O nie, to wole już do końca życia o suchym pysku. No to jak 18+ to kontynuujmy. Ulubione lub wymarzone miejsce na miłosne igraszki.
Edited
Wielkie łoże wygodne z baldachimem. Najlepiej we własnym domu, w sensie własnym-własnym, takim "na moim". Ew. wanna z hydromasażem, tylko duża.
Ale ja niewtajemniczona jestem, więc... xddd
Brunetki czy blondynki?
Ale ja niewtajemniczona jestem, więc... xddd
Brunetki czy blondynki?
Brunetki, blondynki, ja wszystkie was dziewczynki...
Dla mnie nie ma to znaczenia, ważne żeby miała coś w głowie i nie była wielkoludem bo ja sam krasnoludek.
Przejażdżka kombajnem zborzowym czy czołgiem?
-- (Julitka):
Wielkie łoże wygodne z baldachimem. Najlepiej we własnym domu, w sensie własnym-własnym, takim "na moim". Ew. wanna z hydromasażem, tylko duża.
Ale ja niewtajemniczona jestem, więc... xddd
Brunetki czy blondynki?
--
Dla mnie nie ma to znaczenia, ważne żeby miała coś w głowie i nie była wielkoludem bo ja sam krasnoludek.
Przejażdżka kombajnem zborzowym czy czołgiem?
-- (Julitka):
Wielkie łoże wygodne z baldachimem. Najlepiej we własnym domu, w sensie własnym-własnym, takim "na moim". Ew. wanna z hydromasażem, tylko duża.
Ale ja niewtajemniczona jestem, więc... xddd
Brunetki czy blondynki?
--
1 likes
Czołgiem i żeby jeszcze móc strzelić w kombajn. Kąpiel w morzu, jeziorze lub basenie?
Wanna... Dobry pomysł, tylko łatwo coś wychlapać. :D
Zimą tylko basen, latem jezioro, bo morze zimne albo basen odkryty, o, to chyba najlepiej.
Jakiego niekoniecznie niezbędnego wydatku sobie nie potrafisz odmówić? Nie pytam tych, którzy zawsze sobie potrafią odmówić. ;)
Zimą tylko basen, latem jezioro, bo morze zimne albo basen odkryty, o, to chyba najlepiej.
Jakiego niekoniecznie niezbędnego wydatku sobie nie potrafisz odmówić? Nie pytam tych, którzy zawsze sobie potrafią odmówić. ;)
Słooodkieeee!!! duuużooo! tylko teraz to tak bardziej z zamiennikami cukru niestety.
Możesz, ale nie musisz wymienić sobie niepełnosprawność na inną. Jaką i czy w ogóle?
Możesz, ale nie musisz wymienić sobie niepełnosprawność na inną. Jaką i czy w ogóle?
Może autyzm? Acz gdybym miała naprawdę decydować, to bym pewnie negocjowała częściowe odzyskanie wzroku w zamian za np. coś ze spektrum autyzmu, ale nie za wielkie.
Ulubona pozycja? Albo taka, która brzmi dla Ciebie z opisu szczególnie ciekawie? Seksualna, oczywiście.
Ulubona pozycja? Albo taka, która brzmi dla Ciebie z opisu szczególnie ciekawie? Seksualna, oczywiście.
Czemu autyzm? trochę przewalone mają. Wkurza hałas, ludzie się śmieją i w sumie nie bardzo jest co z tym zrobić, bo nawet w necie to potrafi być widoczne.
No i ciekaw jestem cóż takiego wybitnego w tym wyciu koło... jamy. Ja tam wolę inne czynności.
Tak w ogóle to Chyba z nóżką mniej problemów. Po za tym nogi zdecydowanie częściej sporzywam.
Gdyby można było zdecydować do jakiego wzrostu urośniesz to kiedy powiesz "stop"?
No i ciekaw jestem cóż takiego wybitnego w tym wyciu koło... jamy. Ja tam wolę inne czynności.
Tak w ogóle to Chyba z nóżką mniej problemów. Po za tym nogi zdecydowanie częściej sporzywam.
Gdyby można było zdecydować do jakiego wzrostu urośniesz to kiedy powiesz "stop"?
A to tak ze 187. Nie za wysoko żeby kręgosłup nie cierpiał i głowa w futrynach, ale i nie za nisko.
Książka czytana przez człowieka obok czy papierowa książka w brajlu własnoręcznie macana?
