbuza. A winogrona tylko te takie małe kulki, co to je moja ciocia w ogródku sadziła ;)
Jakim stworzeniem bożym chcesz zostać, jeśli masz możliwość zamiany w człowieka na coś zupełnie innego?
Previous 18 / 45 Next