W szkole i w pracy.

Edukacja niewidomych

Started by gadaczka 285 posts last post 3 years ago Page 12 of 15

#221 1 like

jeżeli tylko otworzą klasę informatyczną Tzn w technikum, to myślę, że warto, zawsze można też rozszerzyć sobie w liceum informatykę.

#222 1 like

No to się dowiedziałam! A pytanie było tylko o szkołę, nie o kierunki
"Ich kann nur für das kämpfen, was ich liebe, ich liebe nur, was ich respektiere, ich respektiere nur, was ich verstehe".

#223

Pośrednio ci odpowiedział, skąd mamy wiedzieć co chcesz dokładnie od szzkoły, a o możliwościto chodziło mi o jakich innychewentualnie innych szkołach myślisz, no bo jak o żadnych to i tak bez różnicy.
Opinie o Laskach będą różne, teraz jest luźniej niż kiedyś jeśli o sprawy hmm społeczne chodzi, nacisk jakiś na religię jest, bo to szkoła katolicka, no i jak te technikum by otworzyli to chyba poziom by tam był też dobry.
Jak nie interesuje ciebie żaden sport ani szkoła muzyczna to nic więcej chyba nie dostaniesz z ośrodka.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#224 1 like

No i po co informacje o szkole, jak nawet nie wiesz jakie możesz znaleźć tam kierunki?

#225

Informatyka... WYdaje mi się, że i tak ważna jest podstawa programowa, a nie szkoła, oczywiście mając na myśli szkoły przystosowane już. Wydaje mi się, że teraz więcej się uczy z tą nową podstawą z tego co mi ludzie opowiadali niż to było za moich czasów, więc... NO moja opinia bedzie mało miarodajna
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW

#226 1 like

Dla mnie program jest pozbawiony sensu, ale to tylko moje zdanie...
Jak sę tam uczysz instalować wtyczki w przeglądarce... No to...

#227 1 like

Jak wrócę do domu, napiszę więcej, bo pisanie na telefonie, nawet brajlem wygodne nie jest, ale tak na szybko... Informatyka to bardzo szerokie zagadnienie. Możesz zostać programistką, inżynierem systemów, administratorem sieci... Powiedz nam, co konkretnie ciebie interesuje. Programowania na przykład w szkole się za bardzo nie nauczysz, ale administracji już owszem, przynajmniej w teorii.
#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.

#228

Nie mniej opieranie wiedzy z dziedziny infomatyki wyłącznie na programie szkoły czy nawet studiów nie da nam zbyt wiele. To jest rynek, który rozwija się bardzo dynamicznie i pewne rzeczy, które są bardzo ważne dzisiaj, za parę lat trafią do archiwum. Szkoła dla niewidomych w tej dziedzinie nie pomoże, bo dostępność narzędzi również się zmienia i tu trzeba samemu baardzo dużo grzebać.

#229

Dobrym przykładem na to, ile daje szkoła, a ile samodzielne szukanie jest mój kolega z klasy, który gdy komputera nie posiadał numiał praktycznie nic, natomiast jakiś rok po otrzymaniu pc-ta pisproste, bo proste, ale programiki.

#230

Tak naprawdę prawdziwa informatyka, gdzie faktycznie masz na coś wpływ zaczyna się na studiach, ale... Nie o to było pytanie. Technikum bardzo ogólnie prowadzi, oczywiście nakierowanie jest na jedyny i słuszny produkt pewnej firmy jeżeli chodzi o większość wiedzy administracyjnej, przynajmniej widziałem z tego co tam mi pokazywano, więc mój obraz nie jest pełny.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW

#231 1 like

Tak, w technikum króluje Microsoft i myślę, że długo się to nie zmieni.

Jeśli chodzi o poziom nauczania w Laskach, to... Hmmmm... On nie jest wysoki. Jeżeli ktoś chce, sam może nauczyć się bardzo dużo.
Jeżeli natomiast opierać się tylko na wiedzy, którą dostanie od nauczycieli, to można się odrobinę rozczarować.

Co do rozszerzania informatyki, to, tak jak pisał Dawid już wcześniej. Rozszerzenie informatyki w liceum da podstawy programowania i algorytmiki. Tyle.
Technikum informatyczne, teoretycznie, powinno dać więcej, tzn. jeszcze według starej podstawy programowej były 3 kwalifikacje, teraz im się znudziło i zrobili zamiast trzech, dwie. Teoretycznie technik informatyk powinien umieć pisać proste serwisy internetowe, tak, możecie zacząć się śmiać, modernizować lokalnymi sieciami komputerowymi i zarządzać nimi. Ponadto może taki ktoś pracować w serwisie komputerowym. Ale, to wszystko, to jest teoria.
W praktyce nasze lekcje polegają na tym, że nauczycielka wrzeszczy przez pierwsze pół lekcji, że ten komputer nie działa, choć powinien, a przez drugie pół lekcji myśli, co można w tej sytuacji zrobić.

#232

Aha- czyli jeśli ktoś siedzi na Macu to ma zonka?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#233 1 like

Dokładnie. Ja tak miałem przez pierwsze 2 lata.

#234

Ehh- to współczuję.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#235

Ja pamiętam jakie larum było w Laskach, że ja chcę pracować na Viście i na Office 2007. I sobie krzyczeli, ja robiłem co chciałem. Z czasem na Linuksie programowałem, ogólnie egzystowalem i całe szczęście poznalem jednego nauczyciela z którym lubiliśmy rozwiązywać różne dziwne problemy Linuksowe i cusik tam podziałać.
I nie chcę się chwalić, ale... Gdzieś tam ja ten system zacząłem popularyzować. Na pewno byłęm jedyny w swoim roczniku i kilka ogolnie, bo nie mam dowodów na to, że byłem pierwszy, ale nie mam też na to, że nie byłem :P, potem inni zaczęli się dołączać z różnym skutkiem, raczej średnim, bo to działało wtedy jak działało i trzeba było mieć tyle cierpliwości i samozaparcia co ja. NO, ale... Teraz mi jej brakuje. ;D, bo chyba ją wyczerpałem na cale dziesięciolecia. :P
Chyba ze starej gwardii, którą zarażałem to Żywek tylko używa, ale też dopiero zaczął od omentu gdy mu pokazałem, że to już naprawdę jest gotowe i względnie stabilne, z NUnem nie pamiętam jak było.

Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW

#236

Nie wiem, gdzie mogę zapytać, więc pytam w tym wątku.
Od kiedy zaczyna się nauka na studium? Czy od września czy od października? Pozdrawiam.

#237

Od września.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#238

O nie koniecznie. To zależy od szkoły. Ja pierwszy rok zaczynałem od października.

#239

Chodzi właśnie o pierwszy rok, bo skończyłem trzecią klasę liceum i teraz planuję iść na studium. Nie podchodziłem do matury, bo stwierdziłem, że to za duży stres dla mnie.

#240

A na jaki kierunek srtudium idziesz?