Ja też znam w wersji ireny kwiatkowskiej. Do tego uwielbiałem za dzieciaka czarnoksiężnika ze szmaragdowego grodu czyta Marta Żak. Przełożyła, Stefania Wortman.
To teraz pora na mnie. W dzieciństwie czytałam "O psie, który jeździł koleją" "kajtkowe przygody" "Heidi" "Heidi dorasta" "Cykl o słoniu bombiku" "bajki z ramą" "przygody tomka Wilmowskiego" Dużo książek astrit Lidgren Jakieś książki o zwierzętach. Oczywiście jeszcze czytałam "Awanturę o Basię" "Szatana z siódmej klasy" "anie z zielonego wzgórza" "Madike z czerwcowego wzgórza"
Łe, o Tomku zapomniałam i o "Kajtkowych przygodach też". A jak przy tym jesteśmy, to "O krasnoludkach i sierotce Marysi", "Naszą szkapę" i książki Niziurskiego wypadałoby doliczyć. Choć Niziurski w pewnym momencie zaczął mnie drażnić.
Chyba się nie wypowiadałam tutaj: "Ania z Zielonego Wzgórza" (cały cykl), "Harry Potter", "Mała Księżniczka" i "Tajemniczy Ogród", "W Pustyni i w Puszczy"...
Jakiś czas temu trafiłam na słuchowisko "Pollyanna" na Youtube, ewidentny produkt tej samej serii, co słuchowiska na podstawie "Ani z Zielonego Wzgórza". Polecam serrdecznie, bo dobre to jest naprawdę. :)
Nie tylko Jerzy, Maciej też. :) "Nowe przygody" czytali obaj. Jakie to było ciekawe, zobaczyć, jak ten sam bohater w interpretacji dwóch lektorów staje się jakby kimś zupełnie innym... :) Niby nic szczególnego, normalna rzecz, ale gdy dotyczy to jednej książki, wrażenie jest bardzo ciekawe. Generalnie czytają naprawdę fajnie, polecam serdecznie. :)
-- (magmar): Znam interpretację Kwiatkowskiej, ale pono Jerzy Stuhr też czytał.
Kiedy byłam dzieckiem, czytałam jednocześnie książki dla dzieci i książki dla dorosłych. Chcę dożyć swojego wieku. poza tym jestem też ciekawy świata dorosłych, więc czytałem wtedy sporo klasycznych powieści, choć niewiele z nich rozumiałem.
“We do not lack ability. We just lack courage. It all comes down to courage.”
@Zuzler Oooo, Pollyannę też pamiętam. Wciągnęłyśmy się z mamą absolutnie. Ja słuchowiska nie trawię, bo główną rolę gra dziewczynka/aktorka, której raczej nie trawię.