Wątki archiwalne

Księga zażaleń 06.07.2022-01.03.2023

Started by Zuzler 1579 posts last post 3 years ago Closed Page 8 of 79

#141

Od high do low. Ostatnio raczej takie -2 w skali od -5 do 5
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#142 1 like

Poszłam na basen i co? I kurwa zamknięty był, za przeproszeniem.
Große Operndiva?

#143 1 like

Oj, bardzo Ci musiało zależeć. :D
-- (skrzypenka):
Poszłam na basen i co? I kurwa zamknięty był, za przeproszeniem.

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#144 1 like

Bo ku*wa jechałam przez całą Łódź i pocałowałam klamkę, no weź, masakra.

-- (Julitka):
Oj, bardzo Ci musiało zależeć. :D
-- (skrzypenka):
Poszłam na basen i co? I kurwa zamknięty był, za przeproszeniem.

--

--
Große Operndiva?

#145

A wystarczyło w internecie sprawdzić, ale już sobie siebie wyobrażam, jak bym teraz jechał do Uniejowa, bo tam jeżdżę na basen, a tam zonk.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#146 1 like

Misiek, OOo ja tyż byłem w Uniejowie na termach i to kilka razy.

#147 2 likes

No i jutro powrót do rzeczywistości, goście wyjeżdżają i zacznie się szara codzienna egzystencja, a jutro muszę wstać na angielski i przez to, że mam zajęcia o durnej godzinie nawet nie zdąże się z gośćmi porzegnać.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#148

Graco ciekawe, przecież ty masz kawał drogi. A ja myślałem, że mam daleko.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#149 1 like

Ano właśnie, polak mądry po szkodzie, teraz tak będę robić.

-- (misiek):
A wystarczyło w internecie sprawdzić, ale już sobie siebie wyobrażam, jak bym teraz jechał do Uniejowa, bo tam jeżdżę na basen, a tam zonk.

--
Große Operndiva?

#150 5 likes Edited

Właśnie w moim domu pojawił się człowiek, który:
- nie pytając, czy mu wolno jara śmierdzące, zwykłe ćmiki w pokoju
- zawsze żąda, nigdy nie prosi i na tej zasadzie np. kazał chwilę temu Gosi biegac po chałupie, żeby mu przyniosła kota. Na szczęście mamy mądre koty, które się gdzieś schowały :D
- na propozycję inną, niż jego żądanie reaguje na ogół agresją i chamskimi odzywkami, np. "chcesz kawy?" "jak nie masz piwa, to spierdalaj"
- traktuje kota jak zabawkę.
Kurwa jebana mać, takiej rodziny to się tylko wstydzić można.

#151 2 likes

Co to za cham przegiński?

#152 2 likes

No mówię, że rodzina. :(

#153

Wiesz, ze Świnoujścia to specjalnie bym tam nie jeździł, bo faktycznie daleko. Jednak my mamy rodzinę w Solcy wielkiej i Ozorkowie a z tamtąd to już blisko jest i właśnie z tamtejszą rodzinką się wybieraliśmy.
-- (misiek):
Graco ciekawe, przecież ty masz kawał drogi. A ja myślałem, że mam daleko.

--

#154

Ah no tak, zapomniałem.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#155 1 like

Przez takiego jegomościa wyprowadziłem się z rodzinnego domu na kilka lat i wolałem mieszkać z innymi osobami. Nie zazdroszczę. Na szczęście już tego gościa u mnie niema.
-- (Zuzler):
Właśnie w moim domu pojawił się człowiek, który:
- nie pytając, czy mu wolno jara śmierdzące, zwykłe ćmiki w pokoju
- zawsze żąda, nigdy nie prosi i na tej zasadzie np. kazał chwilę temu Gosi biegac po chałupie, żeby mu przyniosła kota. Na szczęście mamy mądre koty, które się gdzieś schowały :D
- na propozycję inną, niż jego żądanie reaguje na ogół agresją i chamskimi odzywkami, np. "chcesz kawy?" "jak nie masz piwa, to spierdalaj"
- traktuje kota jak zabawkę.
Kurwa jebana mać, takiej rodziny to się tylko wstydzić można.

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#156 1 like

Dzisiaj miałam ciężki dzień. W pracy młyn, jak jechałam do niej autobus mi uciekł, a jak wracałam jeden obecny w rozkładzie w ogóle nie przyjechał, a drugi spóźnił się o 5 minut, przez co byłam w domu dość późno. W dodatku jutrzejszy dzień nie zapowiada się lepiej, bo znowu młyn będzie w pracy.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#157

Nie wnikam, ale to chyba ty jesteś u siebie i możesz mu coś powiedzieć.

-- (Zuzler):
Właśnie w moim domu pojawił się człowiek, który:
- nie pytając, czy mu wolno jara śmierdzące, zwykłe ćmiki w pokoju
- zawsze żąda, nigdy nie prosi i na tej zasadzie np. kazał chwilę temu Gosi biegac po chałupie, żeby mu przyniosła kota. Na szczęście mamy mądre koty, które się gdzieś schowały :D
- na propozycję inną, niż jego żądanie reaguje na ogół agresją i chamskimi odzywkami, np. "chcesz kawy?" "jak nie masz piwa, to spierdalaj"
- traktuje kota jak zabawkę.
Kurwa jebana mać, takiej rodziny to się tylko wstydzić można.

--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#158 1 like

To ja utknęłam wczoraj w tramwaju, między przystankami, bo była jakaś awaria, a bardzo się spieszyłam.

-- (Agata.d):
Dzisiaj miałam ciężki dzień. W pracy młyn, jak jechałam do niej autobus mi uciekł, a jak wracałam jeden obecny w rozkładzie w ogóle nie przyjechał, a drugi spóźnił się o 5 minut, przez co byłam w domu dość późno. W dodatku jutrzejszy dzień nie zapowiada się lepiej, bo znowu młyn będzie w pracy.

--
Große Operndiva?

#159

Miałam bardzo ciężką noc, a dzień w sumie jest niewiele lepszy.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#160 1 like Edited

Ja również. Cudownie jest budzić się co godzinę z bólu - chyba znowu zbytnio się cieszyłam, co nie jest chyba dla mnie wskazane. Trzeci tydzień jestem odcięta od mojego leku biologicznego, którego ciągle nie ma w hurtowniach. Z łóżka wstaje mi się coraz gorzej i powoli nie wiem co mam zrobić, a do pracy chodzić trzeba. :/ Ciekawe, czy nagle przerwane leczenie sprawi, że to nie będzie działać jak powinno?
ENFP