Nie wiem, ale to jest fakt, że o wielu funkcjach się nie wie. Ja np. o przewodniku po dźwiękach,dowiedziałam się parę dni temu. Nie wspominając o mnóstwie funkcji, o których nie mam pojęćia do dziś. :D
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
Problem chyba w tym, że ludzie, nie zdając sobie sprawy, nawet nie szukają wiedzy. Z tym więc by trzeba zawalczyć, jakoś ich zainteresować samym faktem, że Elten to nie tylko to, co widać na wierzchu, ale i niejedna przydatna, acz skryta między innymui funkcja.
Nawet, śmiem postawić hipotezę, ludzie na ogół, w wielu programach nie szukają Bóg wie czego. Szuka taki np. czego do konwersji plików audio albo do przycięcia i złączenia paru plików i do tego mu program potrzebny. A potem wystawia gały na wierzch, bo szukając informacji np. czym wyrównać głośność nagrania, bo nie wiedział, że rozwiązanie cały czas miał na swoim komputerze.
A po co szukać? Jest tak, jak napisałaś, ludzi niespecjalnie interesuje, nawet nie wiedzą, że jest coś przydatne, dopuki nie znajdą i się nie zachwycą tym.
-- (Zuzler): Problem chyba w tym, że ludzie, nie zdając sobie sprawy, nawet nie szukają wiedzy. Z tym więc by trzeba zawalczyć, jakoś ich zainteresować samym faktem, że Elten to nie tylko to, co widać na wierzchu, ale i niejedna przydatna, acz skryta między innymui funkcja.
O tak, czasami można coś odkryć eksperymentując, ale czasami niewiadomo o co chodzi, np. słynny skrót alt r, który ostatnio otwiera mi jakieś pole za każym razem, a jeszcze się nie zebrałam, żeby sprawdzić co to oznacza i po co to jest. :D
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
@Papierek, no włąśnie to zależy, czy interesuje, bo ja bym się chętnie podowiadywała, tylko nie bardzo wiadomo jak. :D CHociaż jak miałam przez chwilę pakiet premium, to nic nie odkryłam, i nie skorzystałam z żadnej z tych funkcji.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
Nie jest to może poważna wada i musiałbym się zastanowić dokładniej nad przykładami, ale ogólnie pojawiająca się czasami pewna nieintuicyjność i niekonsekwencja w różnych menu i podmenu. O np. przy zapisywaniu załączników wydaje mi się to czasami jakieś dziwne.
No o tym też trochę pisałam. DOdawanie zakładek czy załączników przy użyciu ctrl +n, które ma sens, ale intuicyjnym nazwać ich nie można. To, że na forum dostajemy pytanie, czy przerwać pisanie wpisu, a w wiadomościach, na tablicy albo przy komentarzach na blogach już tego nie ma. Fakt, że wszystko jest w "Co nowego", oprócz tego, co dotyczy notatek - to takie trochę ewolucyjne zaszłości. Nieco upierdliwe, ale już nie poważne wady.
Ludzie sie dziś niczym nie interesują i niczego nie chcą się dowiedzieć. Wszystko muszą mieć podane pod ryło i i tak jeszcze będzie źle. A ten alt+r to jakiś skrót od geforce experience o ile masz, albo od radeona coś.
No dobra, ale to zgłaszajcie te nieścisłości w Księdze Błędów! -- (pawlink): Nie jest to może poważna wada i musiałbym się zastanowić dokładniej nad przykładami, ale ogólnie pojawiająca się czasami pewna nieintuicyjność i niekonsekwencja w różnych menu i podmenu. O np. przy zapisywaniu załączników wydaje mi się to czasami jakieś dziwne.
A co do tego zainteresowania, no to właśnie, jak zainteresować? Nachalne okienko po uruchomieniu zbyjesz Escapem, więc dlaczego nie randomowe porady-tipy, wyskakujące w losowych momentach w programie?
Aaaleee... My to robimy. -- (Julitka): No dobra, ale to zgłaszajcie te nieścisłości w Księdze Błędów! -- (pawlink): Nie jest to może poważna wada i musiałbym się zastanowić dokładniej nad przykładami, ale ogólnie pojawiająca się czasami pewna nieintuicyjność i niekonsekwencja w różnych menu i podmenu. O np. przy zapisywaniu załączników wydaje mi się to czasami jakieś dziwne.
Albo wskazówki losowe przy uruchomieniu plus pole wyboru "nie pokazuj tego więcej" czyli klasyka gatunku, z resztą o tym było albo przy pierwszym uruchomieniu konkretnej funkcji jakiś paruzdaniowy opisik, że tu można zrobić jeszcze to i tamto. Tyż do wyłączenia.
A może taka powiedzmy sekcja w szybkich akcjach z czymś typu porada dnia, gdzie by były te funkcje opisane? -- (Julitka): A co do tego zainteresowania, no to właśnie, jak zainteresować? Nachalne okienko po uruchomieniu zbyjesz Escapem, więc dlaczego nie randomowe porady-tipy, wyskakujące w losowych momentach w programie?
@Zuzler jestem i za twoim pomysłem, i za informacjami wyskakującymi losowo w programie. MOżna by też było zrobić spis który zwałby się mało znane funkcje czy coś takiego. Zrobić ankietę z informacjami o tym o czym ludzie wiedzą, a o czym nie, i na tej podstawie zrobić spis wiedzy. :D
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
Oj, nie zdziwiłabym się, jesli większość ludzi nawet bez szczególnego rozmysłu wyescapuje się z takiego czegoś w pierony. -- (tomecki): Albo wskazówki losowe przy uruchomieniu plus pole wyboru "nie pokazuj tego więcej" czyli klasyka gatunku, z resztą o tym było albo przy pierwszym uruchomieniu konkretnej funkcji jakiś paruzdaniowy opisik, że tu można zrobić jeszcze to i tamto. Tyż do wyłączenia.