Wątki archiwalne

Księga zażaleń 06.07.2022-01.03.2023

Started by Zuzler 1579 posts last post 3 years ago Closed Page 7 of 79

#121

A ja ostatnio zamiast się zdrzemnąć 10, góra 20 minut, to drzemię 2 - 3 godziny. Dzisiaj o 9:20 się położyłem, i chciałem przedrzemać do 9:30, no może 40, a przedrzemałem do 12:55. Wstałem o 6:30, żeby mieć więcej dnia dla siebie, i żebym się nie przyzwyczajał do późnego wstawania.
16 sierpnia wracam na warsztaty terapii zajęciowej, więc gdybym teraz wstawał późno, to potem, jak będą te warsztaty, to ciężko by mi było wstać rano. Ech, te urlopy, człowiek siedzi w domu, i mam już dość tego urlopu.

#122

U nas też nie było syren
Happy hacking

#123

A w Wawci były. Nagrałam patykiem i nagranie to udostępnię, jak sądzę, w najbliższym czasie.

#124

Kurua, zachciało mi się przysypiać w środku dnia. Zanim się ogarnęłam, ubrałam itd, to zrobiło się za późno, żeby iść na miasto. I darmowe kabanosy poszły się kochać.

#125

Czym?
-- (Zuzler):
A w Wawci były. Nagrałam patykiem i nagranie to udostępnię, jak sądzę, w najbliższym czasie.

--

#126

No słuchawkami od Iphone'a, bo nawet ich nie odpięłam.

#127

aha

#128 1 like

@Paulinux: lokalnie? bo w Krakowie jako takie były :) u mnie syrena walczyła z jakimś ustrojstwem wyjącym w bloku obok.
INFP

#129

Na wykończeniu, niestety nie moje mieszkanie lecz moja psycha, dooooooosyyyyyć.

#130 1 like

Mam podobnie. Rozumiem Cię. Jakiś nienormalny paradoks zwany życiem się dzieje.
-- (kazek5p):
Na wykończeniu, niestety nie moje mieszkanie lecz moja psycha, dooooooosyyyyyć.

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#131

@Postukujacy, lokalnie, na wiosze.
Happy hacking

#132 2 likes

Gorąco, gorąco, gorąąąąąąąąąącoooooooooo!

#133 3 likes

Spaaaaaaaaaać! Znowu mi się rozpieprzyła doba. :@(

#134 1 like

Naprawdę nie cierpię robienia opłat. Szlag mnie trafia, gdy widzę na koncie najpierw taakie sumszcze, a potem taaakie łajno, bo trzeba dać i na czynsz, i na jakieś rachunki...

#135

Ludzie to takie zwierzęta gorsze od sępów ostatnio.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#136 Edited

Możliwe, ogólnie odnoszę wrażenie, że od pewnego czasu wszyscy zrobili się jakby bardziej podwściurwieni wejściowo. Dużo łatwiej wchodzą w konflikty, obrażają się, burzą, są jakby bardziej agresywni. Co gorsza, mnie to również dotyczy.

#137

Mnie również. :( Chyba taka pogoda.
-- (Zuzler):
Możliwe, ogólnie odnoszę wrażenie, że od pewnego czasu wszyscy zrobili się jakby bardziej podwściurwieni wejściowo. Dużo łatwiej wchodzą w konflikty, obrażają się, burzą, są jakby bardziej agresywni. Co gorsza, mnie to również dotyczy.

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#138

Dzisiaj nie mogłem zasnąć, bo mi było za ciepło i przez to spałem zdecydowanie nie do tej godziny, do której bym chciał. Całe szczęście, że puki co mam wolne.

#139 1 like

@Zuzler A mnie chyba nie, więc może moje towarzystwo cię trochę rozluźni, XD
Senter San

#140

@Julita, tak, od paru miesięcy, pogoda?