Związki i seks [18 plus]

Seksualność a religia (18 plus)

Started by cinkciarzpl 207 posts last post 2 years ago Page 6 of 11

#101 1 like

@Piter: My sami w sobie mamy takie zdolności. Sam o włąsnych siłąch wyszedłem z neurologicznej choroby, mowiono, ze może za 5 lat coś się ruszy, ja zrobiłęm to w około dwa. Pragnienie, wiedza, że jest się potrzebnym... Potrafią zdziałać cuda i nie jest ważne czy my do tego użyjemy modlitwy, czy sami będziemy pragnąć tego dla siebie/innych, ważne jest to co mamy w sercu, jak wątpisz w skuteczność modlitwy też nie zadziała. TO tyle ode mnie. Przypisujesz to BOgu, bo abstrakcją jest dla ogółu to, że sami w sobie nosimy nieograniczone możliwości.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW

#102 2 likes

dokładnie. My sami na tyle nie pojmujemy swojego mózgu i swoich możliwości. Zapewne też nigdy nie zrozumiemy do końca, jak wielkie możliwości mamy.
po co mi sygnatura?

#103 1 like

@Papierek: Podobno tylko niewielkiej części mózgu używamy. A co z resztą? ALe stwórca to naprawdę wszystko pięknie wymyślił np. Taka sytuacja, że coś się u dziecka stanie jedną półkulą, a druga jest w stanie przejąć funkcje tej utraconej. Ktoś to napradę pięknie zaplanował i to jest dla mnie cały cud stworzenia.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW

#104 2 likes

nooo, jeszcze gdybyśmy potrafili regenerować odcięte kończyny czy inne narządy wycięte to by było genialnie :)
po co mi sygnatura?

#105 1 like

Może tego nie robimy, ale technologię mamy, Bóg dał nam wszystko.
Zamiast zastanawiać się jacy to my niedoskonali jesteśmy, grzech pierworodny i te sprawy, zastanówmy się nad tym jacy doskonałym dziełem jesteśmy, mimo tam różnych naszych wad.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW

#106

Jeśli coś się dzieję w ciągu kilku sekund to tego nie porównuj do kilku lat.

#107 1 like

@Piter: zjednoczona siła może więcej, pamiętaj o tym.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW

#108 1 like

NIe bez przyczyny ileś osób się zbiera na modlitwy, ponad to... Są oni tak wierzący, że mogą dzięki temu dokonać więcej, ja nie do końca wierzylęm, że to wgl przeminie. Wiara sama w sobie nie jest zła, zależy do czego się tego używa. NO, ale już tak zoftopowaliśmy, że...
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW

#109 1 like

@chryniek używanie kilka procent muzgu to mit.
A do reszty nie chce mi się odnosić, ogólnie to co Papierek pisał podpisuję się pod tym.
Edit:
Marchewa z tymi Laskami to poleciałeś po bandzie, ale najpierw proponuję się wczytać kto skąd pochodzi, gdzie się uczył itd. hehe.
Większość poglądów poza @Piter i @biedrona niespecjalnie mnie dziwi, ale wasze akurat tak. Niefanatyczne chrześcijaństwo jest ok, a przynajmniej mi nie przeszkadza.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#110 1 like

Powiem tak, że kiedyś na rekolekcjah byłkoleś, który do osób nasali mówił, że ileś osób ma problem z np piciem, ileś z paleniem ileś z masturbacją i takie tam najczęściej spotykane "grzechy" Więc jeżeli to jest często spotykane to napewno na takiej sali znajdzie się ileś osób co powiedzą, że to o nich. Co do reszty to za dużo pisania by było żeby to ogarnąć, ale co do seksu to jak by nie to jest istotą związku. Co z tego, że jest parze dobrze w łóżku jak na codzień się nie dogadują. Seks mugł być przed ślubem i było ok bo zauroczenie i tak dalej się nie kłucili a po ślubie minęła chemia chociasz seks dalej dobry, ale zaczęły inne wady się ujawniać. Harakterami się nie dogadali i rozwodzą się nie dla tego, że seks przed ślubem tylko dla tego, że siebie dobrze nie poznali. W seksie może się z kolei po sypać, ale jak są inne wartości to da sięuratować związek chociasz pewnie trudne.

#111 2 likes

@Grzegorzm: W punkt. Sex przed ślubem nie bardzo może mieć co kolwiek do rzeczy, a w dobrze dobranej parze to ten ślub nie bardzo jest potrzebny. No, ale ten cywilny przynajmniej musi być żeby chociażby jakieś kwestje prawne ogarnąć, a kośc ielny papier? A na co mi to? prawdziwy związek się bez tego obędzie.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW

#112 1 like

Dokładnie tak. Mnie np. denerwuje jak księża czy inni zakonnicy prawią o maużeństwie i sprawach z tym związanych jak ich to, że tak powiem nie dotyczy. To tak jak ja bym mówił o prowadzeniu samochodu chociasz mogę wiedzieć o tym tylko teoretycznie.

#113

Oczywiście, ale ci księża wysłuchują o wiele więcej świadectw i przeprowadzają wiele więcej rozmów niż my wszyscy razem wzięci.

#114 2 likes

Wiedza jest niczym bez doświadczenia. Teraz to już dochodzi do takich absurdów, że zginięcie na wojnie jest czymś lepszym niż kochająca się para i to nie daj boże przed ślubem. NO, ale..... My sami sobie taki świat stworzyliśmy i ponarzucaliśmy ograniczenia.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW

#115

Ale podsumowując to wszystko to jeśli sami nie poznacie tego Boga to tego nie zrozumiecie i to jest dla mnie jasne.

#116 1 like

a następnie wyliczają średnią a później okazuje się, że każdy związek jest inny i ich gadanie psu na budę jak to się mówi.

#117 1 like

Ja osobiście to wolę funkcjonować tak jak funkcjonuję. jak to mówią grzeszyć w niektórych sprawach, ale wiedzieć co jest złe a co nie a nie tylko kierować się księgą zwaną biblią i być obłudnikiem jak to bywa często.

#118 1 like

@Piter: Ja poznałem BOga, chciażby w pięknie stworzenia itp., ja nie wierzę, tylko jestem pewny i tym się różnimy.
Niemniej: Bóg nie będzie patrzył na to czy ja spałem z jakimś dziewczęciem bez papierka, który... Jest tylko papierkiem, tylko na to, jaki byłęm dla niego, ile zrobiłęm dla innych, co dałem z siebie, ile nakrzywdziłem, lub nienakrzywdziłem, BÓg naprawdę ma ciekawsze rzeczy do roboty niż patrzenie na takie coś, liczy się całokształt i dzięki temu jaki ten całokształt będzie się utrzymywał do mojego ostatniego uderzenia serca będę mógl podiąć taką a nie inną egzystencję w przyszłości. BLędów nie uniknę, bo jestem tylko czlowiekiem ze wszystkimi tego słabościami, ale mogę przynajmniej minimalizować. To jest moje oczywiście zdanie. DLaczego ja mam się obcemu człowiekowi spowiadać czego doświadczyłem itp? Bo tak wypada? Tego jeszcze bardziej nie lubię niż fanatycznych chrześcijan. Zrobić coś, bo tak wypada, bo co sobie inni pomyślą.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW

#119

Dokładnie chryniek zgadam się z tym.

#120

a ja wammówie, że my nie jesteśmy fanatyczni.
I to tyle ode mnie