Integracja Eltenowiczów

Co Was denerwuje/wkurza?

Started by daszekmdn 417 posts last post 1 month ago Page 13 of 21

#241 1 like

@Monia 01 :D @Skrzypeńka Podpisuję się rękami i nogami pod twoją wypowiedzią. :)
Give me a sign.

#242 2 likes

A mnie nie to, że denerwuje, ale bardziej zastanawia skąd u wielu niewidomych zdublowane takie specyficzne poczucie humoru. Bardzo wiele osób lubi przekręcać i akcentować w pewien sposób wyrazy typu troszeczkieee, piłkieee, laskieeee. U bardzo wielu osób to zauważyłem.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#243

Myślę, że to ktoś poprostu próbóje naśladować kogoś innego, ale niektórym to się udaje, a niektórzy nie umieją robić to bez przesady.

#244

Ja to owszem, lubię przekręcać wyrazy, ale nie w taki sposób. Ztego, co wiem, jest gdzieś chyba taka gwara.
Give me a sign.

#245 5 likes

Język płynny jest, azaliż wie ono kiedy to użyć potocznej mowy jest dane, a kiedy literackiej polszczyzny się godzi.

#246 1 like

mnie bardziej wkurwia wplatanie określeń obcojęzycznych, no ja pierdole gadam z kimś a on mi wplata coś z angielskiego

#247

Wiesz, język polski ewoluuje. Ma sporo zaporzyczeń z łaciny, rosyjskiego, francuskiego, niemieckiego, a także angielskiego. Jednakże zdarza się, że inne języki zaporzyczają słowa z polskiego, najwięcej takich zaporzyczeń ma język rosyjski, czy ukraiński.
Give me a sign.

#248

Jest wiele terminów, np. w informatyce, które są wzięte z języka angielskiego.
Give me a sign.

#249

Tak zdaje się warszawska. Tylko dlaczego wszyscy za tym idą? Nawet tutaj mogę wymieniać nickami.
-- (Monte):
Ja to owszem, lubię przekręcać wyrazy, ale nie w taki sposób. Ztego, co wiem, jest gdzieś chyba taka gwara.

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#250 1 like

A może nie idą za tym, tylko tak po prostu mają?
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#251

Taaa, dokładnie, albo nie lubię, bo jakaś taka głupia moda nastała, że ludzie zmiękczają końcówki, czyli np. w słowie "usiąść" mówią "usiąsc", co przecież nie ma przełożenia na nasz język, wtedy ja takim odpowiadam, że jesteśmy w Polsce, anie w Rosji.

-- (misiek):
Tak zdaje się warszawska. Tylko dlaczego wszyscy za tym idą? Nawet tutaj mogę wymieniać nickami.
-- (Monte):
Ja to owszem, lubię przekręcać wyrazy, ale nie w taki sposób. Ztego, co wiem, jest gdzieś chyba taka gwara.

--

--
Große Operndiva?

#252 2 likes

Ale w Rosji też tak nie mówią. Potwierdzone w dwóch źródłach niezależnych. :) Natomiast to zjawisko zauważyć można szczególnie u młodych kobiet, a jeszcze gorzej, że czasem dodatkowo mówią one takim sztucznie podwyższonym lub jakby wydelikaconym tonem, czasem także nie do końca udźwięczniając dźwięczne głoski chyba.

#253

Otóż to, w Rosji tak nie mówią, ale mają tę zmiękczającą literę c w słowach, stąd taka moja uwaga. No i zgadzam się w zupełności z tym, co piszesz.

-- (Zuzler):
Ale w Rosji też tak nie mówią. Potwierdzone w dwóch źródłach niezależnych. :) Natomiast to zjawisko zauważyć można szczególnie u młodych kobiet, a jeszcze gorzej, że czasem dodatkowo mówią one takim sztucznie podwyższonym lub jakby wydelikaconym tonem, czasem także nie do końca udźwięczniając dźwięczne głoski chyba.

