Wielkie łoże wygodne z baldachimem. Najlepiej we własnym domu, w sensie własnym-własnym, takim "na moim". Ew. wanna z hydromasażem, tylko duża. Ale ja niewtajemniczona jestem, więc... xddd Brunetki czy blondynki?
Brunetki, blondynki, ja wszystkie was dziewczynki... Dla mnie nie ma to znaczenia, ważne żeby miała coś w głowie i nie była wielkoludem bo ja sam krasnoludek. Przejażdżka kombajnem zborzowym czy czołgiem? -- (Julitka): Wielkie łoże wygodne z baldachimem. Najlepiej we własnym domu, w sensie własnym-własnym, takim "na moim". Ew. wanna z hydromasażem, tylko duża. Ale ja niewtajemniczona jestem, więc... xddd Brunetki czy blondynki?
Słooodkieeee!!! duuużooo! tylko teraz to tak bardziej z zamiennikami cukru niestety. Możesz, ale nie musisz wymienić sobie niepełnosprawność na inną. Jaką i czy w ogóle?
Może autyzm? Acz gdybym miała naprawdę decydować, to bym pewnie negocjowała częściowe odzyskanie wzroku w zamian za np. coś ze spektrum autyzmu, ale nie za wielkie.
Ulubona pozycja? Albo taka, która brzmi dla Ciebie z opisu szczególnie ciekawie? Seksualna, oczywiście.
Czemu autyzm? trochę przewalone mają. Wkurza hałas, ludzie się śmieją i w sumie nie bardzo jest co z tym zrobić, bo nawet w necie to potrafi być widoczne. No i ciekaw jestem cóż takiego wybitnego w tym wyciu koło... jamy. Ja tam wolę inne czynności. Tak w ogóle to Chyba z nóżką mniej problemów. Po za tym nogi zdecydowanie częściej sporzywam. Gdyby można było zdecydować do jakiego wzrostu urośniesz to kiedy powiesz "stop"?
Tomaszu, nie miałam na myśli pełnego autyzmu, raczej coś ze spektrum, co w połączeniu z częściowym brakiem wzroku dałoby się ogarnąć. Poza tym spektrum jako takie jest, z tego co się orientuję, jakby innym sposobem funkcjonowania, myślenia i współżycia z ludzkością. W sumie intrygują mnie tacy ludzie, acz, wiadomo, łatwiej mi jakkolwiek bardziej zrozumieć kogoś blisko granicy neurotypowości, ale też o takiej wersji spektrum, jak mówiłam, co najwyżej mogłabym myśleć.
@Stukupuku, chyba ktoś obok czytający lepszy, byle umiał interpretować to, co czyta i najlepiej sam był tym zainteresowany, żebyśmy sobie mogli pogadać w trakcie na temat.
Co sądzisz o uczeniu się języków z dupy, np. hebrajskiego czy słoweńskiego? Napisz wypowiedź na przynajmniej 3 zdania złożone.
Nie wiedzieć skąd, jest w mojej głowie chęć do nauczenia się języka Swahili. Miałem już kilka prób i podejść do nauki, ale brakuje mi konkretnego nauczyciela i regularnych lekcji. Te internetowe są ciekawe, ale wymagają jeszcze jednego języka do przeskoku np. angielskiego, bo nie ma zbyt wielu lekcji po polsku. Znalazłem kiedyś jednego bloga o języku swahili, po polsku, ale zanim tam dotarłem okazało się,że autorka zakończyła już jego redagowania. Ona mieszka gdzieś na ziemi olkuskiej, wiec żartobliwie napiszę, że może Marolk by tu pomógł? :D Słuchając filmów z wypowiedziami w tym języku zdarzyło mi się conieco rozumieć. Chyba jest już ze trzy zdania, pani psor?
Jem kolację, więc przy okazji: wszystko marynowane co lubisz, ewentualnie jeśli nie ma nic takiego, wszystko marynowane czego nie lubisz jeśc.
Grzyby. I, jeśli można je pod marynatę podciągnąć, oliwki. A ostatnio trafiłam na coś, co mnie zachwyciło - śledź obsmażany w zalewie octowo-jakiejś tam. No pyszne to jest, dość inne od zwykłej ryby ze słoika.
A teraz pytanie do kogoś, kto czuje, że ma w tej kwestii coś na sumieniu: kiedy ostatnio myłeś lodówkę, co?
Dwa miesiące temu jak rozlałem w niej śmietanę. To pytanie 18+. Jak wyglądały twoje 18 urodziny? Czy dostałeś/aś na prezent coś wyjątkowego/śmiesznego/nietypowego?
Brak odpowiedzi na różnorodne pytania. Radzę sobie z tym poprzez poszukiwanie odpowiedzi na nie. Jeśli jest taka możliwość, to oczywiście u źródła, tak więc mam nadzieję, że wybaczysz pytanie zwrotne. Po co udawać , że jest super? Czy musi być?
This site uses cookies to enhance your experience.