Książka czytana przez człowieka obok czy papierowa książka w brajlu własnoręcznie macana?
Tomaszu, nie miałam na myśli pełnego autyzmu, raczej coś ze spektrum, co w połączeniu z częściowym brakiem wzroku dałoby się ogarnąć.
Poza tym spektrum jako takie jest, z tego co się orientuję, jakby innym sposobem funkcjonowania, myślenia i współżycia z ludzkością. W sumie intrygują mnie tacy ludzie, acz, wiadomo, łatwiej mi jakkolwiek bardziej zrozumieć kogoś blisko granicy neurotypowości, ale też o takiej wersji spektrum, jak mówiłam, co najwyżej mogłabym myśleć.
@Stukupuku, chyba ktoś obok czytający lepszy, byle umiał interpretować to, co czyta i najlepiej sam był tym zainteresowany, żebyśmy sobie mogli pogadać w trakcie na temat.
Co sądzisz o uczeniu się języków z dupy, np. hebrajskiego czy słoweńskiego? Napisz wypowiedź na przynajmniej 3 zdania złożone.
Poza tym spektrum jako takie jest, z tego co się orientuję, jakby innym sposobem funkcjonowania, myślenia i współżycia z ludzkością. W sumie intrygują mnie tacy ludzie, acz, wiadomo, łatwiej mi jakkolwiek bardziej zrozumieć kogoś blisko granicy neurotypowości, ale też o takiej wersji spektrum, jak mówiłam, co najwyżej mogłabym myśleć.
@Stukupuku, chyba ktoś obok czytający lepszy, byle umiał interpretować to, co czyta i najlepiej sam był tym zainteresowany, żebyśmy sobie mogli pogadać w trakcie na temat.
Co sądzisz o uczeniu się języków z dupy, np. hebrajskiego czy słoweńskiego? Napisz wypowiedź na przynajmniej 3 zdania złożone.
Nie wiedzieć skąd, jest w mojej głowie chęć do nauczenia się języka Swahili. Miałem już kilka prób i podejść do nauki, ale brakuje mi konkretnego nauczyciela i regularnych lekcji. Te internetowe są ciekawe, ale wymagają jeszcze jednego języka do przeskoku np. angielskiego, bo nie ma zbyt wielu lekcji po polsku. Znalazłem kiedyś jednego bloga o języku swahili, po polsku, ale zanim tam dotarłem okazało się,że autorka zakończyła już jego redagowania. Ona mieszka gdzieś na ziemi olkuskiej, wiec żartobliwie napiszę, że może Marolk by tu pomógł? :D Słuchając filmów z wypowiedziami w tym języku zdarzyło mi się conieco rozumieć. Chyba jest już ze trzy zdania, pani psor?
Jem kolację, więc przy okazji: wszystko marynowane co lubisz, ewentualnie jeśli nie ma nic takiego, wszystko marynowane czego nie lubisz jeśc.
Jem kolację, więc przy okazji: wszystko marynowane co lubisz, ewentualnie jeśli nie ma nic takiego, wszystko marynowane czego nie lubisz jeśc.
Grzyby. I, jeśli można je pod marynatę podciągnąć, oliwki. A ostatnio trafiłam na coś, co mnie zachwyciło - śledź obsmażany w zalewie octowo-jakiejś tam. No pyszne to jest, dość inne od zwykłej ryby ze słoika.
A teraz pytanie do kogoś, kto czuje, że ma w tej kwestii coś na sumieniu: kiedy ostatnio myłeś lodówkę, co?
A teraz pytanie do kogoś, kto czuje, że ma w tej kwestii coś na sumieniu: kiedy ostatnio myłeś lodówkę, co?
Dwa miesiące temu jak rozlałem w niej śmietanę. To pytanie 18+. Jak wyglądały twoje 18 urodziny? Czy dostałeś/aś na prezent coś wyjątkowego/śmiesznego/nietypowego?
Zdałam maturę dokładnie w dzień swojej osiemnastki jako, że poszłam do szkoły rok wcześniej.
Edycja tekstu w Iphonie czy androidzie?
Edycja tekstu w Iphonie czy androidzie?
1 likes
Długie i mocne. Jak brzmiałby ułożony przez ciebie krótki wiersz o aktualnym stanie ducha?
Edited
Trzeba wstać, ruszyć dupę i udawać że jest super.
Co nie daje Ci spokoju i jak sobie z tym próbujesz radzić?
Co nie daje Ci spokoju i jak sobie z tym próbujesz radzić?