--
Große Operndiva?

#254

A tego nie zauważyłem.
-- (skrzypenka):
Taaa, dokładnie, albo nie lubię, bo jakaś taka głupia moda nastała, że ludzie zmiękczają końcówki, czyli np. w słowie "usiąść" mówią "usiąsc", co przecież nie ma przełożenia na nasz język, wtedy ja takim odpowiadam, że jesteśmy w Polsce, anie w Rosji.

-- (misiek):
Tak zdaje się warszawska. Tylko dlaczego wszyscy za tym idą? Nawet tutaj mogę wymieniać nickami.
-- (Monte):
Ja to owszem, lubię przekręcać wyrazy, ale nie w taki sposób. Ztego, co wiem, jest gdzieś chyba taka gwara.

--

--

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#255

Chyba źle mnie zrozumieliście, o rosyjskim mówiłam w kontekście zaporzyczeń, nie zmiękczania wyrazów.
Give me a sign.

#256

Niema w rosyjskim takiej mięgkiej
litery na końcu słuw. Jest t i znak mięgki, ale nie brzmi to jak c.

--(skrzypenka):
Otóż to, w Rosji tak nie mówią, ale mają tę zmiękczającą literę c w słowach, stąd taka moja uwaga. No i zgadzam się w zupełności z tym, co piszesz.

-- (Zuzler):
Ale w Rosji też tak nie mówią. Potwierdzone w dwóch źródłach niezależnych. :) Natomiast to zjawisko zauważyć można szczególnie u młodych kobiet, a jeszcze gorzej, że czasem dodatkowo mówią one takim sztucznie podwyższonym lub jakby wydelikaconym tonem, czasem także nie do końca udźwięczniając dźwięczne głoski chyba.

--

--

#257

Jest taka, która brzmi jak taka miękka, nie umiem jej napisać, ale wiecie, o co mi chodzi.

-- (monstricek):
Niema w rosyjskim takiej mięgkiej
litery na końcu słuw. Jest t i znak mięgki, ale nie brzmi to jak c.

--(skrzypenka):
Otóż to, w Rosji tak nie mówią, ale mają tę zmiękczającą literę c w słowach, stąd taka moja uwaga. No i zgadzam się w zupełności z tym, co piszesz.

-- (Zuzler):
Ale w Rosji też tak nie mówią. Potwierdzone w dwóch źródłach niezależnych. :) Natomiast to zjawisko zauważyć można szczególnie u młodych kobiet, a jeszcze gorzej, że czasem dodatkowo mówią one takim sztucznie podwyższonym lub jakby wydelikaconym tonem, czasem także nie do końca udźwięczniając dźwięczne głoski chyba.

--

--

--
Große Operndiva?

#258

Też mnnie wkur... ekhem denerwuje ta forma.
Choć tu jestem niekonsekwentna, są tacy, którym pozwalam na dziwaczenie.


-- (skrzypenka):
Po prostu masz jedno uczucie, albo wiele uczuć, anie ten uczuć, bo uczucie jest ono, anie tym.

--
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#259

A na to się uśmiechnęłam a powinnam konsekwentnie się zdenerwować:
Tyż mi siem podobywywuje, bo  zawiera radiowe wersje piosenków.
Ach, ten UCZUĆ!
Skrzypenka):
Po prostu masz jedno uczucie, albo wiele uczuć, anie ten uczuć, bo uczucie jest ono, anie tym.

Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#260

Hahhhah, dokładnie. :D

-- (magmar):
Też mnnie wkur... ekhem denerwuje ta forma.
Choć tu jestem niekonsekwentna, są tacy, którym pozwalam na dziwaczenie.


-- (skrzypenka):
Po prostu masz jedno uczucie, albo wiele uczuć, anie ten uczuć, bo uczucie jest ono, anie tym.

--

--
Große Operndiva?