A swoją drogą ekhm, droga Julitko oczekujesz ekhm, poziomu, a sama masz w ekhm, pogardzie ekhm, interlokutora: Że ekhm, zacytuję,I teraz pozostaje pytanie: Machnąć ręką i pozwolić triumfować... drugiej stronie, licząc sie z zawieszonymi argumentami Mówisz, że postępuję jak podłej klasy dziennikarz a ja Ci powiem, że ekhm, nie tylko tu podgryzasz, znaczy ekhm, stosujesz miernej klasy ekhm, manipulację. Z ekhm, pozdrowieniami
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
Post 298 i 301 świadczą o braku argumentów z Twojej strony i próbowaniu ironizowania, bo tylko tyle już Tobie zostało. Sytuacja powtarza się za każdym razem, gdy ktoś obala Twoje argumenty i burzy światopogląd. Zamykasz się w bańce i nie chcesz zniej wyjść OK, ale nie każ tego robić innym.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Wracając do tematu głównego, bo tyle nam pozostało :) Mitem na pewno jest, że w ośrodku nie ma podręczników. Są, przynajmniej były za moich czasów. Stare, nie powiem, ale wiedzę można z nich było czerpać. A taką np. matematykę czy polski w podstawówce robiliśmy wszyscy z tego samego podręcznika z wersją brajlowską tylko dlatego, żeby wszyscy mogli skorzystać.
I dopóki na przełomie gimnazjum i liceum nie odkryłam, że można je w różne tajne sposoby zdobyć w wersji elektronicznej, bo o pisaniu do wydawnictw o specjalne traktowanie mi się nie śniło, miałam w masówce spory problem.
Daszku, ktoś tu bardzochciał podnieść sobie samoocenę, jednocześnie gardząc drugą stroną. Mogłeś nie zauważyć, to było odniesienie do słów użytkowniczki Julitka, mam CI je przytoczyć robiąc dalej offtop? Po co? WYstarczy, że przeczytasz całe posty wraz z odniesieniami których numery wypisałeś. A teraz nie twierdzę i nigdy nie twierdziłam, że w ogóle nie było podręczników w ośrodkach. Twierdzę natomiast, że zdarzały się sytuacje kiedy tych podręczników faktycznie nie było i niewidomi zostawali na lodzie w ośrodku dla niewidomych. Podałam różne ośrodki i różne lata więc problem istniał.
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
Być może trzeba tu rozdzielić ośrodki na lepsze i gorsze. Jeśli np. we Wrocławiu znaczną większość stanowili uczniowie słabowidzący to zapewne głównie pod takie osoby był krojony system nauki. W Laskach i Owińskach przeważali niewidomi więc siłą rzeczy było znacznie więcej konkretnych dostosowań. Wniosek: ośrodek ośrodkowi nie równy, przy najmmiej jeśli chodzi o dostosowanie nauki i jak to zwykle bywa, uogólnianie w którąkolwiek ze stron jest takie se.
Oczywiście, że nie ma. WRęcz Przeciwnie katolickie szkoły stoją na wysokim poziomie nauczania. Ale wiesz, że Twoje dziecko idzie do szkoły katolickiej ze wszystkimi tego konsekwencjami.
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
Był podany jeszcze inny fakt, nauczyciele/wychowawcy robili łaskę niewidomym. Chodziło o przeczytanie rozdziału potrzebnego na zajęcia, to już wina ośrodków. Taki ambitny reading Julitko przygotowałaś kursantom, a takiej prostej rzeczy nie pojmujesz?
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
To że jedna osoba nie miała czytane, albo jedna lub dwie osoby nie miały podręcznika w jednymj ośrodku to nie jest wyznacznik, że na pewno teraz tak jest i w każdym ośrodku.