Co czemu nie przeszkadza? Że normalny facet, który po latach staje się psycholem dla swojej partnerki? No- jeśli chodzi tylko o sex to może faktycznie nie, chociaż są nawet debile w łóżku.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
chodzilo mi o to ze Monika ma racje mówiac ze nie mozna sie zamykac na meza który niszczy psychicznie zone, tylko ta kobieta musi miec w sobie na tyle odwagi zeby spakowac siebie i dzieci jesli je ma i uciec od takiego psychola jak najdalej, zeby jej nie zabil i dzieci równiez,
To nie musi być skrajność ani żaden psychol, wystarczy, że daje się partnerce/partnerowi delikatnie do zrozumienia, że no, bo ja to cie wybrałem/wybrałam, ale tak to by było ci ciężko i już robią się kompleksy.
ja to często zauważyłem dziwny lęk u kobiet widzących jak dowiadywały się że jestem nie widomy, albo bały się żeby doszło do czegoś więcej, albo zadawały idiotyczne pytania to czy ty skoro nie widzisz wiesz jak uprawia się seks? czy robiłeś to kiedyś, itd... zwłaszcza chyba kobiety przy sobie mają też ten kompleks pomimo, że ich się nie zobaczy wzrokiem to że będę czuł jej fałdy i etc... dla mnie żenada i jakaś masakra z takim myśleniem :d
witajcie ja miałem kilka partnerek albo słabowidzących albo niewidomych ale tylko z jedną z partnerek z którą byłem przez dwa lata ale niestety rozpadło sie między nami bo jej rodzice zaczęli się mieszaćw nasz związek tylko z nią rozumiałem się praktycznie bez słów i mimo że doszło do zerwania to jesteśmy w relacjach przyjacielskich i teraz staram się żebyśmy wrócili do siebie
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
No- jeżeli nie pozwala, a z doświadczenia wiem, że prędzej czy później i tak ulegnie rodzicom, albo ci zrobią wszystko by związek i tak się rozpierdzielił. Z drugiej strony jeśli moja kobieta ma zerwać kontakt z rodzicami w sumie przeze mnie to też nie jest w porządku.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Tylko cóż oznacza termin "odpowiednia odległość"? Bo najlepiej przecież by i wilk sytym był, i owieczka całą pozostała, a żyjąc z kimś i z rodzicami jednocześnie, trzeba się często nagiąć to w jedną stronę, to w drugą.
Ja sobie nie wyobrażam mieszkania z moją kobietą i jej rodzicami, którzy coś w kółko do mnie mają, a nawet jeśli nie mają to sobie znajdą powód by mi dosrać.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Pewnie chodzi o odległość psychiczną. Hej, cureczko, uprawialiście już seks? Wszystko też zależy jaki do nich stosunek mamy, np. czy wszystko opieramy na nich czy nie.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Dokładnie, chodzi o odległość psychiczną. Nie jest przecież tak, że z chwilą, w której znajdujemy sobie partnera, choćby i tego jedynego i najlepszego, rodzice, ich poglądy i prawa do nas przestają mieć znaczenie
This site uses cookies to enhance your experience.